REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec wyborczej promocji. Ceny paliw ruszyły w górę

Krzysztof Kolany2023-10-20 11:56główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-10-20 11:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprawdziło się to, o czym pisaliśmy już w połowie września. „Promocyjne” ceny paliw w Polsce zdołały utrzymać się tylko do wyborów parlamentarnych. I od tego czasu zaczęły rosnąć, co było raczej trudne do uniknięcia.

Koniec wyborczej promocji. Ceny paliw ruszyły w górę
Koniec wyborczej promocji. Ceny paliw ruszyły w górę
fot. Wlodzimierz Wasyluk / / FORUM

W mijającym tygodniu średnia cena benzyny Pb95 podniosła się o 3 gr/l i wyniosła 6,11 zł/l – wynika z danych BM Reflex. To już trzeci z rzędu wzrost średniej krajowej ceny tego paliwa. Olej napędowy tankowano przeciętnie po 6,19 zł/l, a więc o 3 gr/l drożej niż przed tygodniem. O kolejne 6 gr/l podrożał autogaz, którego średnia cena podniosła się do 3,07 zł/l i osiągnęła najwyższy poziom od kwietnia.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Wszystko wskazuje na to, że to już koniec przedwyborczej promocji na polskim rynku paliw. Od września ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce pozostawały na sztucznie zaniżonych poziomach i były o ponad 20% niższe niż w ościennych krajach UE. Ale od początku października trwa proces konwergencji cen krajowych z cenami w pozostałych krajach UE.

Ceny w Orlenie zaczęły rosnąć po wyborach

20 października Orlen oferował benzynę Eurosuper95 po 4 830 zł/m3, czyli ok. 5,94 zł/l po doliczeniu 23% VAT (akcyza i inne parapodatki są już wliczone w cenę hurtową). To o 31 zł/m3 więcej niż jeszcze w czwartek. Pomiędzy 19 września a 17 października orlenowska cena benzyny była utrzymywana praktycznie bez zmian w przedziale 4743-4754 zł/m3.

Stawki w płockiej rafinerii przez ten okres były odporne zarówno na wzrosty jak i spadki światowych cen paliw oraz na zmienny kurs dolara. W przeszłości cenniki Orlenu dość szybko reagowały na zmiany uwarunkowań zewnętrznych.

Wakacje na giełdzie

W ostatnich dniach nieco wolniej rosła hurtowa cena oleju napędowego. W piątkowym cenniku Orlenu ON Ekodiesel figuruje po 4,821 zł/m, a więc po ok. 5,93 zł/l brutto. To o 8 gr/l drożej niż przed tygodniem.

Czy znów czeka nas paliwo po 7 zł/l?

Równocześnie normalizacja polityki cenowej Orlenu nie musi oznaczać, że niedługo znów będziemy  tankować po 7 zł/l. A to dlatego, że na początku października doszło do wyraźnego spadku światowych notowań benzyn i oleju napędowego. Do tego doszło powyborcze umocnienie złotego, które w ciągu dwóch tygodni obniżyło notowania dolara o ok. 5%.

W rezultacie od początku października obserwujemy wyraźne zawężenie się różnicy między cenami paliw w Polsce a w innych krajach Unii Europejskiej. Jeszcze na początku miesiąca średnia detaliczna cena benzyny bez podatków była w Polsce o 22% niższa od średniej unijnej. W tym tygodniu różnica ta zmniejszyła się do 14,3%. Nieco wolniej konwergencja ta zachodziła w przypadku oleju napędowego, który w naszym kraju był sprzedawany o 20% taniej niż średnio w UE.

Bankier.pl na podstawie Eurostatu

Domknięcie tego „spreadu” w najbliższych tygodniach wydaje się być nieuchronne. Średnia różnica w cenach paliw (liczonych bez podatków) między Polską a średnią UE w latach 2005-23 wynosiła -3% w przypadku benzyny Pb95 oraz -2% w przypadku ON. Mniej więcej takie różnice obserwowaliśmy jeszcze w lipcu.

Owa paliwowa konwergencja może zachodzić na dwa sposoby lub ich kombinację. Po pierwsze, zapewne zobaczymy powolny wzrost cen hurtowych (i w konsekwencji także detalicznych) w Polsce. Ale po drugie, przy utrzymaniu się październikowych tendencji na rynkach światowych oraz dalszemu osłabieniu dolara wobec euro (i złotego) powinniśmy zobaczyć spadek cen paliw w całej UE. W rezultacie zwłaszcza w przypadku benzyny możliwy jest powrót do normalności bez wzrostu cen do 7 zł/l.

Nie zapominajmy o wyższym vacie

Nie zapominajmy też, że 1 stycznia przywrócono w Polsce „stare” stawki VAT (co oznaczało ich podniesienie z 8% do 23%) oraz akcyzy na paliwa. Jednakże ze względu na „specyficzną” politykę cenową PKN Orlen (który w grudniu utrzymywał sztucznie zawyżone ceny, aby nie podnosić ich gwałtownie od 1 stycznia) przy dystrybutorach nie dało się zauważyć bezpośredniego efektu wyższych podatków.

W dłuższym terminie ceny detaliczne paliw dostosowały się do 23-procentowego VAT-u i finalnie płacimy za tankowanie więcej, niż gdyby nadal obowiązywała stawka 8%. Teoretycznie przy 8-procentowym Vacie litr benzyny i oleju napędowego mógłby teraz kosztować mniej niż 5,50 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (19)

dodaj komentarz
jas2
Niewielka korekta ceny spowodowana zmianą ceny ropy na świecie.

11 października - cena baryłki ropy 85 USD
19 października - cena baryłki ropy 93 USD.

https://www.bankier.pl/surowce
incitatus
Z przecieków wynika że będzie szło 5 groszy co tydzień aż do poziomu 10 pln za litr żeby odrobić straty przedwyborcze. Dwie pieczenie na jednym ogniu - wszelkie podwyżki są już "winą Tuska" a dla tłuszczy nie będą aż tak zauważalne dzięki rozciągnięciu w czasie.
jas2
Nie żartuj. Tusk na pewno obniży cenę paliwa. Po to ludzie na niego głosowali.
ssmentek
Fake news. Ceny te same co były.
rozsadkunamtrzeba
Pisowska propaganda. Jak ich złapią za rękę, mówią, że nie ich ręka
Kłamstwo powtarzane 1000 raz dla mniej bystrych staje się prawdą
Nawet jak paliwo będzie już po 7,50 (mniej więcej za miesiąc) pisowscy trolle będą pisać, że nie podrożało
Albo, że Tusk podwyższył, a Obajtek nigdy nie był prezesem Orlen
inwestor.pl
Daniel czy to prawda, że dzwonisz to opozycji, bo nie chcesz stracić posadki?
bha
Rynkowa 6 zł fakt tanizna była niesamowita?Ale będzie podobno już tylko lepiej i lepiej. Niby
kaczyslaw_
Codziennie mijam kilka tych samych stacji benzynowych. Na każdej z nich cena ON wzrosła o 12-14 gr względem wczorajszego dnia.
jas2
Stacje paliw widocznie cię nie lubią.
niederfurzdorf
Wyrównać do poziomów rynkowych !!!!!!!!!! Wpływy z VATu się poprawią. Nie podobały się niższe ceny to teraz wszyscy będą szczęśliwi .

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki