REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

"Nie oczekujcie, że będziemy tylko tarczą". Ważne słowa polskiego generała

2026-10-04 16:00
publikacja
2026-10-04 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Działania w cyberprzestrzeni wymagają dyskrecji, ale skuteczne odstraszanie przeciwnika oznacza również pokazywanie własnej siły - ocenił podczas Forum Cyberbezpieczeństwa dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. dyw. Mariusz Chmielewski. Podkreślił, że obrona jest droższa i trudniejsza niż atak.

"Nie oczekujcie, że będziemy tylko tarczą". Ważne słowa polskiego generała
"Nie oczekujcie, że będziemy tylko tarczą". Ważne słowa polskiego generała
fot. FotoDax / / Shutterstock

Z obserwacji polskich służb i resortu cyfryzacji wynika, że grupy APT (Advanced Persistent Threat), które specjalizują się w długofalowych i zaawansowanych cyberatakach, często są powiązane ze służbami wrogich państw.

Błąd z 2022 roku wciąż mści się na Polsce. ABW ostrzega: Nie potrafimy się z tego wykopać

- Grupy te zmieniły sposób funkcjonowania po pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku - mówił podczas Forum Cyberbezpieczeństwa zastępca szefa ABW płk Adam Ciszewski, który wziął udział w panelu „Front, którego nie widać - cyberbezpieczeństwo RP na żywo». - Wcześniej ta aktywność była bardziej stabilna, długofalowa - dodał.

Po 2022 roku to, co jest medialnie znane, kognitywna wojna nabrała rozpędu. Wojny kinetycznej w Polsce nie mamy, natomiast wojna w cyberprzestrzeni niewątpliwie jest. I na dzisiaj te zaawansowane grupy Advanced Persistent Threat funkcjonują bardziej dynamicznie, są nastawione na konkretne cele - powiedział płk Adam Ciszewski.

- Oczywiście w ich zainteresowaniu jest sektor pozawojskowy, co jest oczywiste, ale również kwestie polityczne, infrastruktura krytyczna - dodał.

Rosja uderza bezpośrednio, Chiny działają w cieniu

Zdaniem płk. Ciszewskiego, mowa jest tu głównie o grupach z Rosji i Białorusi. Ocenił, że grupy powiązane ze służbami chińskimi funkcjonują odmiennie - długofalowo, bez okazywania żadnych oznak swojego funkcjonowania.

Scammingout

Analizą, zapobieganiem i koordynowaniem reakcji na cyberzagrożenia zajmują się w Polsce CSIRT-y (Computer Security Incident Response Team, czyli Zespoły Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego. Ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (UKSC) z 2018 r. ustanowiła trzy krajowe zespoły: CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON.

Dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. dyw. Mariusz Chmielewski podkreślił, że „wojsko, prowadząc operacje, bardzo często wymaga wsparcia wielu instytucji, które pomagają». Podał przykład przerzutu sprzętu wojskowego dla Ukrainy.

- Cyberbezpieczeństwo jest bardzo ciężką sprawą, szczególnie jeżeli wchodzą w grę ustawowe przepisy dotyczące przetargów, wyboru pewnych podmiotów, które uczestniczą, i my jako państwo nie jesteśmy w stanie tego kontrolować, bo to nie my decydujemy o tym - powiedział gen. Chmielewski. - Oczywiście wojsko nie może wchodzić do firm cywilnych, więc zaproponowaliśmy im partycypację umowną, czyli zaczęliśmy podpisywać umowy, które pozwoliły nam dostarczyć cyberbezpieczeństwo do tych podmiotów, de facto ucząc je pewnych elementów - wyjaśnił.

Zastępca dyrektora NASK-PIB Adam Marczyński mówił m.in. o funkcjonowaniu CSIRT-ów w ramach różnych instytucji. Jego zdaniem „potrzebne są służby, potrzebne jest wojsko i potrzebna jest działalność cywilna». Wskazał na różnice działań pomiędzy różnymi grupami cyberprzestępców.

Jak zauważył, celem większości grup cyberprzestępczych, jest zarobienie pieniędzy, podczas gdy "aktorzy państwowi działają z innej motywacji". - Choć mamy przykłady Korei Północnej, gdzie aktorzy państwowi również bardzo chętnie zajmują się kradzieżą pieniędzy - zaznaczył Marczyński.

Cyberobrona jest droższa od ataku. Polskie wojsko stawia na odstraszanie przeciwnika

Gen. Chmielewski zaś zwrócił uwagę, że tańsze jest dokonywanie cyberataków niż obrona przed nimi. - Cyberobrona jest droższa. Z punktu widzenia organizacji, uodparniania systemów, jest droższa. To jest trudniejsze do wykonania. Więc tak, jak tutaj siedzimy, to wy nie oczekujcie od wojska, żebyśmy byli tylko tarczą - podkreślił generał.

Płk Adam Ciszewski z ABW przypomniał z kolei o następstwach przybycia do Polski fali uchodźców w 2022 roku, gdy istniały bardzo duże ułatwienia w rejestracji kart SIM do telefonów. - Na dzisiaj nie potrafimy się z tego „wykopać» - mówił. Dodał, że Agencja bardzo blisko współpracuje w tym zakresie m.in. z Urzędem Komunikacji Elektronicznej.

Dyskusja dotyczyła też m.in. tego, czy działania polskich instytucji odpowiadających za cyberbezpieczeństwo „lubią ciszę», czy też powinny pokazywać swoją siłę, aby odstraszać potencjalnych przeciwników. Wynika z niej, że cyberbezpieczeństwo w wymiarze cyberwywiadowczym lubi ciszę. Przy czym odstraszanie wroga polega też "na prężeniu muskuł".

mt/ ugw/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
to_i_owo
Mnie tak naprawde interesuje jedno

Dlaczego jak te cielaki dajemy sie atakować i jedynie wyrażamy oburzenie?

Nie możemy też ich hybrydowo zaatakować?
Nie umiemy?
Władze sie boją oddać?
Tylko gadają o atakach a tak naprawdę nie wiedzą kto?

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki