Październik był kolejnym miesiącem, w którym wzrosła liczba nowych budów mieszkań prowadzonych przez deweloperów – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Znów jednak w okolice 10 tys. spadła liczba lokali oddawanych do użytku. Do stawiania domów jednorodzinnych nie garną się za to inwestorzy indywidualni.


Rozpoczęte budowy mieszkań i domów
Liczba nowych budów wzrosła zarówno w ujęciu miesięcznym jak i rocznym. We wrześniu 2023 r. GUS zanotował 12 201 mieszkań, których budowę rozpoczęli deweloperzy. To o 17,6 proc. więcej niż w sierpniu oraz o 40,1 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu 2022 r.
Więcej nowych budów w ostatnich latach deweloperzy rozpoczęli jedynie we wrześniu 2020 r.
U inwestorów indywidualnych za to bez zmian. Ostatnie cztery miesiące to bez wyjątku liczba nowych budów wahająca się od 6,6 do 6,7 tys.
W obu przypadkach niezwykle trudno będzie przebić i tak kiepski przecież ubiegłoroczny wynik. W ciągu pierwszych trzech kwartałów w Polsce rozpoczęto bowiem budowę niespełna 139 tys. nowych mieszkań i domów jednorodzinnych, co oznacza obniżkę w ujęciu rocznym o 15,7 proc. Deweloperzy ruszyli w tym czasie z budową 80 198 mieszkań (-14,5 proc. r/r), z kolei inwestorzy indywidualni rozpoczęli budowę 55 547 domów (-19 proc. r/r).

Mieszkania i domy oddane do użytku
Po sierpniowym wzrośnie, we wrześniu ponownie liczba mieszkań oddanych do użytku spadła w pobliże 10 tys. sztuk miesięcznie. Był to wynik o 17,6 proc. niższy od sierpniowego i jednocześnie najniższy od pięciu lat. Względem września 2021 r. i 2022 r. spadek wyniósł odpowiednio 24 i 25 proc.
W ciągu pierwszych trzech kwartałów do użytkowania trafiło 96 248 mieszkań zbudowanych przez deweloperów (+23,8 proc. r/r) – najmniej od czterech lat.
Na nieznacznym plusie wrzesień zakończyli inwestorzy indywidualni, którzy przekazali do użytkowania 5325 domów – o 1,9 proc. więcej niż w sierpniu i o 0,8 proc. więcej niż przed rokiem.
Pozwolenia na budowę
Za deweloperami za to najlepszy miesiąc w 2023 r. pod względem liczby uzyskanych pozwoleń na budowę. We wrześniu GUS zapisał 16 311 takich dokumentów – o 27,9 proc. więcej niż w sierpniu. Było ich jednocześnie o blisko 10 proc. więcej niż przed rokiem.
Jak jednak pisaliśmy w tekście „Tak deweloperzy sterują podażą mieszkań. Sprzedaż i rezerwacje wyprzedzają nowe budowy”, liczba pozwoleń na budowę, w przypadku których deweloperzy brylowali zwłaszcza w 2021 i 2022 r. nie przekłada się wprost na rozpoczynane budowy. Od początku roku deweloperzy na siedmiu największych rynkach w Polsce wprowadzili do oferty o ok. 30 proc. mniej mieszkań, niż sprzedali.
Od początku roku deweloperzy uzyskali pozwolenia uprawniające do budowy 114 270 mieszkań, co było jednak najsłabszym wynikiem od analogicznego okresu 2017 r. Dla porównania, pierwsze trzy kwartały w dwóch poprzednich latach przynosiły ponad 150 tys. pozwoleń na budowę.
Zdecydowanie mniej chętnie niż w poprzednich latach po pozwolenia na budowę do urzędów udają się inwestorzy indywidualni. We wrześniu uzyskali oni 6422 pozwolenia, a w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2023 r. ich liczba zatrzymała się na niespełna 55 tys. sztukach. To najniższy wynik co najmniej od 2014 r., odkąd GUS zbiera dokładne dane na ten temat.
Tak znaczący spadek nie jest związany z możliwością budowy większych domów bez pozwoleń w oparciu jedynie o zgłoszenie. Jak bowiem wynika z danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, w I poł. 2023 r. z takiej możliwości skorzystały jedynie 1244 osoby – o 10,6 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2022 r. i jednocześnie najmniej od czterech lat.
































































