REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestorzy finansowi w ciągu trzech miesięcy kupili akcje za prawie 1,1 mld zł

2003-01-30 09:22
publikacja
2003-01-30 09:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Akcje o wartoœci niemal 1,1 mld zł kupili w cišgu ostatnich trzech miesięcy inwestorzy finansowi w quasi--ofertach na warszawskiej giełdzie. Podaż pochodziła m.in. od inwestorów strategicznych i spółek obdarowanych akcjami przez skarb państwa Zdaniem analityków, transakcje te, choć w krótszym terminie hamujš wzrosty na poszczególnych papierach, to długookresowo sš pozytywnym czynnikiem dla rynku.

Od listopada ubiegłego roku na warszawskiej giełdzie można zaobserwować wysyp quasi-ofert pierwotnych. ródła podaży akcji sš różne. W największej tego typu transakcji plasowania na rynku papierów Telekomunikacji Polskiej sprzedajšcymi były podmioty kontrolowane przez Skarb Państwa, które wczeœniej zostały dokapitalizowane walorami naszego narodowego operatora telekomunikacyjnego. W innych przypadkach akcji pozbywali się dotychczasowi inwestorzy strategiczni (na przykład Kęty, Elektrobudowa, Prokom Software) bšdŸ same spółki, które kontrolowały własne walory poprzez firmy zależne (Relpol, Amica). Łšcznie w ostatnich trzech miesięcach do inwestorów finansowych trafił pakiet o wartoœci 1 071 mln zł, czyli więcej, niż wynosiła wartoœć ofert publicznych w całym 2002 r.

- Generalnie dla giełdy jest to zjawisko pozytywne. Zwiększa się płynnoœć rynku, co jest szczególnie istotne w sytuacji braku nowych ofert na rynku pierwotnym. Transakcje te wpływały natomiast krótkoterminowo negatywnie na koniunkturę na rynku wtórnym. Zależnoœć nie jest jednak bezpoœrednia, gdyż na przykład w przypadku TP SA częœć akcji kupiona została przez inwestorów zagranicznych, właœnie ze względu na "okazję płynnoœci". Nie sšdzę natomiast, aby wszyscy oni zdecydowali się na tej wielkoœci transakcje na rynku wtórnym - powiedział nam Dawid Sukacz, wiceprezes OFE CU. Podobnego zdanie jest Grzegorz Stulgis z Credit Suisse Asset Management. - Na kursy poszczególnych spółek negatywnie wpływa przede wszystkim wiszšca nad rynkiem podaż. Po zamknięciu transakcji nastroje zwykle poprawiajš się, czego dobrym przykładem mogš być Kęty - stwierdził G. Stulgis.

O tym negatywnym wpływie potencjalnej podaży mogš się przekonać udziałowcy ING BSK i Banku Handlowego. Akcje tych spółek tracš ostatnio na wartoœci między innymi ze względu na fakt, że ich inwestorzy strategiczni zadeklarowali chęć sprzedaży częœci posiadanych papierów. Łšczna wartoœć tych ofert może przekroczyć 2 mld zł. Wymiany akcjonariatu w najbliższym czasie spodziewać się można również w Netii, gdzie walorów będzie się chciała pozbyć częœć jej byłych wierzycieli. Szczęœcia nie ma również Telekomunikacja Polska. Zdaniem wielu analityków, nad niedowartoœciowanš spółkš, znowu wisi podaż walorów. Sławomir Cytrycki, nowy minister skarbu państwa, zadeklarował niedawno, że do końca roku chciałby przeprowadzić trzeci etap prywatyzacji firmy.

Grzegorz Dróżdż

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki