Akcjonariusze Ryanaira zagłosowali za nowym, bardzo wysokim pakietem wynagrodzenia dla Michaela O’Leary’ego, mimo rekomendacji, by głosować przeciwko polityce wynagrodzeń.


Tekst pochodzi z "Business Post" należącego do Grupy Bonnier
Około 61 proc. akcjonariuszy linii lotniczej opowiedziało się za nowym porozumieniem między Ryanairem a jego wieloletnim dyrektorem generalnym. Przewoźnik opublikował ostateczne wyniki głosowania w czwartek, po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.
Na początku tego tygodnia dwie kluczowe firmy doradcze rekomendowały akcjonariuszom głosowanie przeciwko planom Ryanaira, zgodnie z którymi O’Leary może otrzymać premię o wartości 150 mln euro.
„Po pierwsze, nie negocjowałem żadnej premii. Mam program opcji na akcje, z którego nie skorzystam, jeśli w ciągu najbliższych pięciu lat nie podwoję ceny akcji” – powiedział O’Leary dziennikarzom przed walnym zgromadzeniem.
„Firmy doradcze robią to, co robią firmy doradcze, a dobra wiadomość jest taka, że akcjonariusze, jak sądzę większością niemal dwóch do jednego, zagłosowali za. Wyraźnie więc wygląda na to, że chcą, żebym został. (...) Taka przewaga dwóch do jednego byłaby dość mocnym poparciem” – dodał.

Nowe porozumienie pozwoli O’Leary’emu kupić 10 mln akcji po 26,70 euro za sztukę, jeśli pozostanie w spółce przez najbliższe sześć lat.
Warunkiem jest jednak osiągnięcie rocznego zysku przekraczającego 4 mld euro lub wzrost kursu akcji powyżej 42 euro przez 28 kolejnych dni. Obecnie akcje Ryanaira kosztują około 22,55 euro, a od początku roku ich kurs spadł o 23,5 proc.
ISS, jedna z wiodących firm doradczych, rekomendowała akcjonariuszom głosowanie przeciwko propozycji.
W nocie skierowanej do akcjonariuszy firma przyznała, że dostrzega „zalety” programu, w tym „wymagające cele dotyczące kursu akcji i zysku po opodatkowaniu (PAT), które wymagałyby rekordowych wyników”.
Jednocześnie ostrzegła, że wysoka wartość potencjalnej nagrody może skłonić dyrektora generalnego do podejmowania zbyt dużego ryzyka w celu osiągnięcia wyznaczonych celów.
„Teoretycznie nagrody mogą zostać przyznane po osiągnięciu celów, ale niekoniecznie po ich utrzymaniu, choć wzrost kursu akcji jest nieodłącznym elementem konstrukcji programu opcji” – napisano w nocie.
ISS wskazała również, że po osiągnięciu docelowego kursu akcji pakiet udziałów o wartości 420 mln euro można byłoby kupić za 267 mln euro.
Osobna nota Pensions & Investment Research Consultants (PIRC), dużej niezależnej europejskiej firmy doradzającej akcjonariuszom, również rekomendowała odrzucenie propozycji.
Raport wskazywał na kilka elementów systemu wynagrodzeń, które nie spełniały kryteriów PIRC. Zwrócono m.in. uwagę, że nie wszystkie nagrody w ramach programu są zgodne z najlepszymi praktykami, a limit maksymalnej wartości długoterminowego programu motywacyjnego przekracza 200 proc. podstawowego wynagrodzenia.
Największymi akcjonariuszami Ryanaira są Capital Group z udziałem 14,6 proc., Massachusetts Financial Services Company z 4,7 proc., Artisan Partners z 4,5 proc. oraz O’Leary i BlackRock, posiadający po 4 proc. akcji.
Głosowanie odbyło się w cieniu kontrowersji, w którą O’Leary uwikłał się przed rozpoczęciem walnego zgromadzenia. Szef Ryanaira nazwał konkurencyjne linie lotnicze „gwałcicielami”.
Komentując wpływ rosnących cen ropy na ceny biletów lotniczych, O’Leary powiedział: „Może się okazać, że niektórzy ludzie zdecydują się nie latać Ryanairem, ale będziecie mieć napływ ludzi porzucających Aer Lingus, Lufthansę, BA i inne linie, desperacko szukających niskich cen Ryanaira, ponieważ nie stać ich na latanie z tymi drogimi gwałcicielami w całej Europie”.
Zapytany przez dziennikarzy, czy jego słowa były stosowne, podtrzymał swoje stanowisko i stwierdził, że „zdecydowanie” były.
Dodał, że „z przyjemnością obrazi Lufthansę, BA” i inne linie. Rachel Morrogh, dyrektor generalna Dublin Rape Crisis Centre, skrytykowała wypowiedzi O’Leary’ego.
„To leniwe i pozbawione wiedzy komentarze. Odnoszę wrażenie, że pan O’Leary poluje na chwytliwe cytaty, nie zważając na to, jak mogą one wpłynąć na ludzi” – powiedziała.
Ellie Donnelly






























































