REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Magyar kontynuuje linię Orbana? Węgry uzależniają akcesję Ukrainy od praw mniejszości

2026-05-28 14:53
publikacja
2026-05-28 14:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Przebywający w Brukseli premier Węgier Peter Magyar uzależnił w czwartek swoją zgodę na otworzenie tzw. klastrów negocjacyjnych w rozmowach Ukrainy z Unią Europejską od porozumienia w sprawie mniejszości węgierskiej zamieszkującej ukraińskie Zakarpacie - przekazały portal Index i agencja Reutera.

Magyar kontynuuje linię Orbana? Węgry uzależniają akcesję Ukrainy od praw mniejszości
Magyar kontynuuje linię Orbana? Węgry uzależniają akcesję Ukrainy od praw mniejszości
fot. Marquise_anges / / Shutterstock

„Poprzemy otwarcie klastrów negocjacyjnych tylko wtedy, jeśli osiągnięte zostanie porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu” - powiedział Magyar. Dodał, że rozmowy na ten temat trwają i są „pozytywne”.

W środę rzeczniczki rządu Magyara poinformowały, że premier spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim dopiero wówczas, gdy osiągniemy postępy w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie.

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się węgiersko-ukraińskie konsultacje eksperckie ws. praw mniejszości węgierskiej. W położonym na zachodzie Ukrainy regionie żyje ponad 100-tysięczna społeczność Węgrów.

„Konsultacje te stanowią ważny krok w kierunku odbudowy naszych stosunków dwustronnych i zacieśnienia przyszłej współpracy. Węgry nadal opowiadają się za suwerennością i integralnością terytorialną Ukrainy. Jednocześnie w naszych stosunkach dwustronnych priorytetem jest konsekwentna ochrona praw mniejszości narodowych” - powiedziała minister spraw zagranicznych Węgier Anita Orban.

Wakacje na giełdzie

Pod koniec kwietnia premier Magyar wezwał, by „Ukraina zniosła ograniczenia, które istnieją od ponad dekady, a Węgrzy z Zakarpacia odzyskali wszystkie swoje prawa kulturalne, językowe, administracyjne oraz w zakresie szkolnictwa wyższego i ponownie stali się równoprawnymi, szanowanymi obywatelami Ukrainy”.

Szef węgierskiego rządu wymienił m.in. wymóg zdawania matur jedynie w języku ukraińskim czy konieczność posługiwania się ukraińskim w administracji publicznej czy sądach jako sprawy do uregulowania. „Zachęcam ukraińskie władze do podjęcia odważnych kroków w kierunku wartości europejskich oraz prawdziwej wolności i równości w powyższych obszarach” - zaznaczył.

Ukraina złożyła wniosek o przystąpienie do UE krótko po rosyjskiej inwazji w lutym 2022 r. W lipcu tego samego roku uzyskała oficjalny status kandydata, a w grudniu 2023 r. zdecydowano o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych. Rozmowy z Kijowem były blokowane przez byłego premiera Węgier Viktora Orbana, który nie zgadzał się na otwarcie klastrów. Mimo to unijne instytucje wraz z Kijowem prowadziły negocjacje na poziomie technicznym, by przygotować grunt, gdy będą możliwe dalsze formalne prace.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
tmp
Akurat tu się dziwię ze ktoś się dziwi. Przecież on otwarcie o tym mówił.

Nie należy się spodziewać że będzie ukrainofilem. Ale przynajmniej nie będzie ruską wtyką.

Jak każdy rozsądny polityk musi balansować i dokonywać transakcji, ot cała idea polityki. Nic niezwykłego się nie dzieje, można się rozejść.
prof-es-jonalista
A miało być tak pięknie! No to się demokratyczna koderastia zapłacze xD
1as
Węgrzy, czy z jednej strony czy z drugiej, mają polityków,którzy walczą o interesy Węgrów.
Oni też dostali na Wołyniu upo-wską siekierą, wiedzą, z kim mają do czynienia i jakie prawo funkcjonuje w UA - prawo nacjonalizmu i gnębienia mniejszości.
y za to mamy polityków, któzy ścigają się, kto jest fajniejszym wujciem i więcej
Węgrzy, czy z jednej strony czy z drugiej, mają polityków,którzy walczą o interesy Węgrów.
Oni też dostali na Wołyniu upo-wską siekierą, wiedzą, z kim mają do czynienia i jakie prawo funkcjonuje w UA - prawo nacjonalizmu i gnębienia mniejszości.
y za to mamy polityków, któzy ścigają się, kto jest fajniejszym wujciem i więcej odda państwu U. i prezydentowi Dej.
marianpazdzioch
Wyrzucić Węgry, stowarzyszyć bez prawa głosu Ukraińców i wilk będzie cały i owca cała.
tmp
To akurat ciekawy koncept :D za dobre zeby prawdziwe
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
techniki-manipulacji
Podążając twoim tokiem rozumowania wszystkie prawa, wymienione w artykule, w Polsce powinni otrzymać Ukraińcy i Niemcy.
piotr76 odpowiada techniki-manipulacji
Przecież mniejszość niemiecka ma w Polsce takie prawa, nawet funkcjonują dwujęzyczne nazwy miejscowości i niemiecki jako język pomocniczy w niektórych gminach. Nikomu od tego nic nie ubyło ani nam to na Śląsku nie przeszkadza.

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki