Jak sprawdzić dewelopera przed zakupem mieszkania?

Zakup mieszkania to dla wielu osób inwestycja życia, która często realizowana jest dzięki kredytowi hipotecznemu zaciąganemu nawet na kilkadziesiąt lat. Wydaje się oczywiste, że przy podejmowaniu tak ważnej decyzji sprawdzamy naszego dewelopera pod kątem jego kondycji finansowej, jak i możliwości ukończenia inwestycji w terminie. Jednak wciąż zdarzają się przypadki, że deweloper wpada w tarapaty finansowe, co dla klienta może w najgorszym przypadku skutkować nawet utratą zakupionego mieszkania. Czy da się temu zapobiec i jak sprawdzić naszego dewelopera, o to zapytaliśmy Marcina Górkę z Domiporta.pl.

Jak sprawdzić dewelopera przed zakupem mieszkania?


- Przede wszystkim należy szukać inwestycji, które powstały po 2012 roku. Ponieważ w kwietniu 2012 roku powstała ustawa deweloperska, która zupełnie odwróciła sytuację rynkową konsumentów względem deweloperów. Na podstawie tej ustawy możemy zweryfikować stan prawny każdej inwestycji dzięki prospektowi informacyjnemu, który otrzymuje każdy kupujący. W prospekcie deweloper ma obowiązek wykazać szereg różnych informacji, dotyczących tego, co jest związane z jego inwestycją. Przede wszystkim jaka jest historia spółki realizującej daną inwestycję, tego czy nie toczą się wobec niego żadne postępowania egzekucyjne. Następnie na podstawie jakich dokumentów i praw jest realizowana dana inwestycja, kiedy przewidziany jest termin zakończenia, jaki jest przewidywany plan zagospodarowania danego terenu oraz co powstanie wokół działki w promieniu 1 km wokół działki na której dana inwestycja powstaje. Ten szereg informacji pomoże nam dobrze zweryfikować samego inwestora.

Nie powinniśmy ograniczać się do samego prospektu informacyjnego, ale warto zaczerpnąć informacji  w internecie. Porozmawiać z lokalną społecznością, o tym jak deweloper zachowywał się w trakcie budowy, przejrzeć fora dotyczące innych inwestycji realizowanych przez dewelopera, dowiedzieć się jakie są opinie na jego temat. Jeżeli są tam rażące błędy wskazywane przez osoby, które zakupiły daną nieruchomość, to powinniśmy to zweryfikować - mówi Maciej Górka.

Rozmawiała Anna Drozd

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 pewnylokal

Analiza umowy deweloperskiej to nie tylko przejrzenie kilku dokumentów, trzebu umieć jej zapisy umiejscowić w całym systemie prawa - ochrony konkurencji, czy rzeczowego. Nie sądzę, że laik jest w stanie w sensownym czasie samemu przeanalizować dokumenty do transakcji.
Czasem warto to zlecić profesjonalnej firmie zajmującej się audytami mieszkań np.
http://pewnylokal.pl/porady/jak-sprawdzic-wiarygodnosc-sprzedawcy-mieszkania

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~robert

tak jak ktos wspomniał, wygooglujcie PZFD i zobaczcie na co zwracać uwage przy zakupie mieszkania

! Odpowiedz
0 0 ~Wiesia

hmm... mozemy sprawdzac, ale czy wszystko jest zgodne z prawda? Ja np kupujac mieszkanie od gama-m nie spodziewalam sie opoznien. Faktycznie byly, ale to z niezaleznych przyczyn. Warto bylo czekac bo teraz mieszkam tam gdzie zawsze chcialam, w spokojnej okolicy!

! Odpowiedz
0 0 ~Mariusz

Moim zdaniem (i znajomych którzy kupowali w ostatnich latach) najlepiej sprawdzić w Polskim Związku Firm Deweloperskich

! Odpowiedz
0 1 ~ottak

Kupowac gotowe mieszkania. Deweloperzy niech biora kredyty na siebie i sprzedają gotowe mieszkania. Skad biora się naiwni kupujący mieszkania, których jeszcze nie ma.

! Odpowiedz
0 2 ~rtr

Nie kupować dziury w ziemi?

! Odpowiedz
5 2 ~7663jj3839

krótko mówiąc: naganiają na kupno mieszkań wybudowanych od 2012 - kto im za to zapłacił? ... 2012 to szczyt ,,zabaw'' PO-rnola tuskowego na rynku nieruchomości !!!! WŁĄCZ MYŚLENIE - to nie boli !!!!

! Odpowiedz
2 4 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 5 ~Orgazmatron

Jak pomogła ustawa deweloperska klientom Ganta? Taka krótka pamięć?

! Odpowiedz
0 0 ~xxxxx

a kiedy gant dostał pozwolenie na budowę?
przed ustawą?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne