REKLAMA

Złoty słabnie. Drożeją nie tylko dolar, euro i frank, ale też forint i korona

Michał Żuławiński2016-01-15 09:01analityk Bankier.pl
publikacja
2016-01-15 09:01
Złoty słabnie. Drożeją nie tylko dolar, euro i frank, ale też forint i korona
Złoty słabnie. Drożeją nie tylko dolar, euro i frank, ale też forint i korona
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Początek roku w wykonaniu polskiej waluty nie wygląda najlepiej. Więcej zapłacić trzeba nie tylko za główne światowe waluty, ale i za węgierskiego forinta czy czeską koronę.

W nowy rok wchodziliśmy z euro kosztującym 4,26 zł, dolarem po 3,95 zł, frankiem szwajcarskim po 3,91 zł oraz funtem brytyjskim po 5,78 zł. Dziś każda z tych walut kosztuje o kilka lub kilkanaście groszy więcej.

Najmocniej zdrożały euro i dolar. Europejska waluta dziś rano przekroczyła psychologiczny poziom 4,41 zł. Po raz ostatni bariera ta przebita została w styczniu 2012 r. W dalszej części dnia

Za dolara płaciliśmy dziś nawet ponad 4,05 zł. To najwyższy kurs amerykańskiej waluty od kwietnia 2003 r.

W centrum uwagi znajduje się dziś także frank szwajcarski. W pierwszą rocznicę „frankogeddonu” helwecka waluta kosztowała nawet 4,04 zł.

Najmniejszy wzrost kursu względem początku roku wśród głównych walut obserwujemy na funcie brytyjskim - z 5,78 zł do 5,81 zł. Waluta ta w ostatnich dniach osłabiła się na fali słabszych danych makroekonomicznych z gospodarki. 

Strefa euro odjeżdża Polsce

Drożejące systematycznie euro to na razie niewielki problem dla konsumentów, ale coraz bardziej znaczący czynnik dla polskich przedsiębiorców. Można mówić o długotrwałym krachu złotego w stosunku do euro. Niewątpliwie mamy do czynienia ze zmianami strukturalnymi relacji walut i mogą być one związane z coraz większą konsolidacją i reformami strefy euro w ostatnich latach.

Wiele branż eksportowych, w tym motoryzacyjna, działając na stosunkowo niskich marżach, ponosi systematycznie rosnące koszty importu zaopatrzeniowego. Oczywiście wyższy kurs euro poprawia krótkoterminowo opłacalność i atrakcyjność polskiego eksportu, ale w szerszej perspektywie trzyipółletnia słabość złotego wobec euro może wskazywać na pogorszenie warunków działalności znaczącej części firm działających w Polsce.

Koszty transakcyjne z tytułu posiadania własnej waluty i pozostawania poza strefą euro można szacować nawet na 2 proc. wolumenu handlu ze strefą euro, co oznacza według szacunków Bankier.pl, że roczne koszty ponoszone przez polskie firmy mogą sięgać nawet 17 mld złotych. To cena posiadania własnej waluty płacona w cenach towarów. Polska tym samym zalicza się do krajów europejskich drugiej prędkości gospodarczej.

Bogusław Półtorak
redaktor naczelny Grupy Bankier.pl

Warto także zwrócić uwagę na zachowanie się złotego wobec innych walut regionu takich jak węgierski forint czy czeska korona. Złoty kosztuje dziś 71,3 HUF czyli o 3,6% mniej niż na początku roku i 1,6% mniej niż przedwczoraj. Podobnie sytuacja ma się w przypadku korony czeskiej, za która płacimy 0,16357 zł wobec 0,1609 zł w środę i 0,1576 pod koniec ubiegłego roku. Takie zachowanie złotego wskazuje, że poza czynnikami zewnętrznymi, wpływ na niego mają także kwestie wewnętrzne.

- Osłabienie złotego jest przede wszystkim wynikiem ogólnoświatowej sytuacji. Nie lekceważę naszych czynników związanych z sytuacja w Polsce, ale gdyby było tak, że w Polsce się coś fundamentalnie źle dzieje, to mielibyśmy odzwierciedlenie tego na rynku skarbowych papierów wartościowych, a tu sytuacja jest bardzo stabilna. Trzeba niestety -  a może na szczęście - wiązać osłabienie kursu złotego z sytuacją globalną – powiedział wczoraj na konferencji prasowej Marek Belka.

Dziś polska waluta znajdzie się pod szczególną obserwacja z dwóch kolejnych powodów. Jak poinformowała agencja Reutera, niewykluczone, że jeszcze dziś agencja S&P zmieni perspektywę ratingu dla polski z pozytywnej do stabilnej. Werdyktu agencji możemy spodziewać się po zamknięciu europejskich giełd. Wcześniej, bo o 14.00 GUS przedstawi finalne wyliczenia inflacji za grudzień 2015 r.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (107)

dodaj komentarz
~HY
Jak widać - nie tylko złoty słabnie http://papug.pl/kiedy-umiera-pieniadz/
~PL
Ja mysle ze dobrze ze Polska ma swoja walute bo wrazie kryzysu moze zdewalu.swoja walute i jakos przetrwac inne kraje jak Grecja Hiszpania itd nie maja takiej mozliwosci i sa bankrutem i bieda jak w krajach afrykańskich a u nas mamy jeszcze swoja walute i mozemy jeszcze sterowac w dol....a ja wam mowie to juz prawie koniec tego Ja mysle ze dobrze ze Polska ma swoja walute bo wrazie kryzysu moze zdewalu.swoja walute i jakos przetrwac inne kraje jak Grecja Hiszpania itd nie maja takiej mozliwosci i sa bankrutem i bieda jak w krajach afrykańskich a u nas mamy jeszcze swoja walute i mozemy jeszcze sterowac w dol....a ja wam mowie to juz prawie koniec tego systemu monetarnego Niemcy prymus EU ma wiekszy dlug niz Polska i teoretycznie KO 2.000.000.000.000 a Aeryka jeszcze 8 razy wiecej a wiec juz nie dlugo i bedzie finansowe Game Over
~palacz_z_k
Powinieneś wyjechać do któregoś z afrykańskich krajów , które maja nie tylko znacznie mniejsze zadłużenie niż USA,, Niemcy czy Polska ale również są znacznie stabilniejsze gospodarczo. Niezależnie od stanu gospodarki na świecie krowy i świnie nadal się tam pasą jak gdyby nigdy nic. Znacznie lepszą relatywnie sytuacje Powinieneś wyjechać do któregoś z afrykańskich krajów , które maja nie tylko znacznie mniejsze zadłużenie niż USA,, Niemcy czy Polska ale również są znacznie stabilniejsze gospodarczo. Niezależnie od stanu gospodarki na świecie krowy i świnie nadal się tam pasą jak gdyby nigdy nic. Znacznie lepszą relatywnie sytuacje ma również bezdomny żebrak bez grosza - ja posiadacz domu, mam długi, drżę o kursy walut i wzrost gospodarczy a on stoi sobie na rogu i ma w czterech literach sytuacje wokół. Ja mogę trafić tam gdzie on a jemu może się tylko polepszyć. Czy nie jest on PL bardziej godny zaufania niż ja?
Masz rację - posiadanie własnej waluty daje zawsze szansę jej dewaluacji (pod warunkiem że jesteśmy samowystarczalni) i doprowadzenia kraju do dalszej nędzy ,gdy tymczasem biedna Grecja nic nie może zrobić tylko liczyć tylko na pomoc bogatej strefy euro. Jeśli nie masz własnego domu i mieszkasz kątem u teściów to wyprowadź się do tych biedniejszych - będziesz miał możliwość samodzielnego kształtowania swoje sytuacji materialnej.
~one
jest tak dlatego, bo Polska istnieje tylko teoretycznie. Jakby u władzy w Polsce była Bruksela i Niemcy to złotówka byłaby trochę mocniejsza.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~jo44
http://www.citizengo.org/en/32350-ograniczenie-kapitalu-niemieckiego-w-mediach-na-terytorium-polski
tania złotówka wzmacnia eksport! ot. Kapitał niePOlski uderza właśnie w swoich, taka przewrotność losu.
~myślećinaczej
I tak pseudo expert udowodnił, ze niedobrze jest miec własną walutę.. ...
A ja myślę, ze to moze byc atak spekulacyjny na Polskę
~MATCHYAS
Witam .Ja mowilem wszystkim kumplom ZE POLSKA bedzie mosiala drukowac pieniadze bez pokrycia ,to joz jest w drodze . Ja niemam anigrosza w banku . Moja zona miala poieniadze w banku ING i po upadku kupila najdrozsza spodnice za reszte pieniedzy CO nie byloby stac MERKEL . PRZEPRASZAM ze TAK NAPISALEM
~polskichłop
euro drogie a wieprz sawicki ukradł 600 zł z dopłat, tak dbał o polskiego rolnika

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki