Setki migrantów, którzy pod koniec lipca przedarli się z Maroka do Ceuty, demonstrowały w niedzielę na plaży na terenie tej hiszpańskiej eksklawy w północnej Afryce, apelując do władz, by nie odsyłały ich i przyznały im ochronę międzynarodową – poinformowała agencja Reutera.


Demonstranci trzymali hiszpańskie flagi i transparenty z napisami „Nie chcemy do Maroka”, „My też jesteśmy ludźmi” oraz wznosili okrzyki „Jesteśmy zmęczeni” i „Potrzebujemy rozwiązania”.
Wśród migrantów, z którymi rozmawiał Reuters, znalazł się 30-letni Nigeryjczyk, który zdecydował się na czteromiesięczną podróż w kierunku Europy ze względu na konflikt rozgrywający się w północno-wschodniej części jego kraju. Trwające od 2009 roku powstanie islamistycznych ugrupowań Boko Haram i Prowincji Afryki Zachodniej Państwa Islamskiego (ISWAP) przeciwko państwu nigeryjskiemu uniemożliwiło jego dzieciom chodzenie do szkoły z uwagi na ryzyko porwania - powiedział. Z kolei Senegalczyk, z którym rozmawiali reporterzy, zapowiedział, że będzie wnioskował o ochronę międzynarodową ze względu na swoją orientację seksualną.
Rząd Hiszpanii szacuje, że w zamieszkanej przez ok. 80 tys. osób Ceucie wciąż przebywa ok. 5 tys. z ponad 70 tys. osób, które nieco ponad dwa tygodnie temu przedostały się do eksklawy. Według władz autonomicznego miasta na jej terenie pozostało około 8 tys. osób.
Tak duży kryzys migracyjny spowodował przeciążenie systemu migracyjnego, w związku z tym część osób, które zostały w Ceucie, przebywa na plaży lub ukrywa się na peryferyjnych ulicach miasta i pobliskich wzgórzach. Rozmówcy Reutersa przekazali, że policja uniemożliwia migrantom przechodzenie do centrum miasta.
W tym tygodniu hiszpański minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska zapewnił, że migranci, którzy przedostali się do Ceuty, nie będą mogli w niej pozostać ani przedostać się na kontynent europejski.

Służby graniczne udaremniły przedostanie się do Ceuty prawie 300 migrantom
Blisko 300 migrantów zostało od soboty do niedzielnego popołudnia zatrzymanych na granicy hiszpańskiej Ceuty przez służby bezpieczeństwa Maroka - przekazała tamtejsza telewizja Medi 1. Odnotowała, że wśród zatrzymanych są obywatele państw Afryki Subsaharyjskiej.
Stacja poinformowała, że dodatkowo zatrzymanych zostało też 61 Marokańczyków, którzy podejrzani są o wspieranie procederu przerzucania migrantów do hiszpańskiej Ceuty.
Medi 1 przypomniała, że w ostatnich dniach władze w Rabacie wzmocniły siły na granicy z Ceutą, a także powiększyły liczbę patroli morskich i powietrznych, aby udaremnić powtórzenie się tzw. kryzysu migracyjnego w tej hiszpańskiej eksklawie.
jw/ akl/




























































