Sesja miała swoje dwie odsłony, przedzielone publikacją danych o amerykańskiej inflacji. Spadki indeksów z pierwszej części zostały przekute we wzrosty na koniec handlu, po dobrych dla rynku akcji odczytach wskaźników CPI z największej gospodarki świata.


Przewaga podaży obserwowana zarówno we wtorek jak i środę w pierwszej części handlu kasowego, wynikała z niepewności inwestorów co do odczytu amerykańskiej inflacji i jej konsekwencji dla polityki monetarnej Fed w najbliższym czasie. Zaskoczenie opublikowanymi danymi wynika głównie z płaskiej inflacji bazowej (bez cen energii i żywności) co może oznaczać realny spadek presji cenowej.
Taki odczyt premiuje scenariusz mniejszej skali kolejnych podwyżek, a może nawet powstrzymanie się od dalszego zacieśniania polityki monetarnej przez Fed na wrześniowym posiedzeniu. Reakcja rynków była jednoznaczna. Mocno tracił dolar i rentowności amerykańskich obligacji. Do góry szły za to notowania akcji, zwłaszcza spółek technologicznych.
Na GPW indeksy w mocnej korelacji z rynkami bazowymi, odbiły z ok. 1 proc. spadków i bardzo szybko wyszły na plus. Rozkład sił z pierwszej części sesji uległ przetasowaniu, a indeks najbardziej interesujący zagraniczny kapitał, czyli WIG20, przy dużym wsparciu umacniającego się złotego mierzył się z psychologicznym poziomem 1700 pkt. na wykresie. Relatywnie słabiej zareagowały średnie i małe spółki.
WIG20 zyskał 0,59 proc., WIG był o 0,42 proc. wyżej. W mniejszej skali z odbicia skorzystały mWIG40 (0,01 proc.) i sWIG80 o (0,13 proc.). Obroty przekroczyły 779 mln zł, z czego 637 mln przypadło na WIG20.

Sektorowo najbardziej premiowane były gry (2,87 proc.), odzież (2,21 proc.), media (1,34 proc.) i paliwa (1,09 proc.). Wśród czterech spadających indeksów branżowych były motoryzacja (-0,23 proc.), nieruchomości (-0,76 proc.), spółki spożywcze (-1,21 proc.) oraz energia (-1,49 proc.).
W WIG20 rolę lidera wzrostów objął kurs CD Projektu (3,95 proc.), dzięki czemu skończył sesję na poziomie 92 zł za akcję. O ostatniej aktywności inwestorów w branży gamingowej oraz warunkach zmiany trendu w sektorze, można przeczytać w artykule „Potrzeba czarnego konia i rydwanu”
Z ponad 2-proc. spadków na plus wyszły notowania Allegro (2,15 proc.) i to przy największych obrotach na rynku (126 mln zł).
Dobrze poradziły sobie spółki odzieżowe, którym służy obniżka kursu dolara (jako importerzy za towar płacą w dolarach). LPP wzrosło o 2,58 proc., a CCC o 2,34 proc.
Słabszy dolar wspomógł także spółki surowcowe: PGNiG (1,18 proc.), PKN Orlen (0,97 proc.) JSW (1,04 proc.). Jedynie kurs KGHM-u (-0,09 proc.) był minimalnie pod kreską, chociaż i tak odrobił blisko 3 proc. spadki notowane w czasie sesji.
Spadki na koniec dnia były udziałem jeszcze PZU (-1,46 proc.) oraz PGE (-1,64 proc.). W przypadku spółki energetycznej premier zapowiedział, że sektor weźmie na siebie część kosztów związanych ze wzrostami cen surowców.
Tym samym na minusie byli także przedstawiciele branży z mWIG40 jak Tauron (-1,28 proc.) czy Enea (-1,69 proc.). Najwięcej jednak w tym segmencie oddał AmRest (-2,88 proc.) i Dom Development (-2,72 proc.).
Liderem wzrostów był w mWIG40 technologiczny DataWalk (4,42 proc.), ale tuż z anim znalazł się kurs PKP Cargo (4,19 proc.). W branży logistycznej z szerokiego rynku wyróżnił się też kurs OT Logistic (18,09 proc.). Obie spółki mogą skorzystać na przeładunku i transporcie sprowadzanego do kraju węgla.
Warto jeszcze wspomnieć o wzrostach Rafako (15,51 proc.) po informacji o zatwierdzeniu przez KE pomocy publicznej w wysokości 22 mln euro. Ożywienie także na akcjach BAH-u (12,81 proc.), ale bez żadnych nowych informacji od spółki.
Na NewConnect dalszy ciąg wzrostów na akcjach spółek z branży OZE. MTEnergia wzrosła o 22,65 proc., po informacji o otrzymaniu warunków przyłączeniowych magazynu energii do sieci OSDn.
MKu































































