Policja Federalna Brazylii postawiła we wtorek byłego skrajnie prawicowego prezydenta tego kraju Jaira Bolsonaro w stan oskarżenia, zarzucając mu zlecenie służbom bezpieczeństwa inwigilację nieprzychylnych sobie środowisk.


Formalne postawienie zarzutów Bolsonaro poprzedziło policyjne śledztwo, zgodnie z którym były prezydent miał za pośrednictwem służb inwigilować niechętnych mu dziennikarzy, polityków, a także sędziów Sądu Najwyższego.
W toku dochodzenia stwierdzono, że Bolsonaro, który pełnił obowiązki prezydenta od stycznia 2019 r. do grudnia 2022 r., miał zlecić działania śledcze wobec niechętnych mu osób funkcjonariuszom brazylijskiej agencji wywiadu, tzw. Abin.
W rzeczywistości grupa lojalnych wobec Bolsonaro agentów Abin, jak wynika ze śledztwa, prowadziła tę operację poza oficjalnymi zadaniami agencji wywiadowczej.(PAP)
zat/ mal/



























































