REKLAMA
PIT 2023

Kończą się wakacje kredytowe. Banki podsumowały zainteresowanie

Michał Kisiel2023-11-23 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2023-11-23 06:00

Grudzień będzie ostatnim miesiącem, w którym kredytobiorcy hipoteczni mieli możliwość zawieszenia spłat. Losy przedłużenia wakacji kredytowych na 2024 rok nadal się ważą. Tymczasem Związek Banków Polskich podsumował dotychczasowe zainteresowanie tym niezwykłym rozwiązaniem.

Kończą się wakacje kredytowe. Banki podsumowały zainteresowanie
Kończą się wakacje kredytowe. Banki podsumowały zainteresowanie
fot. Pavel L Photo and Video / / Shutterstock

Chociaż ustawowe wakacje kredytowe pojawiły się po raz pierwszy na scenie w okresie pandemii, w 2020 r., to w tamtych okolicznościach nie budziły one znaczących kontrowersji. Zupełnie inaczej przedstawiała się sprawa z drugim wcieleniem takiego rozwiązania, które stało się rzeczywistością w lipcu 2022 r.

Przypomnijmy, że tym razem uzasadnieniem było ratowanie płynności gospodarstw domowych, które spłacają kredyty hipoteczne. Bardzo szybki wzrost stóp procentowych wywindował raty części klientów na poziom nawet dwukrotnie wyższy niż w momencie zaciągnięcia zobowiązania. Dotyczyło to w szczególności jednej grupy – osób, które wzięły kredyt w okresie rekordowo niskich stóp i wybrały zmienną formułę ustalania oprocentowania.

Ustawowe wakacje kredytowe wprowadzono do polskiego prawa w rekordowym tempie. Rozwiązanie zaczęło obowiązywać pod koniec lipca 2022 r. i pozwalało na zawieszenie spłat w całości (kapitału i odsetek). Łącznie można było odłożyć w czasie spłatę 8 rat:

  • od 1 sierpnia 2022 r. do 30 września 2022 r. – maksymalnie dwóch;
  • od 1 października 2022 r. do 31 grudnia 2022 r. – maksymalnie dwóch;
  • od 1 stycznia 2023 r. do 31 grudnia 2023 r. – po jednej racie miesięcznej w każdym kwartale.

Z opcji nie mogli skorzystać kredytobiorcy spłacający zobowiązania oparte na walutach obcych, ale „złotówkowicze” obciążeni kredytem z okresowo stałym oprocentowaniem mieli taką możliwość. Te trudne do logicznego wytłumaczenia szczegóły programu budziły kontrowersje, ale dyskutowano także żarliwie o innych aspektach – hazardzie moralnym generowanym przez „ratowanie” kredytobiorców, bieżących kosztach dla sektora bankowego, nieprzewidywalności prawa.

Klienci skorzystali tłumnie

Z punktu widzenia zimnej kalkulacji skorzystanie z wakacji kredytowych opłacało się każdemu uprawnionemu. Kredytobiorcy w dobrej sytuacji finansowej mieli szansę przyspieszyć spłatę zobowiązania. Wystarczyłoby środki normalnie przeznaczane na ratę spożytkować na nadpłacenie długu. Klienci mający kłopoty ze spięciem domowego budżetu dostawali chwilę na złapanie oddechu (albo, inaczej ujmując, obniżenie średniej raty spłacanej w czasie obowiązywania wakacji).

Deklarowane zainteresowanie wakacjami było wysokie i przełożyło się na ostateczny efekt regulacji. W opublikowanym w listopadzie raporcie „InfoKredyt 2023” Związek Banków Polskich wskazuje, że „uprawnionych było ok. 3,4 mln kredytobiorców, a skorzystało około 2 mln osób”.

ZBP

Do 30 września 2023 r. banki zaraportowały 1,144 mln rachunków (gdzie kredytobiorców mogło być więcej niż jedna osoba) objętych wakacjami kredytowymi o wartości 283 mld zł. Z danych BIK i ZBP wynika, że „popyt” na zawieszanie rat rozkładał się nierównomiernie w czasie. Kredytobiorcy w 2023 r. korzystali z możliwości odroczenia spłat w okresie m.in. wakacyjnym, gdy o udział w portfelu konkurują z obsługą kredytów bieżące wydatki wakacyjne.

„Koszty wakacji kredytowych za lata 2022-23 wyniosły łącznie około 15 mld zł, w tym 12,9 mld zł utworzonych rezerw dotyczyło 2022 r., a 2,1 mld zł 2023 r. Szacuje się, że wakacje kredytowe zmniejszyły wyniki banków w 2022 roku o 7,8 mld zł” – wskazano w opracowaniu ZBP.

ZBP

Przypomnijmy, że rat kredytowych nie anulowano, lecz przesunięto je w czasie. Za każdy miesiąc wakacji okres spłaty zobowiązania wydłużany jest o jeden miesiąc. W okresie zawieszenia nie są naliczane jednak odsetki, a dodatkowo kredytodawcy musieli się dopasować do zmienionych przepływów pieniężnych.

Czy kredytobiorcy nadpłacą kredyty?

Na definitywną odpowiedź na pytanie „czy wakacje spożytkowano na nadpłacanie kredytów hipotecznych?” będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Rok 2022 r. wyróżnił się rekordową sumą nadpłat zobowiązań hipotecznych. Jak wskazywaliśmy na łamach Bankier.pl wartość takich operacji była dwukrotnie wyższa niż w 2021 r. Co ciekawe jednak, szczyt nadpłat przypadał na okres przed startem wakacji kredytowych.

Nie jest wykluczone, że znacząca część korzystających z odroczenia spłat kumulowała środki, by przeznaczyć je na zmniejszenie długu po wygaśnięciu programu. Sprzyjały temu chociażby względnie atrakcyjne warunki depozytów bankowych (dla stałoprocentowych kredytobiorców oprocentowanie lokat przebijało oprocentowanie zobowiązania). Pełny efekt będzie można zatem podsumować po pierwszych miesiącach przyszłego roku.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Raczej przerwa na złapanie oddechu od dalszego raczej jeszcze niestety latami dalszego dojenia z kasy i oszczędności tzw wyższymi rato-stopami milionów kredytobiorów.!!!. Niestety
kerad_
Proszę mi wyjaśnić czym się kierowało 1,4 z 3,4 mln uprawnianych , że nie skorzystało z wakacji kredytowych? Honorowi wobec banków ? :-)
juri1986
Gdzie jest granica bezczelności upasionych banksterow? Banki notują rekordowe zyski od momentu gdy stopy procentowe w tak skandaliczny sposób poszły w górę. Nigdzie w Europie nie płaci się więcej za kredyt. Ponadto ile można łgać? Banki nie proponowały klientom stałego oprocentowania kredytów co najmniej do połowy 2021 r. Gdy zostały Gdzie jest granica bezczelności upasionych banksterow? Banki notują rekordowe zyski od momentu gdy stopy procentowe w tak skandaliczny sposób poszły w górę. Nigdzie w Europie nie płaci się więcej za kredyt. Ponadto ile można łgać? Banki nie proponowały klientom stałego oprocentowania kredytów co najmniej do połowy 2021 r. Gdy zostały do tego zmuszone. Nigdzie w Europie nie ma tak że 90 procent ludzi ma kredyt na zmienną jak w Polsce. To nie jest kredyt tylko banksterska lichwa. Banksterzy za te chciwość powinni być ukarani. To nie jest równa umowa i tymi umowami kredytów powinien zająć się UOKiK.ile ludzi którzy po prostu chcieli mieć zwykła kawalerkę nie mieszkać z rodzicami popełniło samobójstwa,wpadło w depresje etc. Banki powinny być jechane do końca pozwami teraz
tomkooo
troche sie mieszasz w zeznaniach. w europie maja euro i tam mniejsze stopy=mniejsze oprocentowanie. to,ze banki nie oferowaly na stala stope to tez wina rzadu, ktory nie raczyl sie problemem zajac (na wegrzech jakos sie dalo). z reszta na miejscu bankow co bys robil? nie maja zadnego ryzyka, to daja kredyty pod korek na lewo i prawo,troche sie mieszasz w zeznaniach. w europie maja euro i tam mniejsze stopy=mniejsze oprocentowanie. to,ze banki nie oferowaly na stala stope to tez wina rzadu, ktory nie raczyl sie problemem zajac (na wegrzech jakos sie dalo). z reszta na miejscu bankow co bys robil? nie maja zadnego ryzyka, to daja kredyty pod korek na lewo i prawo, najwyzej podatnik doplaci.
kobiety_na_traktory
Socjaliści z PISu lekka ręką wprowadzają wakacje kredytowe bo przecież to nie oni będą za to płacili tylko prywatne instytucje. Banki mają swoich akcjonariuszy, często zwykłych ciułaczy którym zabiera się zysk np. z dywidend . A dlaczego nie wprowadzić zamiast wakacji kredytowych wakacji podatkowych czy wakacji od ZUS ?? Przecież Socjaliści z PISu lekka ręką wprowadzają wakacje kredytowe bo przecież to nie oni będą za to płacili tylko prywatne instytucje. Banki mają swoich akcjonariuszy, często zwykłych ciułaczy którym zabiera się zysk np. z dywidend . A dlaczego nie wprowadzić zamiast wakacji kredytowych wakacji podatkowych czy wakacji od ZUS ?? Przecież efekt był by taki sam, kredytobiorcy zostało by więcej w kieszeni. Tylko wtedy to by Mateuszkowi zabrakło na kupienie emerytów. Poza tym każdy kto podpisywał kredyt ze zmienną stopą ma w umowie symulacje jak będzie wyglądała rata przy skoku oprocentowania. Czasem na tych symulacjach jest skok do 12%. Czytali umowę ??? A stopy procentowe 6% przy 18% inflacji to jest cud z nieba i z tego powinni się cieszyć naiwniacy myślący że będą 30 lat spłacać kredyt na 0,25%
tomkooo
a potem placz, ze lokaty sa nisko oprocentowane ;)
jaqb2
No to mnie rozwaliło: "...osób, które wzięły kredyt w okresie rekordowo niskich stóp i wybrały zmienną formułę ustalania oprocentowania." Nie było w okresie niski h stóp procentowych 'wyboru' rodzaju oprocentowania! Mało tego! Po rekomendacji dla banków żeby wprowadziły stałe oprocentowanie pytałem w banku kilkukrotnie No to mnie rozwaliło: "...osób, które wzięły kredyt w okresie rekordowo niskich stóp i wybrały zmienną formułę ustalania oprocentowania." Nie było w okresie niski h stóp procentowych 'wyboru' rodzaju oprocentowania! Mało tego! Po rekomendacji dla banków żeby wprowadziły stałe oprocentowanie pytałem w banku kilkukrotnie o możliwość zmiany oprocentowania na stałe i dopiero wprowadzili w moim banku taką opcję jak już stopy zaczęły rosnąć... Wybór oprocentowania to była fikcja.
kbsn
Oczywiście że była. Stopy zaczęły rosnąć we wrześniu 2021, a od lipca możliwe było zablokowanie oprocentowania. Wtedy mało kto z tego korzystał bo zmiana oprocentowania z ok. 2% (wliczając marżę) na 4% wydawała się ludziom śmieszna, ale ja niemal od razu to zrobiłem i dzięki temu nie płakałem jak rosły stopy (wręcz Oczywiście że była. Stopy zaczęły rosnąć we wrześniu 2021, a od lipca możliwe było zablokowanie oprocentowania. Wtedy mało kto z tego korzystał bo zmiana oprocentowania z ok. 2% (wliczając marżę) na 4% wydawała się ludziom śmieszna, ale ja niemal od razu to zrobiłem i dzięki temu nie płakałem jak rosły stopy (wręcz przeciwnie).
tomkooo
heh, ludzie biora kredyty na cale zycie, najwazniejsza decyzja w zyciu i sami oszukani :)
wybor byl, tylko po co sie zabezpieczac, lepiej niska rate troche placic, a w razie czego wrzeszczec, ze oszukali i dej dej dej
itso_not_to_be
chcecie poprawy jakości życia ! o 50% !

WoW 50% jaasne biore o rany jak dużo !

Daj Daj Daj ! co trzeba zrobić ?

Nie zadłużać się w bankach :)

a już nie wspomnę jak by doszło do efektu synergii ludzie ludzie 15000% więcej jakości z życia :D

Powiązane: Pomoc dla kredytobiorców

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki