![]() | »Jak nas oszukują sprzedawcy jedzenia? |
Możemy w jednym wezwaniu wskazać na wszystkie dotkliwe konsekwencje niezapłacenia zobowiązań, ale musimy być przekonani, że potem faktycznie będziemy chcieli określone działania podjąć - dodała Anna Marcinkowska, prawnik Krajowego Rejestru Długów. Dlatego znane powiedzenie „lepiej zapobiegać niż leczyć" odnosi się także do kwestii płynności finansowej - łatwiej jest zabezpieczyć przed nieuczciwym kontrahentem sprawdzając potencjalnego biznesowego partnera w biurach informacji gospodarczej, podpisując odpowiednią umowę i oceniając ryzyko kontraktu niż potem ściągać należności drogą sądową.
- W kwestii sprawnego odzyskiwania pieniędzy z rynku kluczowego jest stawianie twardych warunków. Świadczymy usługi ciągłe, możemy więc odmówić wykonania kolejnych zadań, gdy klient nie reguluje zobowiązań - dodała Rzepecka. Swój patent na odzyskiwanie należności zdradziła też Bożena Batycka, właścicielka firmy Batycki. - W naszej firmie z dłużnikami w pierwszej kolejności rozmawiają specjaliści ds. windykacji, potem ich przełożony. Gdy to zawodzi sama sięgam po telefon. System hierarchiczny się sprawdza, bo nie mamy dużych zaległości - przekonywała Batycka. - W windykacji ważna jest sztuka rozmowy, ufność w dobre intencje partnera. Trzeba pamiętać, że „boli” nas zarówno kwota, której nie otrzymaliśmy, jak i ta z którą zalegamy-stwierdziła.
![]() | »Carrefour idzie z odsieczą upadającym sklepom |
Intuicyjne działania podejmowane przez właścicielki firm znajdują potwierdzenie w wiedzy z zakresu negocjacji należności. - Wiadomo, że skuteczniej negocjujemy, gdy znamy zasady rządzące tym procesem i jesteśmy do tego przygotowani. Przed rozmową powinnyśmy zebrać informacje o kontrahencie, określić cele i ustalić fakty. W trakcie rozmowy możemy odwołać się do poczucia wdzięczności dłużnika, zaangażować go w windykację lub wzbudzić w nim dysonans poznawczy. Mówimy np.„Wierzę, że jest pan uczciwy i dobrze prowadzi swój biznes, dlatego sądzę, że nie będzie problemów z uregulowaniem zobowiązań” - doradzał Maciej Kałużniak, ekspert ds. zarządzania należnościami KRD.
Czasami lepiej trudne sprawy przekazać specjalistom - Gdy musimy sami żądać spłaty, stajemy twarzą w twarz z dłużnikiem. Proces ma charakter mniej profesjonalny, bardziej osobisty. - przekonywał Leszek Mellibruda, psycholog biznesu. - W takiej rozmowie pokazujemy swój charakter, to jak bardzo nam zależy na odzyskaniu pieniędzy, wyrażamy emocje. To może zmniejszać szanse powodzenia. A przecież w biznesie chodzi o to, by działać skutecznie.
/ sopr
Źródło:Informacja prasowa


































































