REKLAMA
ZAGŁOSUJ

MF walczy o mniejsze koszty obsługi długu w 2017 roku

Rafał Mundry2017-01-04 00:28
publikacja
2017-01-04 00:28
MF walczy o mniejsze koszty obsługi długu w 2017 roku
MF walczy o mniejsze koszty obsługi długu w 2017 roku
fot. Krystian Maj / / FORUM

Miniony rok był burzliwy dla polskich obligacji. Ich rentowność skoczyła bardzo wyraźnie w górę. Pomimo czynników globalnych wpływających na ten skok, nasze obligacje radziły sobie najsłabiej w regionie. Ministerstwo Finansów postanowiło zacząć działać.

Ministerstwo Finansów już w pierwszy czwartek 2017 roku będzie mogło zweryfikować ogłoszone przed Świętami zmiany sposobu ustalania struktury obligacji oferowanych do sprzedaży na przetargach skarbowych papierów wartościowych (SPW). Resort chce w ten sposób walczyć ze zmiennością rentowności SPW na rynku wtórnym oraz ograniczyć ryzyko niedostosowania podaży SPW do aktualnych warunków rynkowych.  

Główną zmianą, zaproponowaną przez ministerstwo jest wprowadzenie na każdym przetargu obligacji pakietu składającego się z 5 serii obligacji aktualnie emitowanych, z możliwością powiększenia go nawet do sześciu serii. Dotychczas podczas aukcji oferowano dwie lub czasami maksymalnie trzy serie obligacji. Zmiana ma to spowodować większą dostępność różnych serii obligacji na rynku wtórnym, a przez to poprawić ich płynność, oraz, w okresach przedaukcyjnych, ograniczyć ryzyko niedostosowania podaży do aktualnych warunków rynkowych, co zwiększa rentowności obligacji na aukcji ministerstwa.

Już w styczniu zaoferowane zostaną inwestorom w dwóch przetargach obligacje skarbowe o wartości 16 mld zł. Właśnie tyle żywej gotówki chce pozyskać Ministerstwo Finansów, aby zasilić budżet państwa. A łącznie w pierwszym kwartale 2017 r. resort finansów planuje pozyskać nawet do 38 mld zł.

Minister finansów wraca także po raz pierwszy od prawie roku do emisji bonów skarbowych. To papier wartościowy identycznie działający jak obligacja skarbowa, z jedną różnicą. Termin wykupu jest krótszy niż rok. Tym razem będzie to koniec sierpnia 2017 roku. A ponieważ krótszy termin wykupu oznacza mniejszą premię za ryzyko, rentowność bonów skarbowych jest zazwyczaj niższa niż obligacji i przez to bardziej opłacalne dla budżetu. Wydaje się, że sierpniowy termin wykupu jest nieprzypadkowy. Miesiąc wcześniej, w lipcu, przypada zwyczajowy termin przelewu do budżetu państwa wypracowanego przez NBP zysku. Ze względu na silne osłabienie złotego w 2016 zysk ten może być rekordowo duży i przekroczyć nawet 10 mld zł.

Burzliwy rok dla polskich obligacji

Działania zaproponowane przez Ministerstwo Finansów mają swoje źródło w rosnącej zmienności notowań na rynku wtórnym skarbowych papierów wartościowych w minionym roku. Już początek 2016 roku przyniósł wzrost zmienności na polskich obligacjach, a przyczyną było niespodziewane obniżenie ratingu wiarygodności kredytowej Polski przez agencję S&P Global Ratings. W efekcie rentowności obligacji 10-letnich skoczyły o 0,4 pkt. proc., a inwestorzy zagraniczni pozbyli się polskich obligacji o wartości 13 mld zł.

Jeszcze gorsza była druga połowa roku, kiedy to od sierpnia do listopada rentowności skoczyły o 1,2 pkt. proc. Tutaj impulsami były rosnące oczekiwania na podwyżki stóp przez Fed oraz wybór Donalda Trumpa na nowego prezydenta USA.

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że grupą inwestorów zagranicznych, która w największym stopniu wycofywała się w drugiej połowie roku z polskich papierów  skarbowych byli właśnie inwestorzy amerykańscy.

W sumie w ciągu roku spready polskich obligacji 10-letnich w stosunku do 10-latek niemieckich wzrosły o 100 pkt. bazowych, gdy tymczasem spready na obligacjach węgierskich czy rumuńskich zanotowały dużo niższe zmiany.

fot. / / Bankier.pl

Rentowności obligacji ważne dla Kowalskiego

Ceny obligacji na rynku wtórnym (czyli ustalane pomiędzy bankami i różnymi instytucjami finansowymi) mają bardzo istotne znaczenie dla budżetu państwa. Wprawdzie Ministerstwo Finansów już wcześniej sprzedało te obligacje i już od dawna wie, po jakich cenach i po jakich rentownościach będzie musiało je wykupić, ale pośrednio rentowności obligacji na rynku wtórnym bardzo mocno wpływają na koszt obsługi zadłużenia, a zatem poprzez budżet państwa na finanse przeciętnego Polaka.

Ceny obligacji na rynku wtórnym to cenna wskazówka dla inwestorów biorących udział w przetargach resortu finansów na obligacje, sugerująca im, jakie ceny oferować za polskie obligacje. Jeśli ceny obligacji na rynku wtórnym idą w dół, (tym samym rosną ich rentowności), oznacza to, że MF będzie także musiało na kolejnej aukcji oferować wyższe rentowności, by zachęcić inwestorów do dalszego ich kupowania. A to niestety spowoduje wyższe koszty obsługi zadłużenia i większe wydatki budżetu w przyszłości, mogące iść nawet w miliardy złotych. To po kilku latach może zamienić się w wyższe podatki, które wszyscy odczujemy we własnej kieszeni.  Dlatego tak ważne jest dla naszych portfeli, by rentowności obligacji na rynku wtórnym były tak niskie, jak to możliwe. 

Bardzo często wzrost rentowności skarbowych papierów wartościowych wiąże się także z osłabieniem złotego. Inwestorzy zagraniczni, którzy chcą pozbyć się danego papieru ze swojego portfela, są w stanie „przełknąć” jego niższą cenę. To automatycznie podbija rentowność obligacji. Gdy inwestorzy zostają już z gotówką (w złotych), muszą ją jeszcze zamienić na foreksie na dolary, euro czy funty.  Często zjawisko takie ma masowy charakter, mówi się wtedy, że inwestorzy zagraniczni wyprzedają złotego. Ten mechanizm wymienia się jako jeden z głównych powodujących osłabienie złotego wobec dolara i innych walut w 2016 roku.

Czy dzięki działaniom podjętym przez resort finansów uda się ograniczyć zmienności cen obligacji na rynku wtórnym, zobaczymy w najbliższych miesiącach na krzywej rentowności, jaka będzie się kształtowała po kolejnych aukcjach na skarbowe papiery wartościowe. Już dziś jednak wiadomo, że nie będzie to łatwe, bo czynniki ryzyka, wpływające na zmienność notowań SPW w 2016 roku, takie jak podwyżki stóp Fed, Brexit czy wygrana Donalda Trumpa będą nam towarzyszyć także i w tym roku.

Źródło:
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (62)

dodaj komentarz
~Dim
A kto kupował na rynku wtórnym po tych wyższych rentownościach czyli niższych cenach ?

Jeśli podmioty krajowe to chyba tylko jakieś największe banki. I jakie pobudki mogą kierować takimi instytucjami aby kupować duże ilości na rynku wtórnym ? Czy komercyjne, czy jeśli są zarządzane państwowo, związane z
A kto kupował na rynku wtórnym po tych wyższych rentownościach czyli niższych cenach ?

Jeśli podmioty krajowe to chyba tylko jakieś największe banki. I jakie pobudki mogą kierować takimi instytucjami aby kupować duże ilości na rynku wtórnym ? Czy komercyjne, czy jeśli są zarządzane państwowo, związane z podtrzymaniem kursu obligacji dla komfortu ministerstwa?
Tego nie wiadomo jak wygląda cała układanka.
~Człowiek
Długi powstały dla zaspokojenia dobrobytu i przywilei UB, SB, ZOMO, Wojska, Kościelnych, Parlamentarnych, Rządowych, Urzędników mianowanych , pseudo górników co pod ziemią nigdy nie pracowali, kombatantom,... . Koszty Konkordatu, ambasad ... ile to dla każdej pozycji oddzielnie rocznie ???
~Piotr
Może podpowiem - najlepszym sposobem zmniejszenia kosztu obsługi długu jest spłacenie części długu.
~ziutek
ciekawe czy Morawiecki wie że wyższa rentowność obligacji to wyższy dług? czy myśli że to dobrze?
~aproposKeczupu
Oazy podatkowe a Petru . Madera to jedna z europejskich tzw oaz podatkowych . Wszyscy wiemy,że Nowoczesna nie dostanie subwencji z budżetu i ma poważne problemy finansowe . Może Petru pojechał na Maderę nie na sylwestrowe bzykanko tylko po kasiorkę ? Pierwsza wersja podana przez panią rzecznik Nowoczesnej mówiła o podróży Oazy podatkowe a Petru . Madera to jedna z europejskich tzw oaz podatkowych . Wszyscy wiemy,że Nowoczesna nie dostanie subwencji z budżetu i ma poważne problemy finansowe . Może Petru pojechał na Maderę nie na sylwestrowe bzykanko tylko po kasiorkę ? Pierwsza wersja podana przez panią rzecznik Nowoczesnej mówiła o podróży służbowej dawno zaplanowanej w sprawach partyjnych , może ta cała Joanna to tylko zasłona dymna ?
~kasamisukasa
A czy ta Joanna to nie jest jakąś wiceprzewodniczącą ? czy członkiem zarządu partii ?

czy nie były czasem potrzebne dwa podpisy ?
~xyz
MF walczy ??? chyba z wiatrakami. Cały problem to tkwi w CHOREJ głowie wodza z Żoliborza.
~asan
fakt ze to wyjatkowy d...k żołędny !
~zenek
Ministerstwo Finansów to w pierwszej kolejności winno zrobić szkolenie Panu Kaczyńskiemu, Pani Szydło , Panu Dudzie jakie KATASTROFALNE skutki finansowe niesie dla Polski " ich dobra zmiana ". Po co te 500 +, żeby większą ilością Polaków zasilać niemieckie czy holenderskie fabryki ???
Długów " dobrej
Ministerstwo Finansów to w pierwszej kolejności winno zrobić szkolenie Panu Kaczyńskiemu, Pani Szydło , Panu Dudzie jakie KATASTROFALNE skutki finansowe niesie dla Polski " ich dobra zmiana ". Po co te 500 +, żeby większą ilością Polaków zasilać niemieckie czy holenderskie fabryki ???
Długów " dobrej zmiany " NIKT nie udźwignie, ci co mieliby je spłacać wyjadą masowo za Odrę i Łabę bo przebitka płacowa i podatkowa będzie jeszcze większa niż dzisiaj.
~lechu
Obok jest artykuł, że Czesi mają 10 mld nadwyżki !!! No cćż Polacy to bardzo durny naród - pozwolili wygrać wybory idiotom. którzy obiecywali im 500 + i wcześniejsze emerytury ale zapomnieli dodać, że te dobrodziejstwa będziemy PRZEZ POKOLENIA spłacać światowej finansjerze za chojne pożyczki na te 500 + i wcześniejsze emerytury.

Powiązane: Budżet 2017

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki