REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Małpki" podrożeją? "Wzrost cen alkoholu nie nadąża za dochodami"

2025-11-14 04:38
publikacja
2025-11-14 04:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceminister finansów Jarosław Neneman w rozmowie z piątkowym „Pulsem Biznesu” przekazał, że „wkrótce zapadną decyzje” ws. ewentualnego podniesienia opłaty od tzw. małpek, czyli alkoholu sprzedawanego w małych butelkach.

"Małpki" podrożeją? "Wzrost cen alkoholu nie nadąża za dochodami"
"Małpki" podrożeją? "Wzrost cen alkoholu nie nadąża za dochodami"
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Neneman odniósł się także do innych propozycji resortu finansów, które są obecnie na różnych etapach ścieżki legislacyjnej. W kontekście planowanego podniesienia akcyzy na alkohol ocenił, że propozycja MF jest „niewiele wyższa od zaplanowanych i zapisanych w ustawie już wcześniej”.

Wzrost cen alkoholu nie nadąża za wzrostem dochodów (...) Za średni dochód do dyspozycji z roku na rok możemy kupić coraz więcej alkoholu - przekonywał w „PB” wiceminister.

Stwierdził jednocześnie, że odpowiednio długie vacatio legis, np. 6-cio miesięczne, jest potrzebne, gdy „zmiana oznacza konieczność jakichś dostosowań po stronie podatników”. Zdaniem Nenemana, taki okres nie jest potrzebny przy podwyżce np. akcyzy, gdyż producenci alkoholu nie będą musieli zmieniać żadnych zasad sprawozdawczości ani metod rozliczenia podatków.

„Dłuższe vacatio legis zastosujemy przy części zmian w opłacie cukrowej. Dzielimy je na dwa etapy. Pierwszy to podwyżka samej opłaty - i to chcemy wprowadzić szybko. Drugi to zmiana technik poboru, eliminacja ewidentnych luk w ustawie, doprecyzowanie przepisów i poszerzenie zakresu opodatkowania. Ta część będzie miała, tak jak zapowiedziano, półroczne vacatio legis” - podkreślił w piątkowym wydaniu gazety.

Wiceminister finansów pytany był także o propozycję wprowadzenia w Polsce tzw. podatku katastralnego, pobieranego od np. trzech mieszkań. Według niego, wprowadzenie takiej daniny byłoby „technicznym wyzwaniem”. „Koszty byłyby nieproporcjonalne do potencjalnych korzyści” - przekonywał. Poinformował jednak, że resort chce „się przyjrzeć opodatkowaniu nieruchomości, ale na razie od strony stosowania ulgi mieszkaniowej”. Jak mówił, jej zakres - zdaniem Ministerstwa Finansów - jest w tym momencie „zdecydowanie za szeroki”. (PAP)

Wakacje na giełdzie

jls/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sweetacid1313
Szczekaczka Tuska znowu w akcji. Alkohol drożeje od dawna, nie tylko z powodu wzrostu akcyzy. Dopóki konsumenci tego nie zauważali, spadała zawartość alkoholu w popularnych wódkach "kolorowych", pojemność małpek również się zmniejszyła do 90 ml, w ten sposób sprzedawcy ukrywali poziom inflacji (nie łudźmy się, realna inflacja Szczekaczka Tuska znowu w akcji. Alkohol drożeje od dawna, nie tylko z powodu wzrostu akcyzy. Dopóki konsumenci tego nie zauważali, spadała zawartość alkoholu w popularnych wódkach "kolorowych", pojemność małpek również się zmniejszyła do 90 ml, w ten sposób sprzedawcy ukrywali poziom inflacji (nie łudźmy się, realna inflacja jest na pewno dwucyfrowa, dziwnym trafem zarówno opcja rządząca, jak i opozycja nie oprotestowała tryumfalnie ogłoszonego przez niejakiego Glapińskiego oficjalnego jej poziomu). Żeby odpowiadała realiom wartość 3,5 % trzeba by pomnożyć przynajmniej razy trzy.
dario-t
Tak było za poprzedniej ich kadencji tak jest i teraz. Skoro ludzie znowu na nich głosują to widocznie im to odpowiada.
1a2b
"Wzrost cen alkoholu nie nadąża za dochodami"

.... czyli jak jest baran to się go strzyże, tak na portalu ekonomicznym rozumiane są czynniki cenotwórcze

... a tak przy okazji to koszty produkcji gorzały mają się do jej ceny tak jak pięść do nosa
yaro800
Same podwyżki. PO to może powinno się tłumaczyć Podwyżki Opłat. A KO = Kolejne Opłaty

Powiązane: Alkohol

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki