REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Inflacja producencka w strefie euro bije rekordy

    2021-10-05 11:20
    publikacja
    2021-10-05 11:20

    Inflacja producencka w strefie euro w sierpniu ponownie przyspieszyła i osiągnęła wartości nienotowane wcześniej w przeszło 20-letniej historii europejskiego bloku walutowego. W danych widać, jak presja cenowa „rozlewa się” poza sektor energetyczny.

    Inflacja producencka w strefie euro bije rekordy
    Inflacja producencka w strefie euro bije rekordy
    fot. POOL / / FORUM

    W sierpniu ceny producentów – czyli tzw. inflacja PPI (producer price index) – w strefie euro były o 1,1% wyższe niż w czerwcu oraz aż o 13,4% wyższe niż rok temu – poinformował Eurostat.

    To najszybszy wzrost cen producentów odnotowany po 2000 roku. Tym razem jednak był to rezultat nieco niższy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się dynamiki PPI na poziomie 1,3% mdm i 13,6% rdr.

    Tyle tylko, że ta pozytywna niespodzianka wynikała jedynie z rewizji w górę danych za lipiec – gdzie szacunek miesięcznego wzrostu cen podniesiono z 2,3% do 2,5% (rocznego z 12,1% do 12,4%). Przed miesiącem statystyki PPI mocno zaskoczyły ekonomistów. Faktycznie zaraportowana inflacja PPI wyniosła 12,1% rdr wobec oczekiwań na poziomie 11% rdr.

    Gwałtowne przyspieszenie rocznej dynamiki PPI w eurolandzie obserwujemy od wiosny. Jeszcze w lutym ceny producentów rosły w umiarkowanym tempie 1,5% rocznie. W marcu przyspieszyły do 4,4%, w kwietniu do 7,6%, a już w maju i czerwcu galopowały w tempie ok. 10% rocznie.

    Powszechnie wiadomo, że za znaczną część tego zjawiska odpowiada efekt niskiej ubiegłorocznej bazy na rynku paliwowym. I faktycznie ceny dóbr energetycznych względem sierpnia 2020 roku podniosły się aż o 32%. Teraz jednak ta „energetyczna” inflacja infekuje kolejne kategorie dóbr przemysłowych. Według Eurostatu wzrost cen dóbr pośrednich przyspieszył do 14,7% rdr wobec 13,2% w lipcu, 10,9% w czerwcu i zaledwie 4,6% w marcu. Proces ten zaczyna być przenoszony na dobra trwałe konsumenckie, które w sierpniu były o 3,5% droższe niż przed rokiem. To dwukrotnie szybsze tempo wzrostu cen w tej kategorii, niż odnotowano w marcu (1,7% rdr).

    Galopujące ceny w fabrykach nie są tylko europejską specyfiką. W Stanach Zjednoczonych sierpniowa inflacja PPI wyniosła 8,3% rdr. W Polsce GUS oszacował dynamikę tego wskaźnika na 9,5% rdr, co było najwyższym wynikiem od grudnia 2011 roku. Tak silna inflacja producencka nie jest już żadnym zaskoczeniem. Od wiosny otwarcie mówi się, że niedobory komponentów i pracowników oraz rosnące notowania surowców w połączeniu z opóźnieniami w dostawach z Azji przełożą się na wyższe ceny dóbr przemysłowych. Już w maju prawie 80% ankietowanych firm produkcyjnych raportowało podwyżki w cennikach.  

    Efekty wyższych cen w fabrykach są już regularnie przerzucane na konsumentów. Ilustrujący ceny płacone przez gospodarstwa domowe wskaźnik CPI we wrześniu wzrósł aż o 5,8% i był to najszybszy przyrost od ponad 20 lat. Na tym jednak nie koniec – ekonomiści prognozują, że pod koniec roku osiągniemy 6 proc., a być może nawet zbliżymy się do 7 proc. Wysoka inflacja w Polsce ma się utrzymać przynajmniej do końca 2023 roku.

    KK

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    GUS policzył na nowo liczbę mieszkańców Polski. Przybyło imigrantów, najwięcej z Ukrainy
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (14)

    dodaj komentarz
    caesar_m
    Generalnie wychodzi na to że wymusza się zakupy poprzez "polskich" pośredników którzy w dodatku korzystają z Alledrogo.. Jest to "czysto spekulacyjnie" ochrona "polskich" przedsiębiorców ale co niby daje do naszego wspólnego garnka że między chińskim producentem pojawia się dodatkowo 2 pośredników pobierających Generalnie wychodzi na to że wymusza się zakupy poprzez "polskich" pośredników którzy w dodatku korzystają z Alledrogo.. Jest to "czysto spekulacyjnie" ochrona "polskich" przedsiębiorców ale co niby daje do naszego wspólnego garnka że między chińskim producentem pojawia się dodatkowo 2 pośredników pobierających zwykły haracz (nie mówię o firmie co zamawia hurtowo 100 czy 1000 sztuk i sprzedaje w detalu trochę drożej niż AliExpres - bo tak firma świadczy konkretną usługę : szybko, detalicznie , z miejscową gwarancją). Alledrogo zapewne w polsce podatków nie płaci...Oczywiście podatki od pośredników są większe niż samo cło i Vat przy indywidualnych Klientach więc myślę że bałagan i dodatkowe pocztowe haracze są celowym działaniem mającym na celu UTRUDNIENIE zakupów z Chin. "Dzięki" takim działaniom można zatrudnić kolejnych urzędników..
    jas2
    "W sierpniu ceny producentów – czyli tzw. inflacja PPI (producer price index) – w strefie euro były o 13,4% wyższe niż rok temu – poinformował Eurostat."

    Ten Glapiński ma wpływy w całej Europie. O Ameryce nie wspomnę...
    bha
    Nadrabiają okres Pandemii ,wzrost minimalnych stawek płac ,na którym co roku przybywa przecież coraz większa ilość osób i to w ogromie już branż i zawodów ,rosnąca rynkowa niepewność coraz bardziej zadłużanego jutra też daje znać o sobie ,do tego zbliża się wielkimi krokami okres tzw. żniw przedświątecznych w handlu i nie tylko więc Nadrabiają okres Pandemii ,wzrost minimalnych stawek płac ,na którym co roku przybywa przecież coraz większa ilość osób i to w ogromie już branż i zawodów ,rosnąca rynkowa niepewność coraz bardziej zadłużanego jutra też daje znać o sobie ,do tego zbliża się wielkimi krokami okres tzw. żniw przedświątecznych w handlu i nie tylko więc ceny zazwyczaj rosną dodatkowo ,i mamy jeszcze niestety trwający nadal wbrew poglądom wielu krótkowzrocznych wizjonerów covid 19 w wielu krajach. Dokąd to wszystko zmierza .....raczej w kierunku bocznicy.
    stachsgh
    Masz rację, ale pod jednym warunkiem. Razem z Tobą !! $zmall ON
    jenak
    Co to będzie, gdy przestaną wypłacać inżynierce socjal? Albo na nic nie starczy?
    itso_widmo_bieli
    a to co widać to tylko średnia :D
    po_co
    Właśnie nie, PPI jest wskaźnikiem ale to w jaki sposób jest ustalany zależy w zasadzie od instytucji która go podaje.
    Nawet gdy używa się średniej to może być ona średnią ważoną oraz obejmować tylko pewne dobra. To tak jak ze średnią płacą w Polsce która obliczana jest z pominięciem pewnych grup co skutkuje tym, że w ogóle nie
    Właśnie nie, PPI jest wskaźnikiem ale to w jaki sposób jest ustalany zależy w zasadzie od instytucji która go podaje.
    Nawet gdy używa się średniej to może być ona średnią ważoną oraz obejmować tylko pewne dobra. To tak jak ze średnią płacą w Polsce która obliczana jest z pominięciem pewnych grup co skutkuje tym, że w ogóle nie odzwierciedla rzeczywistości ani też w zasadzie trendu.

    "Price indices are calculated as a weighted average of the relevant products."
    https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Glossary:Producer_price_index_(PPI)
    jas2 odpowiada po_co
    Krótko mówiąc, ceny wzrosły tylko w Polsce, a w strefie euro nie wzrosły ;)
    jenak
    No i co, friedensy i marxy? Glaba i Jaro ze swoim rozdawnictem doprowadzą definitywnie strefę euro do bankructwa.

    A tam stopy ujemny. I nikt się nie przejmuje (z decydentów), a fora już dawno wyłączone > możecie sobie pokrzyczeć w lesie. Żeby nikt nie słyszał, bo was zamkną jako wichrzycieli.

    Powiązane: Strefa euro

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki