Środowa sesja przynosi odreagowanie złotego, który odrabia straty po wtorkowej przecenie względem amerykańskiej waluty. Krajowemu inwestorowi sprzyja opublikowany rano szacunek wrześniowej inflacji CPI w Polsce, ale kluczową publikacją z perspektywy rynku FX będzie odczyt popołudniowy inflacji PCE z USA.


Jeszcze we wtorek polska waluta pozostawała stabilna wobec euro, jednak wyraźnie traciła do amerykańskiego dolara. Efektem tej przeceny był najwyższy kurs USD/PLN od kwietnia 2025 roku (3,8651 zł). Środa przynosi jednak próbę zmiany sentymentu – od wtorkowego szczytu dolar potaniał o ponad dwa grosze, sprowadzając notowania USD/PLN do poziomu 3,8443 zł widziane rano.
Stopniowo obniża się kurs EUR/PLN, który w środę o godzinie 10.07 był na poziomie 4,3641 zł, przy wyhamowaniu aprecjacji dolara w głównej parze walutowej. Kluczowym wydarzeniem na krajowym rynku był publikowany w środę rano szybki szacunek wrześniowej inflacji CPI w Polsce. Główny Urząd Statystyczny podał, że wzrost cen konsumpcyjnych sięgnął 4,0% r/r, co stanowi najwyższy odczyt od czerwca 2025 roku. CPI po raz pierwszy od ponad roku znalazł się poza pasmem odchyleń od celu NBP.
ReklamaZobacz także

Choć wskaźnik okazał się minimalnie niższy od rynkowego konsensusu (4,1%), podtrzymuje on oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki pieniężnej i wzmacnia argumenty za podwyżką stóp procentowych na październikowym posiedzeniu RPP. Decydujące znaczenie będzie miała jednak listopadowa projekcja inflacji NBP.
„RPP może czekać, pozostawi w październiku stopy procentowe bez zmian, a dyskusja o ewentualnym zacieśnieniu polityki pieniężnej rozpocznie się w RPP w listopadzie po publikacji nowej projekcji NBP” – skomentowali analitycy ING.
EUR/USD testuje barierę. Wyczekiwany odczyt PCE z USA
EUR/USD notowana jest w okolicach poziomu 1,1347. Analitycy ING zauważyli, że podczas wtorkowego handlu notowania eurodolara przełamały istotny opór w rejonie 1,1360, czym odblokowały przestrzeń do potencjalnego ruchu w kierunku wsparcia na poziomie 1,1280. Na globalny sentyment ryzyka nieustannie wpływają rosnące rentowności obligacji skarbowych. Dla złotego istotną przeciwwagą wobec trudniejszego otoczenia zewnętrznego pozostają jednak rynkowe scenariusze podwyżek stóp procentowych przez Narodowy Bank Polski, które uległy wzmocnieniu po odczycie wrześniowej inflacji. Po publikacji krajowej uwaga rynku FX przenosi się na popołudniowe odczyty sierpniowej inflacji PCE z USA – preferowanej przez Fed miary wzrostu cen.
„Przy braku wyraźnego zaskoczenia w górę ze strony krajowego odczytu kluczowy impuls dla złotego może ponownie nadejść ze strony dolara, który będzie szczególnie wrażliwy na publikację preferowanej przez Fed miary inflacji” – komentują analitycy PKO BP.
Eksperci wskazują na ryzyko w przypadku wyższego odczytu z amerykańskiej gospodarki: „Wyższe od oczekiwań odczyty PCE mogłyby dodatkowo zwiększyć wyceny kolejnych podwyżek stóp Fed i wesprzeć dolara, prowadząc do przełamania wsparcia na EUR/USD w pobliżu 1,1320. To z kolei mogłoby skutkować wyznaczeniem nowych tegorocznych maksimów powyżej 3,86 na USD/PLN”. W przypadku braku negatywnego zaskoczenia analitycy widzą jednak przestrzeń do dalszego umocnienia walut regionu: „W takim scenariuszu USD/PLN mógłby zejść w pobliże 3,8150-3,83, a EUR/PLN w okolice 4,36 lub nieco niżej”.
Sytuacja na kursach CHF/PLN oraz GBP/PLN
Poprawę sentymentu do złotego widać również w relacji do franka szwajcarskiego. Kurs CHF/PLN zniżkował w środę rano do poziomu 4,6092 zł, czyli o około gorsz względem wtorkowego zamknięcia. Z kolei swoją drogą podążał kurs funta brytyjskiego, który rósł do poziomu 5,0999 zł. Brytyjską walutę mógł wspierać nieco wyższy od oczekiwań (1,2%) odczyt PKB za drugi kwartał (1,4%).
MKu






























































