Według doktora Davida Grahama, dyrektora FDA, który przed wspomnianym lekiem ostrzegał już przed kilkoma miesiącami, 44% przypadków zachorowań mogło zakończyć się śmiercią.
Koncern Merck twierdzi, że dane, na które powołuje się doktor Graham to spekulacje nie uwzględniające wszystkich czynników.
M.D.




























































