Reakcja rynków na decyzję agencji Moody's będzie umiarkowanie negatywna, przynajmniej w pierwszych tygodniach - oceniają ekonomiści Erste Banku w komentarzu do opinii.


W piątek wieczorem Agencja Moody's obniżyła rating Polski do „A3” z poziomu „A2”. Jednocześnie podwyższono perspektywę - z negatywnej na stabilną.
Według agencji obniżenie ratingu Polski do poziomu A3 odzwierciedla oczekiwania dotyczące trwałego pogorszenia się kondycji fiskalnej Polski w porównaniu z ostatnią decyzją ratingową z września 2025 r.
Moody's podał, że duże deficyty fiskalne doprowadziły do znacznego wzrostu obciążenia długiem publicznym, co w połączeniu z rosnącymi kosztami finansowania osłabiło wskaźniki obsługi zadłużenia.
"Spodziewamy się negatywnej reakcji rynku finansowego na decyzję Moody’s, przynajmniej w pierwszych dniach tygodnia. Skala reakcji ma szansę być umiarkowana" - napisali.

Analitycy Erste przypominają, że w ciągu kilku dni po obniżeniu ratingu Polski przez S&P w styczniu 2016 r. rentowności obligacji 10-letnich wzrosły o ok. 50 pb, a kurs EURPLN wzrósł ok. 10 groszy (2,5 proc.), po czym miało miejsce stopniowe odreagowanie i po miesiącu rentowności i kurs złotego wróciły do poziomów sprzed decyzji.
"Naszym zdaniem w stabilnym otoczeniu międzynarodowym skala reakcji rynkowej na decyzję Moody’s powinna być wyraźnie mniejsza niż ta na S&P, która wówczas przesuwała nasz rating do poziomu BBB+. Teraz obniżka oceny ratingowej Moody’s sprowadza ją do poziomu dwóch innych głównych agencji, nie schodząc poniżej kategorii "A", co mogłoby być problematyczne dla części inwestorów o niskim profilu ryzyka" - napisano.
"Dodatkowo, zmiana perspektywy na stabilną sugeruje, że dalsze pogorszenie oceny przez Moody’s nie powinno nastąpić szybko" - dodano.
Analitycy Erste zwracają uwagę, że wyceny złotego i krajowych obligacji w pewnym stopniu antycypowały pogarszające się perspektywy fiskalne, więc ryzyko obniżki ratingu mogło już zostać częściowo wycenione.
Erste pisze, że negatywna decyzja ratingowa pojawia się w sytuacji wyjątkowo niesprzyjających uwarunkowań zewnętrznych: niepewności geopolitycznej związanej z sytuacją na Bliskim Wschodzie, rosnących ryzyk inflacyjnych, rosnących rentowności na świecie w warunkach globalnych obaw o wysokie podaże długu publicznego i prywatnego, a także narastających obaw o zaburzenie bezpieczeństwa w regionie, które może wynikać z działań Federacji Rosyjskiej.
"W sytuacji, gdyby zewnętrzne zagrożenia eskalowały, pogorszenie krajowego ratingu mogłoby stać się katalizatorem większej wyprzedaży na rynku finansowym" - napisano.
Decyzja o obniżeniu ratingu - negatywna dla złotego i obligacji
Decyzja agencji ratingowej Moody’s o obniżce ratingu Polski będzie negatywna dla kursu złotego i obligacji – napisali ekonomiści banku Credit Agricole w poniedziałkowym komentarzu.
„Agencja wskazuje na trwałe pogorszenie kondycji fiskalnej Polski, na które złożyły się sukcesywne duże deficyty fiskalne oraz rosnące koszty finansowania. Moody’s zwraca również uwagę na procykliczne nastawienie polityki fiskalnej, przejawiające się prowadzeniem dużych deficytów w warunkach utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego. Agencja podkreśla również, że z uwagi na impas między rządem a prezydentem oraz zbliżające się wybory parlamentarne w listopadzie 2027 r., możliwości przeprowadzenia przez rząd konsolidacji fiskalnej są ograniczone” – napisali ekonomiści banku Credit Agricole w poniedziałkowym komentarzu.
Podkreślili, że w komunikacie agencje zwróciła uwagę na rosnącą rolę zadłużenia narastającego poza zakresem krajowych reguł długu za pośrednictwem różnych funduszy.
„Moody’s oczekuje stopniowej konsolidacji fiskalnej po wyborach w 2027 r., co pozwoli na ustabilizowanie długu publicznego na poziomie 70-75 proc. PKB pod koniec dekady. Według komunikatu pozytywnym elementem pozostaje utrzymujący się silny wzrost gospodarczy w Polsce, który wspierać będą inwestycje finansowane z KPO, funduszy polityki spójności, wydatków na obronność oraz projektów infrastrukturalnych, a także konsumpcja prywatna i eksport netto” – czytamy w komentarzu Credit Agricole.
Ekonomiści banku dodali, że według Moody’s podniesienie ratingu mogłoby nastąpić w przypadku wiarygodnego odwrócenia trajektorii długu publicznego w Polsce, skutecznego wdrożenia reform instytucjonalnych oraz wprowadzenia reform strukturalnych, które trwale przyśpieszyłyby wzrost gospodarczy i ograniczyły wzrost wydatków związanych ze starzeniem się społeczeństwa.
(PAP Biznes)
map/ gor/





























































