REKLAMA

KNF: Na rynku nie ma kredytów hipotecznych z opcją "klucz za dług"

2021-09-26 09:02
publikacja
2021-09-26 09:02
KNF: Na rynku nie ma kredytów hipotecznych z opcją "klucz za dług"
KNF: Na rynku nie ma kredytów hipotecznych z opcją "klucz za dług"
fot. retrorocket / / Shutterstock

Żaden bank nie wprowadził do swojej oferty kredytu hipotecznego z opcją "klucz za dług" – wynika z odpowiedzi udzielonej PAP przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego ws. realizacji postanowień znowelizowanej Rekomendacji S wydanej przez KNF w grudniu 2019 r.

"Z posiadanych przez Urząd KNF informacji wynika, że banki nie wprowadziły do oferty kredytu z opcją zwolnienia ze zobowiązania wobec banku w przypadku przeniesienia przez kredytobiorcę na bank własności do kredytowanej nieruchomości, czyli kredytów z opcją: klucz za dług" – napisano w odpowiedzi Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego na pytania PAP.

O kredytach hipotecznych z opcją "klucz za dług" mówi znowelizowana Rekomendacja S wydana przez KNF w grudniu 2019 r. Ona także wprowadziła wymóg wprowadzenia przez banki kredytów hipotecznych o stałej lub częściowo stałej stopie procentowej. Zgodnie z Rekomendacją, na spełnienie wymagań banki miały czas do 30 czerwca 2021 r.

"Urząd KNF pozyskał z banków informacje dotyczące tego, czy i jakie zmiany wprowadziły one w swojej ofercie w kontekście wydanej przez KNF aktualizacji Rekomendacji S. Odpowiedź w kwestii stałej stopy procentowej była pozytywna – banki wprowadziły do swojej oferty takie rozwiązanie (oferowane na pięć lat, niektóre banki do siedmiu lat)" – napisano w odpowiedzi UKNF na pytania PAP.

KNF zastrzegł, że o ile wprowadzenie przez banki do oferty kredytów ze stałą stopą procentową było wymagane przez nowelizację Rekomendacji S, to już kredyt z opcją "klucz za dług" nie był obowiązkowy.

"Wymogi zawarte w Rekomendacji dotyczą sytuacji, w której w przypadku zaoferowania tego typu produktu banki musiałyby przestrzegać odpowiednich wymogów ostrożnościowych, określonych w Rekomendacji" – stwierdzono w odpowiedzi KNF.

Rozwiązanie "klucz za dług" – jak wynika z Rekomendacji S – miałoby być opcją przy zawieraniu kredytu hipotecznego, dzięki której kredytobiorca mógłby zostać zwolniony ze zobowiązań w stosunku do banku "z tytułu ekspozycji kredytowej zabezpieczonej hipotecznie na nieruchomości mieszkalnej w przypadku przeniesienia przez kredytobiorcę na bank własności do kredytowanej nieruchomości". (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (15)

dodaj komentarz
arturnow
To nie przypadek - stopy w górę, demografia w dół. Cena to wypadkowa popytu i podaży. Już teraz mamy setki tysięcy mieszkań na "inwestycję". Jak ulica się w coś pokuje, to znaczy, że kto miał zarobić to zarobił, a przyszedł czas strzyżenia.
prawnuk
coś zabrania KNFowi wprowadzić OBLIGATORYJNIE takie rozwiazanie? Ktoś stara się o kredyt i ma dwie możliwości - tanszą - gdy gwarantuje umowę majątkiem i droższą - gdy gwarantuje umowę hipoteką.
dlaczego rząd tego nie chce? Bo ta druga możliwość byłaby akceptowalna przy wkładzie wlasnym na poziomie 1/3 kosztow
coś zabrania KNFowi wprowadzić OBLIGATORYJNIE takie rozwiazanie? Ktoś stara się o kredyt i ma dwie możliwości - tanszą - gdy gwarantuje umowę majątkiem i droższą - gdy gwarantuje umowę hipoteką.
dlaczego rząd tego nie chce? Bo ta druga możliwość byłaby akceptowalna przy wkładzie wlasnym na poziomie 1/3 kosztow budowy.
dodajmy nie każdego stać na kredyt na mieszkanie. Wszystkim swoim znajomym zawsze mówię: chcesz wziąć kredyt na mieszkanie? Twoje prawo - ale dowiedz sie ile taki kredyt kosztuje i..... odkładaj przez rok 150% tej kwoty.
the_mind_renewed
Główną areną ludzkiej walki jest kontrola monetarna społeczeństw, a ta kontrola była  i jest obecnie  sprawowana poprzez niejasne teorie o naturze pieniądza. Gdyby należało to streścić w jednym zdaniu, byłoby to tak, że poprzez  błędne zdefiniowanie natury pieniądza ,  partykularne interesy  często były w Główną areną ludzkiej walki jest kontrola monetarna społeczeństw, a ta kontrola była  i jest obecnie  sprawowana poprzez niejasne teorie o naturze pieniądza. Gdyby należało to streścić w jednym zdaniu, byłoby to tak, że poprzez  błędne zdefiniowanie natury pieniądza ,  partykularne interesy  często były w stanie  przejąć kontrolę nad systemem monetarnym społeczeństwa , a co za tym idzie,  nad samym społeczeństwem.
anty12
Poniewaz Polska to jest stan umyslu. MAmy pinikia premierka, wiadomo, gdize pracowal i na co czeka ? Kolesie jego musza zarobic na strzyzeniu owiec? A to juz niedlugo jak podniosa stopy proc.
qwertas
Stopy procentowe trzeba podnieść natychmiast bo mamy inflację 5.5% miesięcznie! Ostudzi to bańkę na nieruchomościach i akcjach.
zdzislaw_
...czyli coś co jest standardem w krajach zachodnich u nas dopiero zaczyna raczkować. Banki skrupulatnie wykorzystują zapisy w rekomendacji S, "zalecana zmiana to nie obowiązkowa zmiana" więc nie będziemy brali na siebie odpowiedzialności w razie gdyby kredytobiorcy podwinęła się noga. Gdyby taka opcja była "klucz ...czyli coś co jest standardem w krajach zachodnich u nas dopiero zaczyna raczkować. Banki skrupulatnie wykorzystują zapisy w rekomendacji S, "zalecana zmiana to nie obowiązkowa zmiana" więc nie będziemy brali na siebie odpowiedzialności w razie gdyby kredytobiorcy podwinęła się noga. Gdyby taka opcja była "klucz za dług" - wtedy banki połowy kredytów by nie udzieliły, bo uznałyby, że te nieruchomości nie są tyle warte.
rekin1986
Istnieje coś takiego jak podwójny standard dla tych którzy nie wiedzą co to jest to objaśniam

Gdy klient ma długu 5 tys to ma problem bo bank może mu wejść na wypłatę lub zająć majątek na poczet wierzytelności

Gdy klient ma długu 500 tys lub ponad 1 mln to bank ma problem bo nie sposób to ściągnąć
Istnieje coś takiego jak podwójny standard dla tych którzy nie wiedzą co to jest to objaśniam

Gdy klient ma długu 5 tys to ma problem bo bank może mu wejść na wypłatę lub zająć majątek na poczet wierzytelności

Gdy klient ma długu 500 tys lub ponad 1 mln to bank ma problem bo nie sposób to ściągnąć z bieżącej wypłaty a majątek może nie wystarczyć

Pytania zawsze nasuwają się dwa ile można ściągnąć z majątku dłużnika oraz ile zabraknie by bank wyszedł na swoje

Zawsze bank w ostateczność może przełknąć gorzką pigułkę chociaż bardzo tego nie lubi robiąc odpis aktualizujący pod MSR nr 36 czyli utrata wartości aktywów

Bajer polega na tym , że robiąc odpis aktuzalizujący wynik finasowy bieżący leci na łeb na szyję a wtedy akcjonariusz nie jest zachwycony gdy mu dywidenda przechodzi koło nosa i do tego cena papieru przy kiepskich wynikach idzie w dół

Niestety zasada zyski nasze starty wasze nadal jest na czasie

Gdyby banki udzielały kredytów na rozsądne limity np 60 wypłat singiel czy 120 para nie było by tego cyrku który mamy obecnie , że singiel może kupić nieruchomośc za 120 wypłat a para za 240 i ceny są kosmiczne
fiat126p
W krajach bardzo zachodnich - w USA, co znacznie przyspieszyło tam w 2007 krach na nieruchomościach. W Europie nie wiem. No i w bankach "islamskich" gdzie do spłaty "prowizji" w "czynszu" (bo odsetek "nie ma") dom własnością banku.
Nie ma powodu kopiowanie tej anglosaskiej fanaberii.
W krajach bardzo zachodnich - w USA, co znacznie przyspieszyło tam w 2007 krach na nieruchomościach. W Europie nie wiem. No i w bankach "islamskich" gdzie do spłaty "prowizji" w "czynszu" (bo odsetek "nie ma") dom własnością banku.
Nie ma powodu kopiowanie tej anglosaskiej fanaberii. Pożycza się pieniądze, oddaje się pieniądze, zabezpieczenie na hipotece i tak jest. Po co bankowi mieszkanie, może jeszcze z lokatorami przy prawie niewykonalnej eksmisji.
rekin1986 odpowiada fiat126p
To rozwiązanie miałoby jedną pozytywną rzecz mianowicie

Wpłynęłoby na ostrożnośc banków przy udzielaniu kredytów zwłaszcza ludziom o niskich wkładach i dochodach a dwa obniżyłoby rozgrzany popyt na nieruchomości w celach spekulacyjnych

Każdy towar czy usługa ma wartość krańcową powyżej
To rozwiązanie miałoby jedną pozytywną rzecz mianowicie

Wpłynęłoby na ostrożnośc banków przy udzielaniu kredytów zwłaszcza ludziom o niskich wkładach i dochodach a dwa obniżyłoby rozgrzany popyt na nieruchomości w celach spekulacyjnych

Każdy towar czy usługa ma wartość krańcową powyżej której nikt nie odważy się przekroczyć to samo jest z nieruchomościami

Który bank przy zdrowych zmysłach będzie chciał udzielić kredytu komuś kto ma wątpliwą wiarygodność kredytową

Lub kto kupi kolejne mieszkanie z przeznaczeniem na wynajem jak nie będzie miał go komu wynająć a mrozić kasę w murze to żadna alternatywa

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki