REKLAMA

Kompap chce w '22 poprawić przychody; pomóc ma potencjalna akwizycja

2022-04-28 17:26
publikacja
2022-04-28 17:26
Kompap chce w '22 poprawić przychody; pomóc ma potencjalna akwizycja
Kompap chce w '22 poprawić przychody; pomóc ma potencjalna akwizycja
fot. Krystian Maj / / FORUM

Kompap patrzy z optymizmem na 2022 r., w którym chciałby znów poprawić przychody. W realizacji tego celu pomóc ma potencjalna akwizycja, nad którą pracuje zarząd - poinformował PAP Biznes prezes Waldemar Lipka. Ocenił, że nabycie udziałów w spółce specjalizującej się w druku cyfrowym pozwoliłoby na rozwój grupy w kierunku usług informatycznych.

"W trudnym okresie, który zapoczątkowała pandemia, udało nam się wypracować dobre wyniki i znacznie poprawiliśmy wydajność czy organizację prac, obniżając koszty i osiągając lepsze marże. Jeśli chodzi o 2022 r. jestem optymistą – pojawiające się wyzwania mogą być dodatkową motywacją do pracy” – powiedział prezes.

"Wyniki pierwszego kwartału podamy w maju, ale patrząc na te pierwsze miesiące 2022 r. na pewno nie jest gorzej niż rok wcześniej. Cały rok też powinien być lepszy, ale trudno oczywiście przewidywać jak będzie w kolejnych miesiącach, bo jednak niepewność na rynku jest duża. W tym roku chcielibyśmy po raz kolejny zwiększyć przychody. Na pewno pomogłaby w osiągnięciu tego celu akwizycja” – dodał Lipka.

W 2021 r. zysk netto Kompapu wyniósł 5,32 mln zł, w porównaniu do 5,69 mln zł w 2020 r. Oczyszczając wynik za 2020 r. z przyznanej dotacji w ramach tarczy antykryzysowej zysk w 2021 r. wzrósł rdr o 36 proc. Grupa wygenerowała w 2021 r. 91,3 mln zł przychodów.

Pod koniec grudnia Kompap informował o zawarciu ze spółką informatyczną umowy wyłączności na prowadzenie negocjacji w przedmiocie nabycia udziałów w jednostce zależnej tej spółki, zajmującej się drukiem cyfrowym. Jak powiedział prezes rozmowy w sprawie przejęcia trwają.

"Prowadzimy zaawansowane rozmowy w sprawie potencjalnej akwizycji. Jest to znana firma z branży. Myślę, że do lata sytuacja się wyjaśni. Więcej informacji będziemy mogli podać po podpisaniu umowy” – powiedział Lipka.

Jak wyjaśnił, plany akwizycyjne podyktowane są chęcią rozwoju grupy w kierunku usług informatycznych.

"Oczekujemy, że nasza firma w przyszłości będzie się zajmowała bardziej usługami informatycznymi, a mniej przetwarzaniem papieru. Inwestycja ma na celu stopniową zmianę profilu przynajmniej części firmy” – powiedział prezes.

"Coraz mniej popularne są np. papierowe faktury i firmy wolą je zastąpić elektronicznymi, co też trzeba przygotować. Klienci pozostaną, po prostu usługi będą bardziej zaawansowane i z wyższą marżą” – dodał.

Obecnie do grupy Kompap należą drukarnie dziełowe w Polsce - BZGraf i OZGraf oraz drukarnia offsetowa rolowa w Laskowicach. Spółka ponadto zajmuje się produkcją specjalistycznych artykułów papierniczych i biurowych.

W 2022 r. Kompap planuje kontynuację procesu inwestycyjnego. W dwóch poprzednich latach firma wydała na inwestycje w nowoczesny park maszynowy łącznie ok. 12 mln zł, w tym roku planowane nakłady to ok. 6 mln zł.

"Mamy zamiar zakupić 3-4 maszyny, które zwiększą naszą wydajność, pozwolą na zautomatyzowanie pracy. Zaplanowaliśmy na ten cel ok. 6 mln zł, może trochę więcej” – powiedział prezes.

Dodał, że Kompap chce automatyzować procesy produkcyjne, więc nie są wykluczone kolejne zakupy maszyn.

"To są plany minimum na ten rok. Jeśli zakupione maszyny się sprawdzą – kupimy kolejne. Nie mamy problemu z kredytami” – ocenił Lipka.

Jak podała spółka, w ubiegłym roku ceny papieru wzrosły o ok. 130 proc. rdr i zdaniem prezesa koszty surowców pozostają wyzwaniem.

"Gdy rosną koszty surowców, podnosimy ceny, ale musimy być też lepsi od konkurencji. Zastanawiamy się jednak, gdzie jest ten poziom, gdy czytelnik uzna, że cena za książkę jest za wysoka i nastąpi spadek popytu. Na razie tego spadku nie widzimy, ale rosną ceny różnych produktów, a ludzie zaczynają oszczędzać” – powiedział prezes.

"Nadrabiamy eksportem - pomaga nam to, że wielu wydawców, nie mogąc drukować np. w Chinach, przenosi się do Europy. Jednak moim zdaniem zaczynamy dotykać bariery podaży - wtedy nie będzie miało znaczenia, czy papier będzie drożał, bo po prostu nie będzie na niego popytu” – dodał.

Poziom sprzedaży eksportowej w Kompapie jest różny w zależności od drukarni – najwyższy poziom jest w olsztyńskich zakładach – gdzie stanowi ponad 40 proc.

Jak wskazał prezes, bardziej istotny od wysokiego udziału eksportu jest jednak poziom marży i ten czynnik jest decydujący przy wyborze klientów.

"Eksport był dużo wyższy, teraz to się zmieniło. Dostajemy dziennie kilkadziesiąt zapytań, a realizujemy kilkanaście, więc możemy wybierać. Zapytań jest bardzo dużo, nie jest tak, że szukamy wydawców – wręcz przeciwnie – szukamy odpowiednich poziomów cenowych, by maksymalizować zysk” – poinformował Lipka.

Prezes jest spokojny o sprzedaż książek i jak powiedział - są segmenty, których sprzedaż rośnie dwucyfrowo – np. książki dla dzieci.

"Pandemia wzmocniła zainteresowanie książkami i jestem spokojny o ich sprzedaż. Obecnie dwucyfrowo rośnie np. sprzedaż książek dla dzieci, na popularności zyskują też książki coachingowe, segment self publishingu czy książki o grach komputerowych” – dodał prezes.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Citi Handlowy z silną ofertą lokat w USD 2,5% oraz PLN 7,5%

Citi Handlowy z silną ofertą lokat w USD 2,5% oraz PLN 7,5%

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki