Najwięcej z partyjnych kas poza pracownikami dostają zaprzyjaźnione agencje PR i reklamowe oraz fundacje i instytuty informuje "Gazeta Wyborcza".
Platforma w całości finansuje Instytut Obywatelski, ale ze środków partyjnych, a nie z funduszu eksperckiego, czyli tej części budżetowej subwencji, którą partia musi wydawać na działalność ekspercką.
PO boi się, że wydatki z tego funduszu mogłaby zakwestionować PKW, bo pieniądze można wydawać na ekspertyzy, ale czy już na utrzymanie całego Instytutu, tego nie wiadomo.
Zobacz także
Ważną pozycją w wydatkach PiS jest prezes Jarosław Kaczyński. Na jego ochronę partia zapłaciła firmie Grom Group w zeszłym roku ponad 1 mln zł. (PAP)

tpo/
Źródło:PAP
































































