REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz więcej "frankowych" wyroków

2022-06-20 20:22
publikacja
2022-06-20 20:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Votum obserwuje rosnącą liczbę zapadłych wyroków sądowych w sprawach frankowych i prognozuje, że w II kwartale 2022 r. uzyska o 50 proc. więcej wyroków niż w I kwartale, kluczowe jednak będą dane czerwcowe - poinformował PAP Biznes prezes Votum Bartłomiej Krupa.

Coraz więcej "frankowych" wyroków
Coraz więcej "frankowych" wyroków
fot. marekusz / / Shutterstock

W I kwartale grupa Votum uzyskała w sumie blisko 1 070 wyroków w sprawach frankowych w sądach I i II instancji.

W maju Votum pobił kolejny rekord pod względem liczby wyroków uzyskanych w jednym miesiącu. Biorąc pod uwagę orzeczenia sądów I i II instancji łącznie w sprawach klientów reprezentowanych przez kancelarie z grupy w ubiegłym miesiącu zapadły 534 rozstrzygnięcia.

"Tendencja z 2022 roku pokazuje, że każdego kolejnego miesiąca osiągamy lepsze wyniki względem poprzedniego w zakresie liczby wyroków w sprawach frankowych. Dotychczas najlepszym miesiącem pod tym względem był kwiecień" - powiedział PAP Biznes Krupa.

Spółka informowała wcześniej, że w kwietniu 2022 r. grupa uzyskała w sprawach frankowych 482 sądowych orzeczeń.

Wakacje na giełdzie

"Jednak w kolejnych tygodniach wynik ten uległ zmianie, wskutek wpływu dalszych wyroków z posiedzeń niejawnych. Ostatecznie kwiecień zakończyliśmy liczbą 510 wyroków. Podobnie może być z liczbą rozstrzygnięć w maju, ponieważ wciąż spływają wyroki z tego miesiąca" - powiedział Krupa.

Kancelarie z grupy Votum odnotowują również wzrosty liczby posiedzeń sądowych w sprawach frankowych. W czerwcu, podobnie jak w marcu, zaplanowana liczba terminów przekroczyła liczbę 2 000. Aktualnie otrzymano zawiadomienie o posiedzeniach w 2 068 postępowaniach sądowych.

"Niewykluczone, że ostatecznie liczba posiedzeń w czerwcu w przekroczy liczbę 2 100. Na uwagę zasługują takie dni, jak 14 czerwca 2022 r., kiedy w jednym dniu na wokandzie mieliśmy wyznaczonych ponad 150 rozpraw, z czego blisko 50 to publikacje wyroków. Liczba posiedzeń sądowych wpada w tendencję wzrostową, a za nią zaczyna podążać liczba uzyskanych prawomocnych wyroków w sprawach bankowych" - powiedział prezes Votum Robin Lawyers Kacper Jankowski. 

seb/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
zgadujzgadula
Czas na kredyty indeksowane do kukurydzy.
jpelerj
Mogliby podać liczbę wyroków korzystnych dla powoda versus wszystkie zapadłe w danym okresie. Wtedy by była widoczna skuteczność. Na razie widać, że kancelaria zarabia.
ja-gna
to nie jest kancelaria tylko pośrednik.
demeryt_69
Ciekawe dlaczego zakredytowani w oparciu o kurs ¥ nie byli 'oszukani' :)
ja-gna
Jeśliby umowy rozliczano wg kursu banku to byli. Ale nie o to pytasz, prawda? Chciałeś zadać pytanie dlaczego nie zakładają sprawy w sądzie, ano dlatego, że taka sprawa dużo kosztuje i dopóki straty z oszustwa nie będą przekraczały tych kosztów, to poprowadzenie sprawy nie będzie się zwyczajnie opłacało. Jak ci ukradnie ktoś 500 Jeśliby umowy rozliczano wg kursu banku to byli. Ale nie o to pytasz, prawda? Chciałeś zadać pytanie dlaczego nie zakładają sprawy w sądzie, ano dlatego, że taka sprawa dużo kosztuje i dopóki straty z oszustwa nie będą przekraczały tych kosztów, to poprowadzenie sprawy nie będzie się zwyczajnie opłacało. Jak ci ukradnie ktoś 500 zł to nie zatrudnisz do sprawy prawnika za 10 tys zł, po to żeby odzyskać 500 zł.
lxc
Dlatego, że w większości w jenach zadłużyli się przedsiębiorcy, nie konsumenci. To powoduje, że sprawa sądowa jest dużo trudniejsza.
tomek__s
Frankowicze mają możliwość podpisać ugodę z bankiem i przejść na kredyt PLN, na zasadach takich jakby od początku brali kredyt w PLN.
Uczciwe zasady. Czemu frankowicze tego nie robią, tylko użalają się nad swoim losem?
Naprawdę ile można palić głupa, że nie wiedzieli jaki kredyt brali?
Kilkanaście lat temu do wyboru był
Frankowicze mają możliwość podpisać ugodę z bankiem i przejść na kredyt PLN, na zasadach takich jakby od początku brali kredyt w PLN.
Uczciwe zasady. Czemu frankowicze tego nie robią, tylko użalają się nad swoim losem?
Naprawdę ile można palić głupa, że nie wiedzieli jaki kredyt brali?
Kilkanaście lat temu do wyboru był kredyt w PLN, i CHF. Kredytobiorca był informowany o ryzyku walutowym. Powiadomienie o spłacie rat dostawał w CHF.
Ludzie brali kredyt w CHF bo CHF był nisko oprocentowany i rata była dużo niższa niż w PLN.
Wraz ze wzrostem wartości CHF, kredyt do spłaty przeliczony na PLN wzrastał, ale rata sama w sobie już tak nie, ze względu na niskie %.
Od pewnego czasu kredytobiorcy mają możliwość podpisać ugodę z bankiem i przejść na PLN.
Pomimo tego, że dostają uczciwe zasady, frankowicze nie przechodzą na PLN.
Proszę, skończmy z tym paleniem głupa, że nie wiedzieli co podpisują kilkanaście lat temu i skończmy z użalaniem się nad ludźmi, którym nie pasuje i kredyt w CHF i kredyt w PLN, bo taka jest prawda, że gdy mogą podpisać ugodę i przejść na CHF to tego nie robią.
Osobna sprawa to sędziowie wydający wyroki. Czy taki sędzia sam ma kredyt we frankach, albo ktoś z jego rodziny? jeśli tak, to taki sędzia nie powinien rozstrzygać takich spraw.
Bierzesz kredyt to go spłacaj, zwłaszcza, że masz możliwość przewalutowania.
hipekzlego
Widac, ze nie masz pojecia o temacie. Ugody to przewalutowanie po nizszym kursie niz obecny (bardzo wysoki) ale wciaz niekorzystnym. Do tego bardzo wysoki wibor obecnie powoduje, ze rata po „ugodzie” jest wyzsza niz w CHF, a odsetki wynisza tyle co kapital lub wiecej.
Jedyna uczciwa ugoda (symetryczna) to odfrankowienie. Zaden
Widac, ze nie masz pojecia o temacie. Ugody to przewalutowanie po nizszym kursie niz obecny (bardzo wysoki) ale wciaz niekorzystnym. Do tego bardzo wysoki wibor obecnie powoduje, ze rata po „ugodzie” jest wyzsza niz w CHF, a odsetki wynisza tyle co kapital lub wiecej.
Jedyna uczciwa ugoda (symetryczna) to odfrankowienie. Zaden Bank jeszcze tego nie zaoferowal.
Nastepnym razem zanim napiszesz takie bzdury poczytaj wiecej o temacie - troche glebiej niz wall na FB.
lxc
Znam bardzo dobrze ten temat, zatem pozwolę sobie krótko odpowiedzieć:
1. "Frankowicze" wiedzieli, co podpisują - jednak nie w tym rzecz. Nie o to tutaj chodzi w rzeczywistości. Ochrona z 358 kc - zawsze dotyczy tylko zawartych umów. I to nie jest często jedyna podstawa nieważności.
2. Od dawna nie słyszałem - aby
Znam bardzo dobrze ten temat, zatem pozwolę sobie krótko odpowiedzieć:
1. "Frankowicze" wiedzieli, co podpisują - jednak nie w tym rzecz. Nie o to tutaj chodzi w rzeczywistości. Ochrona z 358 kc - zawsze dotyczy tylko zawartych umów. I to nie jest często jedyna podstawa nieważności.
2. Od dawna nie słyszałem - aby ktoś się "użalał". Po prostu idą do sądu i wygrywają.
3. Proponuję zapoznać się W SZCZEGÓLACH z propozycjami ugodowymi banków, wtedy można zrozumieć, dlaczego tak mało chętnych. Śmiem twierdzić, że część banków - po prostu nie wyciągnęła żadnych wniosków z całej sytuacji "frankowej".
demeryt_69 odpowiada lxc
"Po prostu idą do sądu i wygrywają" - bezcenne!

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki