REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec z reklamami burgerów i lotów. Radykalny krok Amsterdamu

2026-05-09 08:30
publikacja
2026-05-09 08:30

Amsterdam jako pierwsza stolica na świecie zakazał publicznych reklam mięsa i produktów związanych z paliwami kopalnymi. Od 1 maja z billboardów, przystanków komunikacji miejskiej i stacji metra zniknęły reklamy burgerów, samochodów na benzynę i linii lotniczych – podała BBC.

Koniec z reklamami burgerów i lotów. Radykalny krok Amsterdamu
Koniec z reklamami burgerów i lotów. Radykalny krok Amsterdamu
fot. LCV /

Politycy w Amsterdamie twierdzą, że nowe przepisy mają na celu dostosowanie wyglądu ulic do polityki środowiskowej władz stołecznych.

Stolica Holandii chce osiągnąć do 2050 r. neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla i zmniejszyć o połowę konsumpcję mięsa.

Kryzys klimatyczny to bardzo pilny problem. Jeśli chce się przodować w polityce klimatycznej, nie można wynajmować miejsc reklamowych na coś wręcz przeciwnego – powiedziała przedstawicielka partii Zielona Lewica Anneke Veenhof.

Mięso stanowiło stosunkowo niewielki segment rynku reklam publicznych Amsterdamu – 0,1 proc. Nieco więcej – 4 proc. – przypadało na produkty związane z paliwami kopalnymi. Reklamy publiczne w tym mieście dotyczą najczęściej marek odzieżowych, filmów i telefonów komórkowych.

Holenderskie Stowarzyszenie Branży Mięsnej skrytykowało decyzję władz miasta jako „niepożądany sposób wpływania na zachowania konsumentów” i podkreśliło, że mięso „dostarcza kluczowych składników odżywczych i powinno pozostać widoczne i dostępne dla konsumentów”.

Wakacje na giełdzie

Holenderskie Stowarzyszenie Agentów Turystycznych oceniło zaś, że zakaz reklam publicznych ich usług stanowi nieproporcjonalne ograniczenie wolności handlowej.

Amsterdam nie jest w Holandii wyjątkiem. W 2022 r. Haarlem, położony 18 km od Amsterdamu, jako pierwsze miasto na świecie wprowadziło szeroki zakaz publicznych reklam większości produktów mięsnych. Zakaz reklamowania mięsa wprowadziły też Utrecht i Nijmegen; to drugie miasto dodatkowo zakazało też reklamowania nabiału.

Reklamowania paliw kopalnych zakazało lub zamierza zakazać kilkadziesiąt miast na świecie, np. Edynburg, Florencja i Sztokholm. We Francji zakaz ten obejmuje cały kraj. (PAP)

mw/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bha
Tak sobie myślę życzreniowo że Jakby tak na Globie niepotrzebnie nie wydawano co rocznie Setek Miliardów Mamony na Reklamy w zasadzie to w większości znanych już od lat i dekad na Rynku firm - - - to może może??? byłoby trochę więcej na podwyżki dla wielu ich pracowników!. A to cóż Niestety coraz to szerzej i szerzej Mamy to co Mamy Tak sobie myślę życzreniowo że Jakby tak na Globie niepotrzebnie nie wydawano co rocznie Setek Miliardów Mamony na Reklamy w zasadzie to w większości znanych już od lat i dekad na Rynku firm - - - to może może??? byłoby trochę więcej na podwyżki dla wielu ich pracowników!. A to cóż Niestety coraz to szerzej i szerzej Mamy to co Mamy ....................
panguzik
Na przykładzie Holendrów widać że wieloletnie palenie zioła jednak ryje berety .... niedługo zakażą ludziom rozmnażania żeby oszczędzić zasoby " Planety " i problem ze zje...bami sam się za paredziesiąt lat rozwiąże a pigmentododatni lekarze dostaną ten piękny i zabawny kraj w wyłączne posiadanie ...
tmp
Trochę bardziej przypomina to leczenie objawów niż przyczyny. Serio, mądrzej prowadzić edukację a nie usuwać reklamy. W ten sposób w głowach obywateli zostałoby wiecej, niż poprzez ograniczanie ekspozycji na takie rzeczy.
to_i_owo
Ale edukacji że co?

Że na wakacje nie wolno latać bo planeta płonie?

A burgerom to nie wiem za co się dostało, albo bo krowy produkują metan z trawy (OZE) albo że szkodliwe

A edukacja jest, wszystkie media głównego nurtu sieją edukacje
tmp odpowiada to_i_owo
Akurat latanie samolotem problemem nie jest, to fanaberia.

Ale otyłość wśród dzieciaków już owszem. A za tym idą tylko problemy: zwiększone nakłady na pomoc zdrowotną, sami ludzie którzy nadmiernie polegają na diecie fastfood do najszczęśliwszych jednostek nie należą.

A takie zakazy są właśnie pokłosiem obecnej edukacji
Akurat latanie samolotem problemem nie jest, to fanaberia.

Ale otyłość wśród dzieciaków już owszem. A za tym idą tylko problemy: zwiększone nakłady na pomoc zdrowotną, sami ludzie którzy nadmiernie polegają na diecie fastfood do najszczęśliwszych jednostek nie należą.

A takie zakazy są właśnie pokłosiem obecnej edukacji głównego nurtu. Wylano dziecko z kąpielą. Teraz już bardziej niż o **faktyczną edukację** chodzi o to **żeby edukować**. Duży błąd.

Jak sprawy potoczą się w tym kierunku to niedługo wajcha pójdzie w druga stronę i to foliarze będą edukować. I ziemia znów będzie płaska.

Powiązane: Holandia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki