REKLAMA

Koniunktura gospodarcza poprawia się coraz wolniej

2020-09-22 13:00
publikacja
2020-09-22 13:00
fot. OSORIOartist / Shutterstock

Wrześniowe wskaźniki koniunktury wpisały się w umiarkowanie pesymistyczny scenariusz dla polskiej gospodarki. Po okresie dynamicznego odreagowania wiosennego lockdownu aktywność gospodarcza odbudowuje się coraz wolniej.

- We wrześniu br. wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w większości prezentowanych obszarów gospodarki utrzymuje się na zbliżonym poziomie lub jest lepszy niż w sierpniu br. Jednak tylko w sekcji informacja i komunikacja oraz działalność finansowa i ubezpieczeniowa jest on dodatni – takie wnioski wysnuli statystycy Głównego Urzędu Statystycznego z wrześniowego badania koniunktury w polskiej gospodarce.

/ Bankier.pl na podstawie danych GUS.

To jedne z „najszybszych” wskaźników makroekonomicznych i pierwsze dane z polskiej gospodarki dotyczące września. Badanie ankietowe zostało bowiem przeprowadzone w okresie od 1 do 10 września, podczas gdy publikowane niedawno statystyki sprzedaży detalicznej czy produkcji budowlano-montażowej dotyczyły sierpnia.

Koniunktura „boczna” i wciąż pod kreską

Generalny wniosek z wrześniowego badania koniunktury jest taki, że sytuacja gospodarcza ustabilizowała się na poziomach z sierpnia. Dodajmy, że były to poziomy znacznie wyższe niż w kwietniu czy maju, ale w większości branż wciąż niższe niż przed koronakryzysem.

Wskaźnik koniunktury w przemyśle podniósł się z -6,6 pkt. do -6,2 pkt. (wskaźnik niewyrównany sezonowo), co jest rezultatem słabszym niż przed rokiem (0,2 pkt.), ale też nieporównanie lepszym niż rekordowe -44,2 pkt. odnotowane w kwietniu. Szybciej poprawiła się koniunktura w handlu detalicznym, gdzie analogiczny wskaźnik podniósł się z -9,8 pkt. do -6,5 pkt. w stosunku do 3,0 pkt. przed rokiem.

Praktycznie przestała poprawiać się koniunktura w budownictwie, gdzie wciąż notowano mocno recesyjny odczyt -15 pkt. wobec -15,4 pkt. w sierpniu (i +3,2 pkt. we wrześniu 2019 r.). Pogorszyła się ocena koniunktury w zakwaterowaniu i gastronomii (z -19,3 pkt. do -21,2 pkt.). Pozytywnie zaskoczył natomiast transport i gospodarka magazynowa, gdzie odnotowano wzrost wskaźnika z -12,7 pkt. do -8,7 pkt.

Dodatnie odczyty wskaźnika koniunktury odnotowały jedynie dwa sektory. W informacji i komunikacji wskaźnik ten osiągnął wartość 9,5 pkt. wobec 5,4 pkt. przed miesiącem i 17,4 pkt. przed rokiem. W finansach i ubezpieczeniach wskaźnik koniunktury wzrósł z 2,7 pkt. do 5,6 pkt. wobec 27,3 pkt. rok temu.

Skutki pandemii wciąż są widoczne

W ramach dodatkowych pytań GUS zapytał ankietowane firmy o wpływ pandemii koronawirusa. We wrześniu odpowiedzi były zbliżone do tych udzielanych w sierpniu. Odsetek firm określających skutki Covid-19 jako „poważne” wahał się od ok. 20% w budownictwie i handlu hurtowym przez 26-27% w przemyśle i handlu detalicznym po blisko 30% w transporcie i 42% w zakwaterowaniu i gastronomii.

/ GUS.

Nieco poprawiła się za to sytuacja po stronie popytowej. Poza restauracjami i hotelami firmy zadeklarowały, że spadek zamówień od klientów we wrześniu będzie mniejszy niż w sierpniu. Do lekkiego optymizmu skłania też ocena przygotowania firm na kolejny lockdown. Poza sektorem turystyczno-gastronomicznym i budownictwem około połowa firm deklaruje możliwość przetrwania ponad pół roku. Tylko nieliczne (tj. mniej niż 10%) ankietowane przedsiębiorstwa deklarują, że padłyby w ciągu miesiąca.

KK

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
mknowak
Śmiesznie i strasznie to dopiero będzie ale ludzie chyba sobie jeszcze nie zdają z tego sprawy... przebudzenie będzie brutalne.
artureg
Jasno widać, że odbicie mogłoby być wyższe gdyby znieść wszelkie ograniczenia i przestać straszyć Polaków chorobą mniej groźną od tych już dawno znanych. Niestety byliśmy w grupie Państw, które nie miały racji i zamknęły się na amen zamiast iść drogą Szwecji czy Finlandii, która szybko zmieniła swój model.Jasno widać, że odbicie mogłoby być wyższe gdyby znieść wszelkie ograniczenia i przestać straszyć Polaków chorobą mniej groźną od tych już dawno znanych. Niestety byliśmy w grupie Państw, które nie miały racji i zamknęły się na amen zamiast iść drogą Szwecji czy Finlandii, która szybko zmieniła swój model. Dopóki trwa ta cała zabawa z maskami czy dystansem nic się nie zmieni, bo ludzie ograniczają swoją aktywność, przez co spada konsumpcji i inwestycje.
onurb
Akurat Finlandia poszła zupełnie inną drogą niż Szwecja, więc nie kituj.
stankarp
Dokładnie. Ludzie są wystraszeni a rząd się cieszy bo jest okazja na szemrane interesy.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki