REKLAMA

3 tys. wakacyjnych bankrutów. Upadłość konsumencka nie zwalnia

Michał Kisiel2021-09-13 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-09-13 06:00
3 tys. wakacyjnych bankrutów. Upadłość konsumencka nie zwalnia
3 tys. wakacyjnych bankrutów. Upadłość konsumencka nie zwalnia
fot. lassedesignen / / Shutterstock

W ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy upadłość konsumencką ogłosiło 3,1 tys. osób. Jeszcze pięć lat temu zbliżone wyniki odnotowywano w całym roku kalendarzowym. W ciągu ostatnich 15 miesięcy liczba bankructw utrzymuje się na poziomie przekraczającym 1 tys. przypadków miesięcznie.

Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej opublikował informacje o liczbie upadłości konsumentów w lipcu i sierpniu. W tym okresie w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” pojawiły się ogłoszenia o ponad 3,1 tys. osobach fizycznych, które uzyskały status upadłego.

W 2021 r. do końca sierpnia z możliwości stworzonych przez prawo upadłościowe skorzystało łącznie 12,1 tys. osób. Dla porównania, w całym 2020 r. ogłoszono 13 tys. upadłości konsumentów. Jest już zatem przesądzone, że w tym roku padnie kolejny rekord – począwszy od 2015 r., w każdym roku przebijany był poziom osiągnięty w poprzednich 12 miesiącach.

Liczba opublikowanych ogłoszeń o upadłości konsumenckiej miesięcznie od początku 2020 r. (Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej )

Pod koniec marca 2020 r. weszły w życie nowe, bardziej liberalne zasady upadłości konsumenckiej. Przed tą datą jedną z przesłanek odmowy było umyślne doprowadzenie do niewypłacalności. Obecnie nie jest to przeszkodą – możliwe jest ogłoszenie upadłości dłużnika niezależnie od jego winy.

Dla dłużników, którzy umyślnie lub przez zaniedbanie doprowadzili do niewypłacalności, plan spłaty nie może być ustalony na czas krótszy niż 3 lata i dłuższy niż 7 lat. To surowsze zasady niż w przypadku pozostałych bankrutów, których obowiązuje maksymalnie 36-miesięczny okres. W znowelizowanym prawie upadłościowym dodano także kilka nowych rozwiązań, m.in. warunkowe umorzenie zobowiązań oraz uproszczono procedury.

"Polski ład", czyli wielka redystrybucja dochodu

Policzyliśmy, kto zyska, a kto straci

Zmiany w prawie z pewnym opóźnienie zaowocowały wzrostem liczby bankructw osób fizycznych. Wiosną 2020 r., w trakcie pandemicznego zamknięcia gospodarki i sądów, liczba ogłoszeń spadła do nienotowanych od lat poziomów. Dopiero od czerwca 2020 r. nastąpił trwały wzrost liczby upadłości. Przez ostatnich 15 miesięcy ani razu wskaźnik ten nie spadł poniżej 1 tys. przypadków.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
kris822
Ja robilem w debitoris z katowic
_xyz
Pojechali do Władka na 2 tygodnie i takie są efekty.
volksempfanger
Ale jak to? Przecież państwo jest opiekuńcze.
chudy_january
i dlatego mogli ogłosić upadłość konsumencką - zgodnie z prawem. Za Tuska byliby pariasami u różnych tuskistów.....
kaczdzonjar
bankruty w usa mają lepiej raz na 10 lat lub 20 lat mozna ogłości upadłość totalną, po jej ogłoszeniu delikwent nie ma żadnego długu do spłacenia, ryzko przejmuja banki, u nas wciąż bankstezry mają sie dobrze i za nic nie odpowiadają
momotaro
3/4 tych powiedzmy to bankrutów doskonale wiedziała kiedy zbankrutuje. Na bankructwie można dorobić się milionów:)
chudy_january odpowiada prawdziwynierobot
no weź Rysia - słynnego niegdyś miliardera...., co narobił długów..., co wierzyciele - mający wyroki, nie mogą nic odzyskać...., a tenże żyje w posiadłości (no właśnie czyjej...) i dyma wszystkich dookoła...
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki