REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Klienci zaklepują mieszkania. Wszyscy czekają na "Kredyt na start"

2024-05-02 04:53
publikacja
2024-05-02 04:53
Dodaj Bankier.pl w Google

W połowie kwietnia tzw. średni wskaźnik dziennych rezerwacji mieszkań wynosił 140, a w całym I kwartale: 90–100 – informuje czwartkowa "Rzeczpospolita" powołując się na dane Otodom Analytics.

Klienci zaklepują mieszkania. Wszyscy czekają na "Kredyt na start"
Klienci zaklepują mieszkania. Wszyscy czekają na "Kredyt na start"
/ Shutterstock

Jak pisze gazeta, na tydzień przed końcem kwietnia wskaźnik przeciętnych dziennych rezerwacji pozostawał wysoki, choć już nie rekordowy: to 130 mieszkań.

Cytowana w tekście ekspertka Otodom Analytics wskazał, że porównywalne z tymi rekordowymi z połowy kwietnia wyniki odnotowano na początku kwietnia 2021 r.

Zwrócono ponadto uwagę, ze temu wysokiemu poziomowi rezerwacji towarzyszyła wówczas wysoka sprzedaż. Gazeta wskazała, że w pierwszej połowie 2021 r. sprzedano 33,5 tys. mieszkań.

O kilkudziesięcioprocentowym wzroście liczby rezerwacji mówi też "Rz" Agnieszka Mikulska z CBRE. Skoki odnotowano po przedstawieniu założeń programu "Na start". "To sygnał, że może on mocno wpłynąć na rynek" – oceniła Mikulska.

Wakacje na giełdzie

Gazeta dodała, że obecnie trudno powiedzieć, czy rezerwacji dokonują osoby liczące na tani kredyt, czy raczej osoby, które obawiają się powtórki z ubiegłego roku, kiedy "Bezpieczny kredyt 2 proc." podniósł ceny i chcą zdążyć z zakupem przed kolejnymi zawirowaniami.

Cytowana przez "Rz" Małgorzata Ostrowska z J.W. Construction wskazała, że klienci mają świadomość małej podaży mieszkań i ryzyka wzrostu cen; stąd rezerwacje.

Według Otodom średnia cena lokali rezerwowanych w stolicy to 949 tys. zł, w Trójmieście – 769 tys., w Krakowie – 815 tys., a w Łodzi – 552 tys. zł - dodano. (PAP)

mick/ wkr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
jpelerj
A na X już profesjinaliści komentują, że to jest robienie FOMO na początek, żeby ludzi nagonić. Za parę dni Jan Dziekoński zapowiada dane o sprzedaży z całej Polski i sygnalizuje spore zaskoczenie w stosunku do tej nagonki na "wszyscy rezerwują, rezerwuj i ty".
inwestor.pl
Czy chcesz dopłacać bankom i deweloperom w postaci zakamuflowanej dystrybucji pieniędzy od ludzi pracujących do banksterki za pomocą programu socjalistycznego "Kredyt na Start"?

Zielony - TAK
Czerwony - NIE

(SONDA)
ifeelveryblah
Kto wam mówił że czekam na jakiś program dopłat do przewartościowanych mieszkań? Nie czekam.
inwestor.pl
Kupujcie po 5 mieszkań, taniej nie będzie! Odcinek 43. Za kilka lat będziemy to kupować na licytacjach komorniczych za 30% wartości, bo banksterka straci płynność.
szprotkafinansjery
Już za cztery lata, już za cztery lata... banksterka z rekordowymi zyskami straci płynność.
No, może jak złotówkowicze pójdą do sądów i te postanowią zatopić banki na amen metodą na frankowicza... ale w takim wypadku to lepiej wziąć kredyt i mieć mieszkanie za darmo od banku za x lat :D
czeslaw2020
Ja nie dziwie się wcale, też bym tak zrobił, trzeba łapać okazję puki jest, potem program się skonczy i trzeba bedzie placic komercyjny kredyt jak ja teraz na 8 procęt... Dla peronoiarzy to ostatni moment na wykupienie miejscówki w ostatnim już być morze tak korzystnym pociągu.
helixo
Jeżeli z twoim myśleniem jest jak z ortografią to lepiej usiądź i odpocznij, nie przemęczaj mózgu bo jasno widać ze jesteś bardzo słabowity na umyśle
bangladesznadwisla
fliperzy zaklepują ciekawe czy znajdą się frajerzy którzy od nich to kupią
zoncolan
Ciekawe jak AI wpłynie na ceny w dużych miastach w perspektywie np. 10 lub 20 lat.
Nawet jeżeli przyjmiemy, że "tylko" 30-50 % ludzi straci pracę, to można powiedzieć, że co najmniej napływ ludzi do większych miast będzie hamował, bo tam nie będzie więcej pracy a najprawdopodobniej część ludzi i to o bardzo różnym statusie
Ciekawe jak AI wpłynie na ceny w dużych miastach w perspektywie np. 10 lub 20 lat.
Nawet jeżeli przyjmiemy, że "tylko" 30-50 % ludzi straci pracę, to można powiedzieć, że co najmniej napływ ludzi do większych miast będzie hamował, bo tam nie będzie więcej pracy a najprawdopodobniej część ludzi i to o bardzo różnym statusie majątkowym będzie się wyprowadzać Z czasem ten trend będzie rosnący zapewne.
Oczywiście to nie znaczy, że ceny dla całego kraju średnio spadną, mogą sobie dalej powoli rosnąć.
Pytanie co z cenami w największych miastach jeśli liczba mieszkańców zacznie powoli spadać i mieszkań będzie nie za mało tylko za dużo...
I co w takim razie jest inwestycją pewną?
drzaraza
Za 20 lat na nawet wcześniej wszyscy nawet nieroby , będziemy ” klasą średnią” z dzienną obligatoryjną porcją miski ryżu.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki