REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd zmienia prawo oświatowe, by strajk nie blokował matur

2019-04-24 15:20
publikacja
2019-04-24 15:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Państwo musi zagwarantować, że w każdej średniej szkole maturzyści przystąpią do matury – powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki przed posiedzeniem Rady Ministrów, zapowiadając nowelizację ustawy Prawo oświatowe.

fot. Krystian Maj / / FORUM

W środę przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Morawiecki zapowiedział nowelizację ustawy Prawo oświatowe (jej szczegóły można zobaczyć tutaj). Przewiduje ona, że w szkołach, w których rady pedagogiczne nie podejmą decyzji o dopuszczeniu uczniów do matury, prawo takie będzie przysługiwać dyrektorowi szkoły, a w szczególnych przypadkach – organowi prowadzącemu.

"Prawie 300 tys. tegorocznych maturzystów, ich rodzice, najbliżsi, i, jak przypuszczam, szerokie grono nauczycieli oczekuje dziś pozytywnych rozstrzygnięć w sprawie dopuszczenia uczniów do matur i sprawnego przeprowadzenia egzaminów dojrzałości" – podkreślił szef rządu. "Te niejasne i sprzeczne ze sobą komunikaty płynące ze strony organizatorów protestów, brak wezwania do zawieszenia lub zakończenia protestu, tworzą sytuację wysokiej niepewności, niepewności dla uczniów, rodziców, nauczycieli" – zauważył premier.

Podkreślił, że "państwo polskie musi zagwarantować to, że w każdej, bez wyjątku, polskiej średniej szkole, każdy tegoroczny maturzysta będzie mógł przystąpić do matury w terminie". "Tego wymaga dobro uczniów, tego wymaga dobro rodziców, tego wymaga spokój, (…) tego też wymaga powaga i odpowiedzialność po stronie państwa" – ocenił.

"Dlatego podjąłem decyzję o wniesieniu na Radę Ministrów propozycji zmian w prawie, które zakończą tę niepewność związaną z przeprowadzeniem tegorocznych matur" – dodał.

Wakacje na giełdzie

Jak wyjaśnił, zmiany te przewidują, że "w szkołach, w których rady pedagogiczne nie podejmą decyzji o dopuszczeniu uczniów do matury, prawo takie będzie przysługiwało dyrektorowi szkoły". "A w tych bardzo szczególnych – mam nadzieję, że nie wystąpią takie, ale jeśli wystąpią – w przypadkach, gdy i rada pedagogiczna i dyrektor nie będą chcieli podjąć tej decyzji, to stosowne decyzje o klasyfikacji zrobi organ prowadzący – samorząd terytorialny" – wskazał Morawiecki.

"Powtarzam, celem jest, aby każdy tegoroczny maturzysta mógł podejść do egzaminu dojrzałości" – podkreślił. "Pragnę zapewnić maturzystów i ich rodziców: nie będzie zagrożone przeprowadzenie matur" – dodał szef rządu. Powiedział, że "jeśli chodzi o matury ustne w przypadku jakichkolwiek problemów z ich organizacją w przewidzianym terminie rząd jest również przygotowany na taki scenariusz tak, aby każdy maturzysta mógł przystąpić do egzaminów ustnych".

Morawiecki podkreślił też, że "rząd Prawa i Sprawiedliwości jest otwarty na postulaty i oczekiwania różnych środowisk nauczycielskich". Przypomniał, że z jednym ze związków, z NSZZ "Solidarność", rząd podpisał już porozumienie. "Zachęcamy (inne związki – PAP) do przystąpienia do tego porozumienia, to jest dobre porozumienie" – powiedział Morawiecki.

"Bardzo gorąco proszę"

"Uprzejmie i bardzo gorąco proszę nauczycieli – pozwólmy uczniom wszystkich klas i roczników dokończyć w spokoju rok szkolny, a sami usiądźmy do konkretnych rozmów zarówno o lepszych warunkach pracy, ale też lepszej szkole, lepszej jakości kształcenia, o nowoczesnej szkole" – zaapelował premier. "Pokażmy, że znamy wartość takich słów jak kompromis, dialog" – dodał.

Zaprosił jednocześnie do udziału w okrągłym stole, który zaplanowany jest na piątek. "Wierzę, że razem znajdziemy rozwiązania, które na trwałe i na lepsze zmienią polskie szkolnictwo, polską edukację" – podkreślił Morawiecki.

Od 8 kwietnia trwa ogólnopolski strajk nauczycieli zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności.

Sejm ma zająć się projektem dot. matur w czwartek. Pierwsze czytanie rządowego projektu noweli ma się odbyć o godz. 11.30, zaś ewentualne głosowania - ok. 14. Następnie nowela trafi do Senatu. Senackie głosowanie nad nowelizacją Prawa oświatowego planowane jest w późnych godzinach nocnych. Potem nowela trafi do Kancelarii Prezydenta RP". Jeżeli prezydent Andrzej Duda uzna, że ustawa została uchwalona bez żadnych wad, ta ustawa będzie mogła być podpisana i opublikowana, co znaczy, że wejdzie w życie 27 kwietnia" - mówił w środę szef KPRM Michał Dworczyk.

Matury ruszają 6 maja

Matury powinny się rozpocząć 6 maja. Rok szkolny dla uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych kończy się 26 kwietnia, czyli w najbliższy piątek. Tego dnia maturzyści powinni otrzymać świadectwa ukończenia szkoły, bo jej ukończenie jest warunkiem dopuszczenia do egzaminu maturalnego. Zakończenie roku szkolnego powinno zostać poprzedzone wystawieniem przez nauczycieli ocen i zatwierdzeniem ich przez rady pedagogiczne klasyfikacyjne. Nie odbyły się jednak one dotąd w części szkół ze względu na strajk nauczycieli. Strajk polega bowiem na całkowitym powstrzymywaniu się przez nauczycieli od pracy.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami rady pedagogiczne, w tym rady pedagogiczne klasyfikacyjne podejmują uchwały zwykłą większością głosów, w obecności co najmniej połowy jej członków.

Zgodnie z harmonogramem egzaminów zewnętrznych (egzaminu gimnazjalnego, ósmoklasisty i matur) ogłoszonego przez dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, obowiązującym w roku szkolnym 2018/2019, matury rozpoczną się 6 maja. Sesja egzaminów pisemnych potrwa do 23 maja, a ustnych do 25 maja.

Maturzysta musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym. Musi też przystąpić do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z przedmiotów do wyboru; maksymalnie do sześciu. Abiturienci muszą przystąpić także do dwóch egzaminów ustnych: z języka polskiego i języka obcego.

Arkusze egzaminacyjne rozwiązywane przez maturzystów sprawdzane są przez egzaminatorów z okręgowych komisji egzaminacyjnych. Są to w większości czynni zawodowo nauczyciele specjalnie do tego przygotowani i przeszkoleni. Sprawdzanie przez nich arkuszy nie jest jednak świadczeniem pracy w rozumieniu Kodeksu pracy, ale w oparciu o umowy cywilno-prawne.

W ustnych egzaminach maturalnych uczestniczą nauczyciele powołani do komisji egzaminacyjnych. Są to nauczyciele przedmiotowcy: poloniści egzaminują z języka polskiego, a nauczyciele konkretnych języków obcych egzaminują z tych właśnie języków.

Na początku kwietnia minister edukacji narodowej Anna Zalewska podpisała nowelizacje rozporządzeń w sprawie organizacji egzaminów zewnętrznych (egzaminu gimnazjalnego, ósmoklasisty i matur). Zgodnie z nim w skład komisji egzaminacyjnych i nadzorujących przebieg egzaminów w szkołach wejść mogą nauczyciele z innych szkół, a także każda osoba mająca kwalifikacje pedagogiczne.

Przepisy te zostały wykorzystane przy przeprowadzeniu w kwietniu tego egzaminu gimnazjalnego i egzaminu ósmoklasisty. Listy osób chętnych do pomocy przy egzaminach prowadziły kuratoria oświaty. Jak podało Ministerstwo Edukacji Narodowej zgłosiło się wówczas ponad 10 tys. osób.

Autorzy: Dorota Stelmaszczyk, Danuta Starzyńska-Rosiecka, Katarzyna Lechowicz-Dyl, Olga Zakolska, Mateusz Roszak

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (30)

dodaj komentarz
antek10
Strajkujących powinno sie wymieniac ostatnim i przedostatnim rocznikiem studentów. Karta Nauczyciela powinna być wypowiedziana przez rząd. Rząd zaproponował podwyżki w wysokości 15 % i to jest dużo. Cała reszta społeczeństwa nie dostała takich podwyżek.
pluto85md
Czytajac komentarze mam wrazenei, ze nie dociera do was skala strajku. Chcecie wywalac strajkujacych, nie dawac im klas maturalnych etc. Przeciez strajkuje nie 10%, a 80% nauczycieli. A ustawa jest kpina a nie rozwiazaniem problemu. Jak beda strajkowac kolejarze, to co? Ustawa ze motorniczym moze zostac zolnierz. Kraj sie cofa poprzez Czytajac komentarze mam wrazenei, ze nie dociera do was skala strajku. Chcecie wywalac strajkujacych, nie dawac im klas maturalnych etc. Przeciez strajkuje nie 10%, a 80% nauczycieli. A ustawa jest kpina a nie rozwiazaniem problemu. Jak beda strajkowac kolejarze, to co? Ustawa ze motorniczym moze zostac zolnierz. Kraj sie cofa poprzez krecenie sie wkolko. Jedynymi zadowolonymi z reformy edukacji sa Ci niezadowoleni z poprzedniej, tyl3 ze ich dzieci juz skonczyly nauke.
janek43
nie wyobrażam sobie żeby nauczyciele klas maturalnych i ostatnich klas szkół podstawowych i gimnazjów którzy w tym roku ich "zdradzili" i "opuścili" jak gdyby nigdy nic we wrześniu dostali znowu klasy maturalne i ostatnie klasy które będą mieli doprowadzić do egzaminów. To byłby skandal bo czemu nie mieliby za nie wyobrażam sobie żeby nauczyciele klas maturalnych i ostatnich klas szkół podstawowych i gimnazjów którzy w tym roku ich "zdradzili" i "opuścili" jak gdyby nigdy nic we wrześniu dostali znowu klasy maturalne i ostatnie klasy które będą mieli doprowadzić do egzaminów. To byłby skandal bo czemu nie mieliby za rok w kwietniu znowu zrobić tego samego ?? Kto zagwarantuje że te same osoby znowu nie zostawią dzieci na lodzie??
mlsystems
Powiem wam jak jest w Norwegii. Państwo podwyższa płace o poziom inflacji czyli np.1zl na godzinę dla wszystkich i tyle nie ma Świętach krów policji, nauczycieli czy innych którzy uważają pokrzywdzeni przez los...
zkonopko
Ten rok ma się ku końcowi i tak jest stracony. Najwyższy czas zacząć zwalniać towarzystwo z ZNP i to grupowo wszystkich strajkujących jak leci. I tak nie uczą dzieci. Potem zacząć zatrudniać na nowych europejskich warunkach czyli 26h/tydzień przy tablicy, a nie jak do tej pory 18 z podwyżką pensji tak jak chcą 30%. Przy wydłużonych Ten rok ma się ku końcowi i tak jest stracony. Najwyższy czas zacząć zwalniać towarzystwo z ZNP i to grupowo wszystkich strajkujących jak leci. I tak nie uczą dzieci. Potem zacząć zatrudniać na nowych europejskich warunkach czyli 26h/tydzień przy tablicy, a nie jak do tej pory 18 z podwyżką pensji tak jak chcą 30%. Przy wydłużonych godzinach pracy okaże się, że 1/3 nauczycieli jest niepotrzebna i to z ich pensji będzie na podwyżki dla tych którzy pracują lub zostaną zatrudnieni.
. Zostaną najlepsi Zdelegalizować Kartę Nauczyciela i ani złotówki za dni kiedy strajkowali.
prosefor
Więcej niż 18h przy tablicy to szaleństwo, które wpłynie na nieznane dotychczas obniżenie poziomu, bo nauczycile, tak jak na tzw. zachodzie, zostaną zredukowani do całodniowych opiekunek dla dzieci.
xxpp
Zamiana Polski z republikę bananową, bez prawa i zasad trwa w najlepsze.
grzegorzkubik
Przyjdzie czas, że część tych cwaniaków - nauczycieli zostanie zwolnionych z pracy. Zobaczymy jacy są zdolni gdy będą próbowali się odnaleźć na wolnym rynku.
marxs
nie strasz nie strasz bo się ....... ja kilka lat temu rzuciłem ten gnój i szambo( tzw.'edukacja") i jestem obecnie super szczęśliwym człowiekiem odżyłem pod każdym względem szczególnie psychicznym pracuję od czasu do czasu wyłącznie na umowy o dzieło co najwyżej zlecenie stać mnie na ciekawe wycieczki i całodzienne spacery nie strasz nie strasz bo się ....... ja kilka lat temu rzuciłem ten gnój i szambo( tzw.'edukacja") i jestem obecnie super szczęśliwym człowiekiem odżyłem pod każdym względem szczególnie psychicznym pracuję od czasu do czasu wyłącznie na umowy o dzieło co najwyżej zlecenie stać mnie na ciekawe wycieczki i całodzienne spacery z moimi kochanymi psinami bez nerwów i stresu naprawdę gorąco polecam nauczycielom rzucenie tej roboty bo tu już sie nic nie zmieni nie będzie nawet takiej nędzy jak obecnie tylko znacznie gorzej szkoda tracić życie na kopanie sie z PISowskim koniem zawsze przegracie
ps. ostatnio było u mnie kilka osób prosząc o korki powiedziałem że za 30-40 zł nie będę sobie dnia marnował byli w ciężkim szoku bo mysleli że ich pocałuje w .... z wdzięczności
janek43 odpowiada marxs
marxs a ile zarabiają nauczyciele w Rosji??

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki