KYODO: Abe i Morawiecki za umową o wolnym handlu m. Japonią i UE

Premier Mateusz Morawiecki i premier Shinzo Abe, którzy spotkali się w środę w Bratysławie, oświadczyli po spotkaniu, że dołożą starań, by następnym etapem obecnych relacji unijno-japońskich było porozumienie o wolnym handlu - podała w czwartek agencja KYODO.

(fot. Krystian Maj / KPRM / Flickr)

Obecnie relacje te są regulowane umową o partnerstwie ekonomicznym między Unią Europejską a Japonią, która weszła w życie 1 lutego 2019 r.

Państwa członkowskie UE rekomendowały rozpoczęcie negocjacji w tej sprawie w 2013 r.; Komisja Europejska zakończyła je w 2017 r. Umowa ta zniosła bariery handlowe, które utrudniały firmom z UE wejście na japoński rynek, a także dostosowała obecne zasady wymiany do ram obowiązujących w handlu międzynarodowym "zgodnie z globalnymi zasadami i najwyższymi standardami".

Unia Europejska eksportuje rocznie do Japonii towary o wartości 58 mld euro i usługi o łącznej wartości 28 mld euro.

Szefowie polskiego i japońskiego rządu, którzy rozmawiali w Bratysławie w przededniu szczytu państw Grupy Wyszehradzkiej i Japonii, wyrazili pogląd, że wzajemne otwarcie się gospodarek unijnej i japońskiej stworzyło przesłanki dla umowy o wolnym handlu.

W trakcie spotkania w środę wieczorem Abe i Morawiecki mieli też rozmawiać o Korei Północnej. Zgodzili się, co do tego - jak podkreśla japońska agencja – że Pjongjang powinien dostosować się do rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w tym, co dotyczy rozwoju potencjału nuklearnego.

Premier Shinzo Abe miał poprosić szefa polskiego rządu o wsparcie japońskich starań ws. wyjaśnienia losu obywateli japońskich porwanych przez służby specjalne KRLD w latach 70. i 80. Mateusz Morawiecki miał obiecać współpracę i pomoc w tej sprawie - wskazuje KYODO.

W 2002 roku Korea Płn. przyznała się do porwania w latach 70. i 80. kilkunastu obywateli japońskich, którzy mieli uczyć agentów północnokoreańskiego wywiadu języka oraz kultury Kraju Kwitnącej Wiśni. Tokio szacuje, że uprowadzono co najmniej 17 osób. Pjongjang twierdzi, że proceder objął 13 osób. W tym samym roku pięciu porwanych wróciło z rodzinami do Japonii.

Korea Płn. utrzymuje, że spośród 13 uprowadzonych osiem osób zmarło w Korei Płn. Japonia wciąż domaga się pełniejszych informacji o ich losach.

W maju 2014 roku Korea Północna zgodziła się ponownie zbadać losy uprowadzonych Japończyków. Postępowanie rozpoczęło się w czerwcu. Odbyły się rozmowy dwustronne poświęcone tej sprawie. Sprawa nie doczekała się jednak pozytywnego zakończenia.

Szefowie rządów Polski i Japonii przybyli na Słowację, gdzie w czwartek będą uczestniczyć w rozszerzonej formule szczytu państw Grupy Wyszehradzkiej.

Jeszcze przed wylotem na Słowację wiceszef MSZ Konrad Szymański zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że spotkanie dwustronne premiera Morawieckiego z premierem Abe potwierdza bardzo dobry stan polsko-japońskiego partnerstwa strategicznego. "Ważnym kontekstem rozmów jest obchodzona w tym roku 100. rocznica nawiązania relacji dwustronnych oraz planowane w najbliższym czasie kontakty polityczne i wizyty" - zaznaczył.

Wiceszef MSZ zwrócił uwagę, że Japonia jest od ok. 10 lat jednym z najważniejszych partnerów strategicznych państw Grupy Wyszehradzkiej, co w przypadku Polski przekłada się na inwestycje rzędu 887 mln dol. USA rocznie, generujące ok. 40 tys. miejsc pracy i obroty handlowe w wysokości 4,8 mld dol. w 2018 r.

Premier Japonii na początku tygodnia rozpoczął podróż, w trakcie której odwiedzić ma kilka krajów europejskich (dotychczas odwiedził Francję i Włochy), Stany Zjednoczone oraz Kanadę w ramach przygotowań do zbliżającego się szczytu G20, który odbędzie się w czerwcu w japońskiej Osace.

mars/ arch.

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne