REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Uzależnieni od importu. Braki w budowie polskich centrów danych

2026-09-12 09:17
publikacja
2026-09-12 09:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Uzależnieni od importu. Braki w budowie polskich centrów danych
Uzależnieni od importu. Braki w budowie polskich centrów danych
fot. Coffeemill / / Shutterstock

Autorzy publikacji PIE Ignacy Święcicki i Michał Potasiński wskazali, że z kilkuset produktów potrzebnych do budowy centrum przetwarzania danych, 655 określanych jest jako kluczowe. „Wraz ze wzrostem znaczenia i wykorzystania sztucznej inteligencji, produkty te zajmują coraz bardziej znaczącą pozycję w handlu międzynarodowym. Jednocześnie dostęp do nich i możliwości produkcji krajowej mogą stanowić o nowej grupie zależności handlowych i prowadzić do problemów podobnych do już zidentyfikowanych w obszarze półprzewodników” - ocenili eksperci.

Zwrócili uwagę, że wzrost globalnego handlu sprzętem do centrów danych odpowiada niemal za połowę całego wzrostu obrotów towarowych na świecie, a w samych Stanach Zjednoczonych wartość importu tego typu produktów wzrosła w 2025 r. o 72,6 proc. w porównaniu z 2023 r. (przy wzroście wartości całego importu o 11 proc.). Odpowiadają one niemal za 1/4 całego amerykańskiego importu.

„Wraz z rosnącą presją na rozwój centrów danych w innych krajach, w tym w Polsce, rośnie znaczenie rozpoznania zależności handlowych i krajowych możliwości produkcyjnych. Ograniczeniem jest tu dostępność danych – dane handlowe są znacznie bardziej szczegółowe niż dane dotyczące produkcji krajowej, stąd precyzyjne określenie skali krajowej produkcji sprzętu niezbędnego do budowy centrum danych nie jest łatwe” - zauważyli Święcicki i Potasiński.

Wskazali, że dane o produkcji krajowej, publikowane przez Eurostat, pozwalają na zidentyfikowanie 164 grup produktowych, do których należą wszystkie produkty niezbędne do stworzenia centrum danych. Spośród nich, produkcja krajowa w Polsce zidentyfikowana została w 102 grupach, a brak takiej produkcji w 62 grupach produktowych. Z kolei produkcja europejska (przynajmniej w jednym państwie UE) została zidentyfikowana we wszystkich grupach produktowych, poza dwiema.

Biorąc pod uwagę wartość produkcji w Polsce, zwrócili uwagę na stosunkowo wysoki udział produktów zaklasyfikowanych do grupy zasilanie elektryczne oraz elementy budowlane, przy jednocześnie niskiej wartości produkcji sprzętu komputerowego, który ma najwyższe zaawansowanie technologiczne i największą generowaną wartość.

Scammingout

„Produkty składające się na centrum danych mogą być podzielone na kategorie: sprzęt komputerowy, zasilanie, łączność, chłodzenie i klimatyzacja czy elementy budowlane. Według autorów listy produktów potrzebnych do rozwoju bazy danych, największa część z nich dotyczy produktów związanych z zasilaniem elektrycznym (35 proc. wszystkich produktów), jednak wartościowo dominują te związane ze sprzętem komputerowym” - dodali eksperci PIE.

„Pełna analiza zależności krajowych w obszarze budowy centrów danych wymaga połączenia danych o produkcji krajowej oraz o imporcie towarów, jednak ze wstępnej analizy wynika, że wraz z rozbudową centrów danych w Polsce znaczna część komponentów będzie musiała pochodzić z importu. Istotnym ograniczeniem jest tu również sposób raportowania danych o produkcji oraz możliwość powiązania danych handlowych z danymi o produkcji. Powyższe dane opierają się na stosunkowo szerokich grupach produktowych, co może oznaczać, że przedstawione wartości produkcji przeszacowują wartość produktów wykorzystywanych przy centrach danych (wliczany jest szerszy zakres produktów). Stanowią jednak pierwszy krok do określenia wpływu gospodarczego dalszego rozwoju centrów danych w Polsce” - wskazali. (PAP)

jls/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
trpaslik
"... znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego."
Odkrywcze!Naprawdę?
- budowę skorupy dostanie jakieś konsorcjum pod wodzą jednej z zachodnich firm budowlanych - Polacy będą podwykonawcą.
- wewnątrz, 80% komponentów będzie z importu,
"... znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego."
Odkrywcze!Naprawdę?
- budowę skorupy dostanie jakieś konsorcjum pod wodzą jednej z zachodnich firm budowlanych - Polacy będą podwykonawcą.
- wewnątrz, 80% komponentów będzie z importu, ponieważ Polska nie produkuje elektroniki, procesorów, odpowiedniej jakości przewodów, szaf, systemów chłodzenia...
Tak samo jak z SAFE. Co z tego, że polskie firmy dostały kontrakty "na szybkiego" na 133 mld zł. 50 mld z tej kwoty zostanie wydana na import. 30 mld na naukowców z Polski, którzy się będą głowić jak rozwiązać problemy, które na świecie już zostały rozwiązane, 30 mld na zarządzanie projektami i inne duperele związane z kadrą menedżerską w polskich firmach, 10 mld na stal kupowaną po części w Polsce, a pozostała kwota trafi w ciągu 10 lat do pracowników polskich firm zbrojeniowych, które dotychczas wielkich sukcesów nie odnosiły, ale kasę trzeba było wydać. Taką strukturę przemysłu zbudowaliśmy przez 35 lat transformacji.

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki