REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KE: bez opłat za roaming co najmniej przez 90 dni w roku

2016-09-05 15:42
publikacja
2016-09-05 15:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Mieszkańcy UE powinni mieć możliwość korzystania ze swojego telefonu komórkowego przebywając w innym kraju unijnym bez dodatkowych opłat za roaming przez co najmniej 90 dni w roku - proponuje Komisja Europejska.

fot. / / YAY Foto

W poniedziałek KE opublikowała projekt przepisów wykonawczych do decyzji o zniesieniu opłat roamingowych w UE. Opłaty te mają zniknąć w połowie przyszłego roku, co oznacza, że użytkownicy telefonów komórkowych w trakcie pobytu w innym kraju unijnym będą mogli telefonować, wysyłać SMS-y oraz łączyć się z internetem po cenach, jakie płacą w swoim kraju bądź w ramach swoich pakietów.

Zaproponowane przez KE przepisy wykonawcze do tej decyzji mają zapobiec nadużyciom, np. sytuacji, w której osoby mieszkające stale w jednym kraju UE będą korzystały z kart SIM tańszego operatora z innego państwa unijnego.

Projekt przewiduje, że mieszkańcy Unii powinni mieć możliwość korzystania bez dodatkowych opłat ze swojego telefonu komórkowego przebywając za granicą w innym kraju unijnym przez co najmniej 90 dni w roku. Po przekroczeniu tego minimalnego okresu operator mógłby nakładać niewielkie dodatkowe opłaty za roaming, ale ich wysokość nie będzie mogła być wyższa niż hurtowe stawki roamingowe, według których operatorzy rozliczają się między sobą. KE zaproponowała, by maksymalne hurtowe stawki w roamingu wynosiły 0,04 euro za minutę, 0,01 euro za SMS i 0,085 euro za 1 MB w UE.

Aby zapobiegać nadużyciom, operatorzy będą mogli także wymagać od swoich abonentów, by regularnie logowali się do swojej macierzystej sieci. Użytkownicy, którzy korzystają z pakietów zezwalających na bardzo duży albo nieograniczony przesył danych, podczas pobytu za granicą będą mogli przesyłać bez dodatkowych opłat przynajmniej tyle danych, ile średnio przesyłają zwykle w ramach swojego pakietu w kraju.

Wakacje na giełdzie

Pracownicy transgraniczni, którzy codziennie dojeżdżają do pracy w innym kraju UE, nie mogą być uznawani za osoby nadużywające bezpłatnego roamingu - zastrzega Komisja Europejska w swoim projekcie.

Przepisy wykonawcze będą tematem dyskusji przedstawicieli państw UE oraz krajowych regulatorów rynków telekomunikacyjnych (BEREC). KE przyjmie przepisy do 15 grudnia br.

W ubiegłym roku UE zdecydowała, że opłaty roamingowe w ramach Wspólnoty będą stopniowo znoszone. Od 30 kwietnia br. zostały one zmniejszone do maksymalnie 5 eurocentów za minutę połączenia telefonicznego, 2 eurocentów za wysyłanie SMS-ów oraz 5 eurocentów za megabajt przesłanych danych. Całkowicie znikną od 15 czerwca 2017 r.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

awi/ kot/ ro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~aa
Wreszcie równe prawa dla wszystkich, jeszcze powinni zmusić Polskę i inne kraje postu.. do wyrównania wynagrodzen
~lolo
Rozwiązania godne RWPG. Niewiarygodne...komunizm w UE.. a jednak..
~asd
Jeżeli od czerwca 2017 opłaty roamingowe mają zostać całkiem zniesione, to po co takie kombinowanie z tym okresem 90 dni?
~Krzysiek
Przeczytaj jeszcze raz cały artykuł, a zwłaszcza akapit nr 2.
~Adonis
Przepisy, przepisy przepisy... jakbysmy policzyli koszt tych przepisow, urzednikow, rozbudowanego aparatu itd, za ktory placa firmy i my sami w roznych podatkach, to by sie okazalo, ze duzo lepiej byloby bez nich, a z samoregulujacym sie rynkiem.
~turysta
O tak. Samoregulujący się monopol ;) I za pare sekund niechcianego połączenia na pocztę głosową za granicą płaciłbyś 20 zł. Bo - who cares? (przerabiałem to)
~zez odpowiada ~turysta
"wolnorynkowcy"-korwinowcy to z reguły ludzie na utrzymaniu rodziców z bardzo ograniczonym postrzeganiem rzeczywistosci. Otrzezwienie na ogol przychodzi gdy taki jeden z drugim pojdzie do pierwszej pracy i na wlasnej skorze pozna co znaczy w praktyce 'swoboda zawierania umów' i 'gdy mi nie placą ile chcę to "wolnorynkowcy"-korwinowcy to z reguły ludzie na utrzymaniu rodziców z bardzo ograniczonym postrzeganiem rzeczywistosci. Otrzezwienie na ogol przychodzi gdy taki jeden z drugim pojdzie do pierwszej pracy i na wlasnej skorze pozna co znaczy w praktyce 'swoboda zawierania umów' i 'gdy mi nie placą ile chcę to znajduję sobie taką pracę w ktorej mi płacą lepiej'
~and
Czyli jeżeli mam abonament bez bezpłatnych minut roamingu i rozmów za granicę, to tel do UE z Polski zapłacę wg stawki międzynarodowe operatora np 2zł/minj, a telefony wykonane i odebrane poza Polską mam gratis?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki