REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Japonia: weszły w życie kontrowersyjne przepisy rozszerzające działania wojska

2016-03-29 10:48
publikacja
2016-03-29 10:48
Dodaj Bankier.pl w Google

W Japonii weszły w życie kontrowersyjne przepisy rozszerzające działania sił samoobrony, czyli armii. Uchwalona w 2015 roku ustawa teoretycznie zezwala, po raz pierwszy od końca II wojny, na użycie tych sił poza granicami kraju, w obronie sojuszników.

fot. Ma Ping / / Xinhua

Przepisy przyjęte mimo silnego sprzeciwu opinii publicznej przez wyższą izbę parlamentu we wrześniu ubiegłego roku są największą zmianą w japońskiej polityce obronnej od powołania sił samoobrony w 1954 roku.

W myśl nowych przepisów dozwolone jest podjęcie działań w ramach tzw. zbiorowej samoobrony, czyli wysłanie japońskich sił poza granice kraju, aby pomóc sojusznikom - głównie USA - nawet jeśli Japonia nie zostanie bezpośrednio zaatakowana. Japońskie siły w większym stopniu niż dotychczas będą mogły korzystać z broni, biorąc udział w operacjach pokojowych ONZ. Będą też mogły uczestniczyć w akcjach mających na celu zabezpieczanie tras morskich lub w operacjach uwalniania porwanych za granicą Japończyków.

Tzw. ustawa wojenna powstała na skutek zatwierdzenia przez konserwatywny rząd premiera Shinzo Abego w lipcu 2014 roku nowej interpretacji pacyfistycznej konstytucji, która dotychczas zezwalała na użycie sił zbrojnych jedynie do obrony terytorium Japonii.

Przeciwnicy najnowszych zmian uważają je za niezgodne z konstytucją. Obawiają się, że Japonia zostanie wciągnięta w toczący się z dala od jej terytorium konflikt, w którym będzie musiała walczyć u boku Amerykanów lub też kraj stanie się celem antyamerykańskich ekstremistów.

Wakacje na giełdzie

Premier Abe oświadczył we wtorek w niższej izbie parlamentu, że nowe przepisy wzmocnią sojusz Japonii z USA, gdyż pozwolą one partnerom pomagać sobie w nagłych sytuacjach.

Rzecznik rządu Yoshihide Suga powiedział, że ustawa ma zapewnić bezpieczeństwo i pokój w czasie nasilających się napięć wokół Japonii. Przypomniał, że w ostatnim czasie Korea Północna przeprowadziła próbę jądrową i wystrzeliwała pociski balistyczne. Jednocześnie rzecznik podkreślił, że "Japonia wciąż będzie prowadzić pacyfistyczne działania poprzez dyplomację".

Ustawa dzieli Japończyków - 49,9 proc. odrzuca zmiany, podczas gdy 39 proc. je popiera - wynika z sondażu przeprowadzonego w weekend przez agencję Kyodo.

Przeciwni nowym przepisom są zarówno ci, którzy pragną zachowania pacyfistycznych zasad dotyczących armii, jak i krytycy zarzucający premierowi autorytarną taktykę.

Przeciwnicy przepisów protestowali pod koniec ubiegłego tygodnia i w poniedziałek. Kolejną demonstrację zaplanowano na wtorkowy wieczór w Tokio. Jednak ani te protesty, ani będące rzadkością w Japonii wielkie demonstracje, które odbywały się latem 2015 roku, nie miały wpływu na decyzję premiera w sprawie rozszerzenia przepisów dotyczących obrony kraju.

Abe przekonywał wyborców, że Japonia musi być lepiej przygotowana na zagrożenie ze strony Chin i bardziej przyczyniać się do międzynarodowych wysiłków pokojowych poprzez większe uczestnictwo w operacjach pokojowych poza granicami kraju.

Powojenna japońska ustawa zasadnicza z 1947 roku zakazuje użycia przez Japonię siły do rozwiązywania międzynarodowych sporów i wysyłania wojska poza granice kraju; armia - nazwana siłami samoobrony - ma służyć wyłącznie celom defensywnym. (PAP)

jhp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Dżejms
Nieciekawie to wygląda. A swoją drogą hegemon osłabł że wymaga pomocy? Japończycy pamiętają bomby to jak przyjdzie co do czego to wsadzą USAńcom katanę w plery. To tylko kwestia sprzyjających okoliczności. Czyli czasu. Bo okoliczności kiedyś wreszcie nastąpią.
~mke
widze ze malo wiesz o stosunkach miedzynarodowych skoro myslisz ze japonczycy zaatakuja USA
~imamKremla
Najwyższy czas! Należy siłą przeciwstawiać się faszystom z Kremla.
~tc
Ukraińcu, zagrożeniem dla Japonii są Chiny, z którymi Japonia walczy o wpływy morskie i nieobliczalna Korea Płn., a nie Rosja. Idź siać nienawiść do swojego kraju, może znowu od niej pęknie.
~edd
"Ustawa dzieli Japończyków - 49,9 proc. odrzuca zmiany, podczas gdy 39 proc. je popiera "
czyli nawet Japonię zaatakował i strawił wirus lewactwa...
~niepelnosprawny_org
:O
widac co sie dzieje na swiecie
~ED
Gdy Trump zostanie prezydentem wiele sie zmieni. Polska bedzie musiala POGODZIC sie z Rosja, bo Trump juz powiedzial, ze Rosja jest niewielkim zagrozeniem (terroryzm jest najwiekszym), szanuje Putina, NATO wymaga przemyslenia,a kazdy kraj ktory zyczy ochrony ze strony USA bedzie musial slono zaplacic....., szczegolnie Korea, Japonia,Gdy Trump zostanie prezydentem wiele sie zmieni. Polska bedzie musiala POGODZIC sie z Rosja, bo Trump juz powiedzial, ze Rosja jest niewielkim zagrozeniem (terroryzm jest najwiekszym), szanuje Putina, NATO wymaga przemyslenia,a kazdy kraj ktory zyczy ochrony ze strony USA bedzie musial slono zaplacic....., szczegolnie Korea, Japonia, ale i Polska zapewne tez.
Japonia i Korea, a moze i Turcja beda zdobywac bron nuklearna.
~anty_ryży-kutong
nic nie stoi na przeszkodzie żeby kupić atom od trumpa, co ty bredzisz. Przekupni demokraci spowodowali zalew europy imigrantami.
~elo_morelo odpowiada ~anty_ryży-kutong
Trump reprezentuje Republikanów
~Ed
Widzę, że martwisz się o swojego putinka. Ale swoją drogą, to nam też się przyda broń jądrowa, żebyśmy się wam nie dali.

Powiązane: Japonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki