REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Silne spadki giełdowych cen paliw. Po wyborach jednak drożej nie będzie?

Krzysztof Kolany2023-10-06 13:09główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-10-06 13:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Końcówka września przyniosła stabilizację cen paliw w Polsce na nienaturalnie niskich poziomach. Nie oznacza to jednak, że po wyborach benzyna i ON skokowo podrożeją. A to dlatego, że na światowych giełdach doszło do znacznej przeceny gotowych paliw.

Silne spadki giełdowych cen paliw. Po wyborach jednak drożej nie będzie?
Silne spadki giełdowych cen paliw. Po wyborach jednak drożej nie będzie?
fot. Monika Dekrewicz / / Bankier.pl

Od miesiąca ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce pozostawały na sztucznie zaniżonych poziomach i były o kilkanaście procent niższe niż w ościennych krajach UE. To efekt „przedwyborczej” promocji w rafineriach Orlenu, który utrzymuje ceny hurtowe na poziomach wyraźnie niższych, niżby to wynikało z notowań paliw na rynkach światowych. Dzięki temu od kilkunastu dni na wielu stacjach możemy tankować Pb95 i ON po mniej niż 6 zł/l.

W mijającym tygodniu średnia cena benzyny Pb95 podniosła się o 2 gr/l i wyniosła 6,06 zł/l – wynika z danych BM Reflex. To pierwszy od sierpnia wzrost średniej krajowej ceny tego paliwa. Olej napędowy tankowano przeciętnie po 6,10 zł/l, a więc także o 2 gr/l drożej niż przed tygodniem. O kolejne 2 gr/l podrożał także autogaz, którego średnia cena podniosła się do 2,99 zł/l i osiągnęła najwyższy poziom od maja.

Dzięki wrześniowym obniżkom ceny paliw w Polsce są niższe, niż były rok temu. Przeciętna cena detaliczna benzyny Pb95 jest o 52 gr/l niższa (czyli o 7,9%) niż na początku października 2022 roku. Przez ostatnie 12 miesięcy olej napędowy potaniał aż o 1,50 zł/l (spadek o 19,7% rdr), a LPG o 13 gr/l (-4,2%). Gdyby paliwo kosztowało teraz tyle, ile w Rumunii (który to kraj zwykle miewał ceny nieco niższe od polskich), to litr benzyny kosztowałby ok. 6,75 zł, a oleju napędowego 7,05 zł. Byłyby to wtedy wartości odpowiednio o 3,7% wyższe oraz 6,7% niższe niż przed rokiem.

Co dalej z cenową anomalią?

Od sierpnia obserwujemy cenową anomalię na polskim rynku paliw. Orlen zdecydowanie obniżył hurtowe ceny benzyny i oleju napędowego, podczas gdy w Europie paliwa podrożały za sprawą zwyżkujących notowań ropy naftowej oraz umacniającego się dolara. Szerzej o sprawie pisaliśmy  w artykule zatytułowanym „Przedwyborcza” promocja na Orlenie. Ceny paliw w Polsce rozjechały się ze światowymi”.

Wakacje na giełdzie

Jednakże w ostatnich dniach sytuacja zaczęła się zmieniać. Od blisko trzech tygodni ceny w polskich rafineriach stoją w miejscu, podczas gdy na światowych giełdach w październiku doszło do silnej przeceny oleju napędowego oraz benzyny. Obecnie kontrakty na benzynę na giełdzie nowojorskiej wyceniane są po niespełna 2,20 USD za galon. To o blisko 20% mniej niż jeszcze w połowie września i najmniej w tym roku. Z kolei tona oleju napędowego w Londynie kosztuje ok. 863 USD i jest o prawie 15% tańsza, niż była jeszcze na początku października.

W tej sytuacji faktycznie może się okazać, że detaliczne ceny paliw znacząco nie zmienią się po niedzielnych wyborach parlamentarnych. Do tego potrzeba by jednak dalszego spadku cen światowych lub umocnienia złotego względem dolara amerykańskiego. Istnieje jednak szansa, że ten optymistyczny scenariusz się zmaterializuje – zwłaszcza w przypadku benzyny (gorzej z ON). Możliwe też, że brak zmian cenowych przy dystrybutorach przejściowo zostanie okupiony niższymi marżami detalicznymi, które od miesiąca utrzymywane są na całkiem przyzwoitych poziomach (z punktu widzenia tych operatorów stacji, którzy nie mają problemów z otrzymaniem zamówionego paliwa).

Niższy VAT mógłby pomóc

Nie zapominajmy też, że 1 stycznia przywrócono w Polsce „stare” stawki VAT (co oznaczało ich podniesienie z 8% do 23%) oraz akcyzy na paliwa. Jednakże ze względu na „specyficzną” politykę cenową PKN Orlen (który w grudniu utrzymywał sztucznie zawyżone ceny, aby nie podnosić ich gwałtownie od 1 stycznia) przy dystrybutorach nie dało się zauważyć bezpośredniego efektu wyższych podatków.

W dłuższym terminie ceny detaliczne paliw dostosowały się do 23-procentowego VAT-u i finalnie płacimy za tankowanie więcej, niż gdyby nadal obowiązywała stawka 8%. Teoretycznie przy 8-procentowym Vacie litr benzyny i oleju napędowego mógłby teraz kosztować mniej niż 5,40 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
ekscelencja
Obajtek wiedział ????
he he he
grzegorzkubik
Czy oglądaliście debatę organizowaną przez Puls Biznesu? Jeszcze nie? To obejrzyjcie.
https://www.youtube.com/watch?v=KMmV1Hrb0d8
okragly_stol
Spokojnie . Czesi okupują stacje w Cieszynie po wyborach ceny się wyrównają o skromne 1,7 zl
panguzik
Myślę że jak do władzy znowu sie dorwie " Piniendzy nie ma i nie będzie " to 1,7 zł na podwyżkę będzie za mało ...
lebski_gosc
To można już narzekać że jednak jest drogo?
ajwajszalom
Chwilę było śmiesznie, ale jak nie można kupić ON w całym mieście, to już nie jest śmieszne - tylko robi się niebezpieczne.
gruking
W sumie nikt nie mówi co u was na białorusi się dzieje.
virago1997
Bawi mnie ta wściekłość ŁOPOZYCJI, co mądrzejsi doszli chyba do wniosku, że znów przegrają.
faramir_z_gondoru
Pokażcie mi monopolistę, który kieruje się prawem popytu i podaży, cenami światowymi, kursem waluty. Pusty śmiech.
rozsadkunamtrzeba
A kto stworzył monopolistę?
PIS (oddając przy tym za bezcen Lotos i Rafinerię Gdańsk kuplom Putina)
I teraz jak Obajtek będzie chciał brać za paliwo 9 zł, nikt mu nic nie zrobi
Na pewno nie żałosny, uzależniony od polityków UOKiK

Powiązane: Paliwa

Ważne linki