Holenderskie linie lotnicze KLM oraz niemiecka Lufthansa poinformowały we wtorek o odwołaniu lotów nad Azerbejdżanem ze względu na eskalację konfliktu w Górskim Karabachu.


Ze względów bezpieczeństwa holenderski przewoźnik na razie nie będzie latać nad Azerbejdżanem, poinformowało biuro prasowe KLM.
Holenderskie linie odwołały we wtorek pięć lotów z Amsterdamu do Azji. Dotyczy to połączeń do Tajpej, Seulu, Hongkongu oraz Pekinu. Samolot lecący do Tokio, który wyleciał rano ze stolicy Holandii, został zawrócony z trasy i wieczorem wylądował na Schiphol.
„Lufthansa nie obsługuje do odwołania żadnych lotów do i z Azerbejdżanu” – poinformował również niemiecki przewoźnik.
Na zaprzestanie lotów nad terytorium Azerbejdżanu zdecydowały się również m.in. kazachskie linie lotnicze Air Astana.

Andrzej Pawluszek (PAP)
apa/ fit/






























































