Nowy Rok a stare problemy. Złoty osłabia się. Giełda dużo poniżej oczekiwań. Politycy dokazują inwestorom. Wciąż mamy więcej pytań niż odpowiedzi. Przynajmniej na część z nich próbuje odpowiedzieć Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion S.A.


- Jest ponad 4 zł za franka. Dzisiaj być może prezydent zaproponuje ustawę, która coś zmieni. Już słyszałem, że stowarzyszenia frankowiczów zbierają się na manifestację. Zdaje się, że bardzo im ona nie odpowiada. I tak jestem więcej niż przekonany, że wersja prezydencka nie przejdzie w Sejmie a przejdzie ta proponowana przez wicepremiera Morawieckiego - stwierdza Kuczyński.
Przeczytaj także
Analityk odniósł się do pomysłu wicepremiera Morawieckiego, który zaproponował by w ustawie pomocowej dla frankowiczów zastosowano również mechanizm Debt Service to Income, czyli wskaźnik wielkość zobowiązania kredytowego do dochodu gospodarstwa domowego.
- Nie może być taka sytuacja, że ktoś wziął 1 mln franków kredytu, płaci sto tysięcy raty miesięcznie i będzie narzekał, że jest bidny bo zostaje mu tylko 50 tysięcy miesięcznie. Dlatego ta propozycja Morawieckiego raczej będzie uzupełniona - dodaje Kuczyński.
Przeczytaj także
Złoty "wykopyrtnął się"
- Wczoraj złoty "wykopyrtnął się". 1% straty do głównych walut to duża strata. Ja słyszałem, że dzisiaj Standard&Poor's i Fitch mają przedstawić swoje opinie na temat Polski. Nie spodziewam się by były one fatalne. Gorzej będzie w 2017 roku. Zatem jeśli w tym roku nie będą fatalne, a osłabienie złotego było zagrywką przed opinia agencji ratingowych to ktoś się przejedzie na tym.
Piotr Kuczyński odniósł się także do gospodarki USA. - Fakt jest taki, że jeżeli wspomaganie Fed zaniknie, to będzie diabelska alternatywa. Jestem więcej niż pewien, że jeśli sytuacja będzie źle wyglądała to Fed szybko zapomni o podwyżce stóp procentowych - stwierdza Kuczyński.
Zostali tylko frankowicze
- W tej chwili rynek był silniejszy niż giełdy europejski. Wg mnie to wynikało z techniki. Mieliśmy od września kanał trendu spadkowego. WIG dotknął tego ograniczenia i odbił. Moim zdaniem olbrzymia część złych informacji z polityki jest już wbudowana w rynek. Zostali tylko frankowicze. Tu musi być wyraźnie powiedziane, że będzie to droga Morawieckiego a nie Dudy. Duda musi przedstawić projekt by pokazać, że chciał wypełnić swoje zobowiązania. Jeżeli na świecie notowania pójdą w dół to my możemy iść pod prąd jedną, dwie sesje, ale nie piętnaście - komentuje Kuczyński.
Z Piotrem Kuczyńskim rozmawiał Łukasz Piechowiak.
Blog Piotra Kuczyńskiego został przeniesiony na portal Dyskusja.biz. Zapraszamy do Dyskusji!































































