REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kwota wolna wzrośnie, ale i tak za to zapłacimy

Łukasz Piechowiak2015-12-01 14:48główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2015-12-01 14:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł to konieczność nałożona na rząd przez Trybunał Konstytucyjny. PiS śpieszy się i chce podwyższyć ją już od stycznia 2016 roku. Ma ona wynieść 8 tys. zł, czyli 2,5 krotnie więcej niż obecnie. Od 2009 roku kwota wolna od podatku w Polsce wynosi 3091 zł, rok wcześniej było to o 2 złote mniej.

Kwota wolna wzrośnie, ale i tak za to zapłacimy
Kwota wolna wzrośnie, ale i tak za to zapłacimy
fot. JERZY DUDEK / / FORUM

Kwota wolna w wysokości 3091 zł obniżała pracującym na etacie podatek dochodowy o 46,33 zł miesięcznie. Po jej podniesieniu do 8 tys. zł miesięczna kwota odliczeń zwiększy się do 120 zł, czyli o ponad 73 zł. Jeżeli kwota wolna od podatku faktycznie wzrośnie od 1 stycznia 2016 roku, to osoba zarabiająca 3 tys. zł brutto otrzyma na rękę nie 2157 zł jak obecnie, ale 2230 zł, czyli 3% więcej.

Kwota wolna wymagała podwyższenia, bo brak jej waloryzacji tak naprawdę zwiększał obciążenia podatkowe płatników podatku dochodowego od osób fizycznych. Ponadto jest ona rażąco niska w stosunku do kwot stosowanych w innych, często nawet biedniejszych od Polski państwach. Dodając do tego, że z uwagi na jej małą wartość, podatek dochodowy płacili ludzie, którzy nie są wstanie samodzielnie się utrzymać bez konieczności otrzymania pomocy socjalnej od państwa, śmiało można uznać, że w żaden sposób nie spełniała ona funkcji ochronnej, która przez lata została wypaczona. 

Reklama

Jeden parametr burzy cały model

Niestety system podatkowy w Polsce jest tak skonstruowany, że nawet wielokrotne zwiększenie kwoty wolnej nie powoduje znaczącej poprawy dochodów netto ludności, przy tym implikuje szereg problemów z naliczaniem innych składek, np. składki zdrowotnej, której część podlega odliczeniu od podatku. Z resztą, dlaczego w trudnym i skomplikowanym algorytmie obliczania wynagrodzenia ze stosunku pracy, praktycznie stałą kwotą są koszty uzyskania przychodu? Dlaczego składka zdrowotna wynosi 9%, a ponad 85% tej kwoty można odliczyć od podatku? Dlaczego ustalono też, że składka na ubezpieczenie emerytalne wynosi 19,52% i nie zmieniła się ona od lat? Jaki jest sens płacenia składek emerytalnych przez ludzi, którzy zarabiają mniej niż 1 tys. zł miesięcznie, skoro i tak państwo będzie musiało im dopłacić do emerytury minimalnej? Dlaczego tak dużo czasu poświęca się tylko jednemu parametrowi w algorytmie obliczania dochodów z pracy, a mało kto zastanawia się nad sensownością, stopniem skomplikowania, a związku z tym – wysokimi kosztami – całego algorytmu?

Wakacje na giełdzie

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku spowoduje niestety poważny ubytek w dochodach bezpośrednich do budżetu państwa i budżetów samorządów. Budżet centralny straci 8,72 mld zł, a samorządy ok. 7 mld zł. Niestety, na razie ustawodawca nie oferuje nic w zamian. Skończy się tak, że samorządy, jeśli nie dostaną refundacji, ograniczą wydatki inwestycyjne, a gdy będą chciały wykorzystać środki unijne, to zmusi ich do większego zaangażowania kapitału pochodzącego z kredytu. Równocześnie budżet państwa, nie uniknie konieczności zwiększenia deficytu, który powoduje wzrost zadłużenia finansów publicznych, nawet jeśli część kosztów z tytułu zwiększenia kwoty wolnej wróci do kasy w VAT i akcyzie. Bez wątpienia pogorszą nam się wskaźniki i prawdopodobnie wzrosną też koszty obsługi zadłużenia.

Za kwotę wolną zapłacimy większym długiem

Innymi słowy, za taką kosmetyczną reformę podatkową, która jest popularna społecznie, ale fatalna dla finansów państwa, zapłacimy więcej w przyszłości. O wiele lepszym rozwiązaniem byłaby rezygnacja z podniesienia kwoty wolnej, a w to miejsce wprowadzenie kompleksowej reformy systemu podatkowego państwa, gdzie ubytek dochodów do budżetu z tytułu zwiększenia dochodów netto pracujących, sfinansowano by z korzyści wynikających z uproszczenia systemu (mniejszych wydatków na administrację, kontrole, księgowość, drogie systemy komputerowe).

Na koniec należy pamiętać o psychologicznym aspekcie zwiększenia kwoty wolnej od podatku, której zwiększenie może być interpretowane przez pracodawców jako podwyżka netto dla pracowników. „Skoro dostajesz więcej na rękę, to nie muszę ci podnosić wynagrodzenia brutto” – to więcej niż prawdopodobne, że część pracodawców w ten sposób wykorzysta podniesienie kwoty wolnej. Nie spowoduje to zwiększenia funduszu płac, więc zarabiać będziemy tylko iluzorycznie trochę więcej, a wskaźnik relacji wynagrodzeń do PKB zostanie niezmienny. Nie taka była idea podwyżek od państwa. 

Z drugiej strony, jeśli nie stać nas na to, by obniżyć opodatkowanie osób, które zarabiają mniej niż 8 tys. zł rocznie, to na co nas stać? W mojej opinii jest to argument za kompleksową reformą, a kosmetyka – chociaż dobrze wpłynie na sondaże partii rządzącej – wciąż pozostanie jedynie kosmetyką: „to tak jakby nakładać nowy lakier na skasowany, a następnie wyklepany samochód. Ładnie wygląda, ale niebezpiecznie się tym rozpędzać”.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (91)

dodaj komentarz
~2222
Próbuje się nam wmówić, że mniej to podatku to mniej pieniędzy w naszych portfelach. A to zwykły absurd. Trochę pieniędzy dla samorządów i budżetu nic nie zmieni (co najwyżej Państwo będzie musiało ograniczyć swoje wydatki, a duża część była marnotrawiona).
~Igor
Narreacia portalu Bankier :taka jak Nowoczesnej,PO i PSL. : 500zł na dziecko nadszarpie budżet, kwota wolna od podatku to iluzja i jak więcej nam zostanie w kieszeni to już nie dostaniemy podwyżki ....Cofnięcie reformy emerytalnej to już zapowiedź katastrofy i ludzią będzie się żyło gorzej bobędą mieli wybór, opodatkowanie zachodnich Narreacia portalu Bankier :taka jak Nowoczesnej,PO i PSL. : 500zł na dziecko nadszarpie budżet, kwota wolna od podatku to iluzja i jak więcej nam zostanie w kieszeni to już nie dostaniemy podwyżki ....Cofnięcie reformy emerytalnej to już zapowiedź katastrofy i ludzią będzie się żyło gorzej bobędą mieli wybór, opodatkowanie zachodnich sklepów wielko-powierzchniowych ,to zapowiedź katastrofy,ale opodatkowanie zachodnich banków i zahamowanie oszustwa frankowego to już ARMAGEDON. Więc najlepiej nakazać płacić za kolejne dziecko choć 50 zł, kwotę wolną zmniejszyć o 50%, marketom trzeba dać większe ulgi a do banków przymusowo skierować wszystkich po kredyty walutowe i zwolnić ze wszystkich opłat dla Państwa Polskiego. A na premiera i wice premiera Petru i Kuczyński.
~silvio_gesell
Świadczenie 500+ jest z grubsza równoważne kwocie wolnej od podatku w wysokości 16000zł, bykowemu w wysokości 3000zł oraz dochodowi podstawowemu w wysokości 3000zł dla ludzi nie płacących podatku dochodowego.

~Andrzej_Z
> korzyści wynikających z uproszczenia systemu (mniejszych wydatków na administrację,
> kontrole, księgowość, drogie systemy komputerowe

Totalne bzdury. Mniejsze wydatki na modyfikacje systemu sa tylko wtedy, gdy system się nie zmienia. 'Upraszczanie' systemu zwiększa te wydatki. Zacznij mysleć człowieku
> korzyści wynikających z uproszczenia systemu (mniejszych wydatków na administrację,
> kontrole, księgowość, drogie systemy komputerowe

Totalne bzdury. Mniejsze wydatki na modyfikacje systemu sa tylko wtedy, gdy system się nie zmienia. 'Upraszczanie' systemu zwiększa te wydatki. Zacznij mysleć człowieku jak piszesz artykuł. Kmputerowi 'zwisa', czy chcesz odjąć kwotę wolną czy wyciągnąć z niej pierwiastek, koszt jest ten sam. Zmniejszenie kwoty wolnej to bardzo dobra zmiana
~iwona
Wszyscy płaczą nad budżetem a najbardziej pan Petru. Dajcie rządzącym rządzić. Jakby ludzie chcieli, żeby rządził Petru to by go wybrali. Owszem są zaplanowane duże wydatki ale też trzeba zwiększać wpływy np. zrobić w końcu porządek z wyciekającymi miliardami z karuzeli VAT. PO jak widać nie chciała tego robić, tak jak nie chciała Wszyscy płaczą nad budżetem a najbardziej pan Petru. Dajcie rządzącym rządzić. Jakby ludzie chcieli, żeby rządził Petru to by go wybrali. Owszem są zaplanowane duże wydatki ale też trzeba zwiększać wpływy np. zrobić w końcu porządek z wyciekającymi miliardami z karuzeli VAT. PO jak widać nie chciała tego robić, tak jak nie chciała podwyższać wolnej kwoty.
~dkk
No tak, państwo po prostu zbankrutuje, bo minimum socjalne nie będzie opodatkowane. To gdzie my żyjemy?

"Dlaczego tak dużo czasu poświęca się tylko jednemu parametrowi w algorytmie obliczania dochodów z pracy, a mało kto zastanawia się nad sensownością, stopniem skomplikowania, a związku z tym – wysokimi kosztami – całego
No tak, państwo po prostu zbankrutuje, bo minimum socjalne nie będzie opodatkowane. To gdzie my żyjemy?

"Dlaczego tak dużo czasu poświęca się tylko jednemu parametrowi w algorytmie obliczania dochodów z pracy, a mało kto zastanawia się nad sensownością, stopniem skomplikowania, a związku z tym – wysokimi kosztami – całego algorytmu?"

Bo tu się nikt nad niczym nie zastanawia. Tu myślenie nie jest w cenie. Wręcz jest zbyteczne i niemile widziane.
~myślący
Szanowny,Argentyna ile razy bankrutowała ? ,i nadal funkcjonuje,a ludzie lepiej żyją niż Polacy,my zostaliśmy parobkami możnych Unii/tania siła robocza,oto nasz rozwój.
~szok odpowiada ~myślący
Wyjedz na miesiac do Argentyny i zobacz w jakich warunkach zyje spoleczenstwo argentynskie, a pozniej wyrazaj opinie.
~bankierr
Bardzo POlitycznie zaangażowany artykuł Łukasza Piechowiaka. Ślepy na argumenty ekonomiczne. Otóż to podwyższenie kwoty wolnej od podatku spowoduje wypłynięcie na rynek wewnętrzny wielu miliardów złotych oraz spowoduje zwiększenie zatrudnienia, To bardzo ważne dla polskiej gospodarki pobudzenie rozwoju.
Łukasz P. zachowuje się
Bardzo POlitycznie zaangażowany artykuł Łukasza Piechowiaka. Ślepy na argumenty ekonomiczne. Otóż to podwyższenie kwoty wolnej od podatku spowoduje wypłynięcie na rynek wewnętrzny wielu miliardów złotych oraz spowoduje zwiększenie zatrudnienia, To bardzo ważne dla polskiej gospodarki pobudzenie rozwoju.
Łukasz P. zachowuje się jak polityczny naganiacz, płacząc nad... dobrą dla gospodarki i dla społeczeństwa decyzja partii rządzącej, której nienawidzi do tego stopnia, że stracił przy tym rozsądek i godność analityka gospodarczego. Wstyd dla BANKIER.PL
~Adam222
Co za stronniczy dureń. On sugeruje, że ja będę spłacał długi zrobione przez PO? Dosyć okradania Polaków. A jak pieniędzy będzie mało to się zrewiduje te wszystkie przekręty co robiła PO, złodziei się pozamyka a majątki skonfiskuje i będzie kasa.
Czas na silną władzę.

Powiązane: Kwota wolna od podatku

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki