Dowódca zdominowanych przez Kurdów Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) Mazlum Abdi ogłosił we wtorek ich samorozwiązanie. Jednostki SDF, które niegdyś kontrolowały autonomiczną wówczas północno-wschodnią część kraju połączyły się z wojskami rządowymi. To efekt zawartego w styczniu porozumienia SDF z rządem.


„Ogłaszam zakończenie misji SDF i ich rozwiązanie jako niezależnych sił zbrojnych” - ogłosił Abdi na konferencji prasowej w pałacu prezydenckim w Damaszku. Dodał, że kraj wkracza „w nową fazę, w czas pokoju i budowy nowej Syrii”.
W czwartek ogłoszono zakończenie integracji kurdyjskich instytucji wojskowych i cywilnych z centralną administracją syryjską. Proces był prowadzony od końca stycznia, gdy SDF zawarły porozumienie z rządem.
W grudniu 2024 r. władzę w Syrii przejął wywodzący się z ugrupowań dżihadystycznych Ahmed al-Szara, kończąc trwającą od 2011 r. wojnę domową. Nowy prezydent dąży do zjednoczenia podzielonego wojną, składającego się z licznych mniejszości narodowych i etnicznych kraju.
Przed 2024 r. Syrią przez ponad pół wieku autorytarnie rządził klan Asadów, który marginalizował Kurdów. Mniejszość kurdyjska wykorzystała chaos wojny domowej i przejęła rozległe tereny północno-wschodniej Syrii, kontrolując w okresie największego rozwoju ok. 25 proc. powierzchni kraju, w tym tereny bogate w ropę i gaz.

Kurdowie utworzyli tam Demokratyczną Administrację Północnej i Wschodniej Syrii (znaną jako Rożawa). SDF powstały w 2015 r. i od początku były wspierane przez USA jako główna siła walcząca z rosnącym w siłę terrorystycznym Państwem Islamskim (IS). SDF w szczytowym okresie miały ok. 100 tys. żołnierzy, a ekspansja IS została znacznie ograniczona, w dużej mierze dzięki SDF.
Po przejęciu władzy przez Szarę USA stopniowo wycofywały poparcie dla Kurdów, stawiając na nowego prezydenta, który deklaruje, że odszedł od islamistycznej ideologii.
Skutki porozumienia z Damaszkiem
Już po obalenia Baszara al-Asada przez obecne władze Kurdowie starali się zachować autonomię, ale stracili kontrolę nad większością zajmowanych terenów po styczniowej ofensywie sił rządowych. Starcia zakończyło zawarcie porozumienia o zawieszneiu broni i integracji struktur kurdyjskich z państwem syryjskim.
SDF walczyły również z Turcją i wspieranymi przez nią bojówkami. Władze w Ankarze uważały organizacje syryjskich Kurdów za przedłużenie uznawanej za grupę terrorystyczną i zdelegalizowanej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK).
Rozwiązanie SDF, które przez lata były najlepiej wyszkolonymi i zorganizowanymi jednostkami wojskowymi w Syrii, oznacza koniec pewnej epoki dla syryjskich Kurdów i ich marzeń o autonomii - skomentowała agencja AFP. (PAP)
adj/wr/




























































