REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs euro dotarł do 4,50 zł. Złoty najsłabszy od maja

2020-09-22 09:33
publikacja
2020-09-22 09:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Stało się to, czego na gruncie analizy technicznej można się było obawiać od tygodnia. Kurs euro po wyłamaniu się z formacji trójkąta ruszył w górę i osiągnął linię 4,50 zł, meldując się na najwyższym poziomie od maja.

Kurs euro dotarł do 4,50 zł. Złoty najsłabszy od maja
Kurs euro dotarł do 4,50 zł. Złoty najsłabszy od maja
fot. Silas Stein / / Shutterstock

Równo tydzień temu napisaliśmy, że wzrost kursu euro „stanowi próbę wyjścia z rysowanej w ubiegłym tygodniu formacji trójkąta. Jeśli to wybicie się potwierdzi, to może nas czekać ruch w kierunku 4,50 zł za euro. Dziś ten scenariusz się zrealizował”.

We wtorek rano kurs euro wynosił 4,5099 zł i był o niemal dwa grosze wyższy niż dzień wcześniej. W poniedziałek europejska waluta podrożała o przeszło trzy grosze. W ten sposób kurs EUR/PLN znalazł się na najwyższym poziomie od 25 maja. Od początku września kurs euro wzrósł o 12 groszy.

Słabość złotego jest w znacznej mierze pochodną wzrostu awersji do ryzyka, jaka zwykle towarzyszy spadkom cen akcji na europejskich i amerykańskich giełdach. Ale złotego osłabiają też czynniki krajowe. Rada Polityki Pieniężnej i prezes NBP Adam Glapiński nieustannie przypominają, że zamierzają utrzymać politykę realnie ujemnych stóp procentowych i słabego złotego. Do tego doszła seria słabszych danych z polskiej gospodarki  oraz zawirowania w koalicji rządowej.

Wakacje na giełdzie

Mocno podrożały także pozostałe główne waluty. Za dolara amerykańskiego we wtorek rano trzeba było zapłacić 3,8473 zł, a więc o ponad trzy grosze więcej niż w poniedziałek i zarazem najwięcej od dwóch miesięcy.

Kurs franka szwajcarskiego po wzroście o 2,5 grosza wynosił 4,1960 zł i był najwyższy od 14 lipca. O 1,5 grosza umocnił się funt szterling, którego wyceniano na ponad 4,90 zł.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
remo87
Normalka, jak wszystko przewalutowałem, to euro drożeje :-(
samsza
Polski PKB eksportem, a nie konsumpcją stoi, więc jak przychodzi 2 fala i zakłóca szlaki komunikacyjne, to musi to gdzieś wyjść.
vonmisses
To kłamstwo! Pani minister odpowiedziała pracodawcom, że to programy socjalne - 500+, 13-tki itd. - są "kołem zamachowym polskiej gospodarki"! Nic tylko podnieść je wszystkie x2 i już będziemy mlekiem i miodem płynącą krainą! Nie wiem, na co czekają? Nie chcą większego dobrobytu dla ludzi?

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki