Kurczy się lista banków, w których kredytobiorcy mogą wybrać zmienną formułę oprocentowania. W grudniu decyzję o zawieszeniu oferty podjął ING Bank Śląski, w styczniu – BNP Paribas Bank. Teraz tę samą drogę wybiera Bank Millennium.


Od 1 marca 2023 r. Bank Millennium zawiesza oferowanie kredytów hipotecznych ze zmiennym oprocentowaniem w całym okresie kredytowania. Instytucja wskazuje, że przyczyną wprowadzanych zmian jest przygotowywanie produktu opartego na wskaźniku WIRON. Przypomnijmy, że banki mogą już oferować takie kredyty, ale żaden nie zdecydował się do tej pory na równoczesne utrzymanie w menu produktów bazujących na WIBOR i jego następcy.
Bank Millennium jest trzecią instytucją na rynku, która zdecydowała się na wstrzymanie oferty kredytów hipotecznych ze zmiennym oprocentowaniem. Szlaki przecierał w grudniu zeszłego roku ING Bank Śląski, również podkreślający podjęcie prac nad produktem powiązanym ze wskaźnikiem WIRON.
Bank Millennium nadal oferować będzie kredyty hipoteczne z okresowo stałym oprocentowaniem przez 5 lat. Po tym czasie klient może ponownie skorzystać z „zamrożenia” stawki lub wybrać oprocentowanie zmienne.
Zmienna stopa na przegranej pozycji
Przypomnijmy, że kredyty z okresowo stałym oprocentowaniem w ciągu minionego roku stały się najczęściej wybieranym typem produktu finansującego cele mieszkaniowe. W lutym 2023 r. Komisja Nadzoru Finansowego zdecydowała się na obniżenie wymaganego bufora na zmianę stopy procentowej, a najniższy wskaźnik (250 pb.) banki mogą stosować w przypadku wyłącznie „stałoprocentowych” hipotek.

Oznacza to, że klienci poszukujący finansowania będą mieli wyższą zdolność w przypadku takiego produktu niż kredytu opartego na zmiennym oprocentowaniu. Wraz z kurczącą się ofertą zmiennoprocentowych hipotek, będzie to zapewne przyczyną marginalizacji tej wersji kredytu na rynku.





























































