Rynek potwierdził wybicie dołem wiosennej konsolidacji. Dzięki temu kurs euro zszedł do najniższego poziomu od końcówki lutego. Następnym celem może być poziom 4,40 zł.


Poniedziałek przyniósł potwierdzenie opuszczenie przez kurs euro dołem przedziału 4,50-4,60 zł. Na gruncie analizy technicznej takie rozstrzygnięcie powinno sprowadzić parę euro-złoty w pobliże 4,40 zł. Oznaczałoby to powrót do stanu z początku grudnia, czyli jeszcze sprzed interwencji walutowych Narodowego Banku Polskiego.
We wtorek o 9:23 kurs euro wynosił 4,4838 zł i pozostawał bez większych zmian względem stanu z poniedziałkowego popołudnia. Po raz ostatni wspólnotowa waluta była notowana przy tych poziomach 22 lutego.
Z kolei do najniższego poziomu od stycznia spadły notowania dolara amerykańskiego. We wtorek rano za amerykańską walutę płacono 3,6582 zł, czyli o grosz niżej niż dzień wcześniej. Na cenę „zielonego” decydujący wpływ miało osłabienie dolara względem euro. Kurs EUR/USD osiągnął najwyższy poziom od 8 stycznia i niedługo może zaatakować trzyletni szczyt leżący na wysokości 1,2348.

Blisko tegorocznych minimów notowany jest też frank szwajcarski, za którego trzeba było dziś rano zapłacić 4,0905 zł. Trzymiesięczne minimum osiągnął kurs funta brytyjskiego, notowanego po 5,1948 zł.
KK


























































