"Dej, mam horom córkem" - sformułowanie jest znane każdemu, kto chciał sprzedać zabawki, wózki czy inne akcesoria dziecięce. Obniżanie ceny do granic absurdu np. za "uśmiech bombelka", żądanie od kupującego przywiezienia zakupu i natarczywa agresja są na celowniku nowej kampanii portalu sprzedażowego OLX.pl.


OLX.pl niemal od momentu swojego powstania zmaga się z nieuczciwymi sprzedającymi i kupującymi. Platforma chce się odciąć do negatywnych zachowań niektórych jej użytkowników poprzez piętnowanie oszustwa, braku szacunki i wulgarnych odzywek. Twarzą kampanii został aktor Janusz Chabior.
Kampania potrwa trzy tygodnie, a w jej ramach będzie można zobaczyć siedem spotów zatytułowanych "A co gdyby?". W pierwszym z nich piętnowane są wulgarne odzywki w sieci, przekleństwa i wyzwanie sprzedających. Portal radzi, by rozmawiać tak, jakbyśmy to robili ze swoją mamą. Z kolei w drugim sugeruje, by nie kłamać ani nie naciągać. Nie wiemy bowiem, czy ktoś nie obniży ceny, rezygnując ze swoich marzeń, tylko dlatego, że "sprzedaliśmy" mu historyjkę o chorych dzieciach.
Portal wielokrotnie ostrzegał przed oszustami, którzy niestety pojawiają się "po obydwóch stronach barykady". Wśród zachowań, które mają nas ochronić, wylicza przede wszystkim: zamawianie, o ile nie możemy kupić przedmiotu na miejscu, "za pobraniem", unikanie aukcji przedmiotów oddawanych za darmo, w których musimy jedynie opłacić kuriera, czy płacenie za rzecz poprzez gotowy link do płatności wysłany nam przez sprzedającego.
Przeczytaj także
aw































































