REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

HISZPANIAKłamstwo w CV? Politycy trzech najwięszych partii sfałszowali swoje życiorysy

2025-08-03 10:00
publikacja
2025-08-03 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W ciągu niespełna dwóch tygodni trzej aktualni i byli politycy trzech największych partii politycznych w Hiszpanii zrezygnowali z zajmowanych stanowisk po tym, jak udowodniono im podanie nieprawdziwych informacji co do swojego wykształcenia i kwalifikacji.

Kłamstwo w CV? Politycy trzech najwięszych partii sfałszowali swoje życiorysy
Kłamstwo w CV? Politycy trzech najwięszych partii sfałszowali swoje życiorysy
fot. Czapp Árpád / / Pexels

Bardziej skrupulatne przyglądanie się życiorysom polityków zaczęło się od rezygnacji 33-letniej posłanki opozycyjnej Partii Ludowej (PP) Noelii Nunez, która twierdziła, że posiada dyplom z prawa i administracji, co okazało się nieprawdą. Nunez zrezygnowała ze wszystkich zajmowanych stanowisk.

Tydzień później rezygnację musiał złożyć Jose Maria Angel Batalla, tym razem polityk rządzącej Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE), który nadzorował odbudowę zniszczonych przez ubiegłoroczną powódź obszarów we Wspólnocie Walencji. Batalla utrzymywał w swoim CV, że w latach 80. otrzymał na Uniwersytecie w Walencji dyplom na kierunku, który na tej uczelni otwarto dużo później.

Ostatni przypadek oszustwa w życiorysie dotyczy Ignacio Herrery, byłego członka radykalnie prawicowej partii Vox. Regionalny polityk z Estremadury, odpowiedzialny za zarządzanie lasami i gruntami w tej położonej na zachodzie Hiszpanii wspólnocie autonomicznej, twierdził – podobnie jak Batalla – że uzyskał na Uniwersytecie CEU dyplom z marketingu w czasie, kiedy takiego kierunku jeszcze tam nie było.

„Hiszpańscy politycy nie muszą mieć wyższego wykształcenia, by zasiadać w krajowym parlamencie, ale urzędnicy są narażeni na presję społeczną, aby pochwalić się dyplomami akademickimi, które podkreślają ich przydatność do pełnienia funkcji publicznych” – zauważył portal Politico.

Kontrowersje wokół życiorysów polityków nie są nowością w Hiszpanii. W 2018 r. ministra zdrowia w pierwszym rządzie Pedro Sancheza - Carmen Monton złożyła rezygnację po tym, jak dziennikarze ujawnili, że duża część jej pracy magisterskiej była plagiatem. W tym czasie oskarżeń o oszustwa w swojej pracy doktorskiej nie uniknął też sam premier; hiszpański rząd zdecydował się opublikować rozprawę Sancheza, by odeprzeć te zarzuty.

Wakacje na giełdzie

W materiale opublikowanym w sobotę na stronie hiszpańskiego publicznego nadawcy radiowo-telewizyjnego RTVE zauważono, że problem fałszowania życiorysów i nieuczciwego zawyżania kwalifikacji jest coraz częstszy, nie tylko wśród polityków.

„Kłamanie na temat dyplomu, kursu lub języka, którego się nie opanowało, ma nie tylko konsekwencje prawne czy związane z zatrudnieniem. Szkodzi także reputacji i własnemu rozwojowi zawodowemu” – ocenił cytowany przez RTVE Julio Garcia - ekspert hiszpańskiej Fundacji Casa Verde.

Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)

mrf/ piu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
pozhoga
Doczytałem do ,,ministry” (mam silną alergię na lewacki bełkot): jest tam dalej coś istotnego?
tomitomi
euro-lewackie elyty tak już mają - trzymają eurostandard na wysokim p-o ziomie ! ! !

norma chlewu ! :-))) zachowana !

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki