REKLAMA

Ekonomiści: inflacja wkrótce może zbliżyć się do 7 proc.

2021-10-03 09:02
publikacja
2021-10-03 09:02
Ekonomiści: inflacja wkrótce może zbliżyć się do 7 proc.
Ekonomiści: inflacja wkrótce może zbliżyć się do 7 proc.
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Inflacja w tym roku nie zacznie spadać. To może nastąpić dopiero w przyszłym roku, ale i tak wskaźnik wzrostu cen pozostanie na wysokim poziomie – wynika z prognoz ekonomistów, z którymi rozmawiał PAP.

W piątek GUS podał szybki szacunek inflacji we wrześniu. Według urzędu, wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych wyniósł 5,8 proc. w stosunku do 5,5 proc. w sierpniu. W kolejnych miesiącach, jak wynika z prognoz ekonomistów, z którymi rozmawiał PAP, inflacja będzie jeszcze wyższa.

Według szacunków Banku ING, na koniec grudnia tego roku inflacja może się zbliżyć do 7 proc.

„Jak na razie, inflacja zaskakuje wszystkich, bo jest wyższa niż wcześniej przewidywano. I w tym roku to się nie zmieni. Ciężko powiedzieć, co będzie dalej z cenami ropy i gazu, a te czynniki podbijają inflację, poza tym zaskakuje też wysokość inflacji bazowej, co pokazuje, że presja popytowa jest na tyle silna, że pozwala firmom przenosić rosnące koszty na klientów” – powiedział PAP ekonomista Banku ING Dawid Pachucki. Dodał, że świadczy też o tym tempo wzrostu cen producentów, czyli tzw. inflacja producencka, która zapewne we wrześniu wyniesie ok. 10 proc. Do tego notuje się wysoki wzrost cen usług. To wszystko oznacza, że konsumenci mają na tyle dużo pieniędzy, że nie zrażają się podwyżkami cen.

Według prognoz Banku Pekao, w tym roku inflacja może zbliżyć się do 6 proc.

„Jest duże ryzyko, że inflacja wyniesie 6 proc. w październiku. Obecnie nasza prognoza to 5,9-6 proc., choć to na razie wstępny szacunek. Więcej będziemy wiedzieć w ciągu miesiąca, gdy już będzie wiadomo, jak będą zachowywać się ceny paliw i ceny administrowane” – powiedział PAP Adam Antoniak, ekonomista Banku Pekao.

Spodziewa się on, że potem, do końca roku, inflacja będzie stabilna, może nawet lekko się obniżyć i grudzień skończymy ze wskaźnikiem wzrostu cen w okolicach 5,8-5,9 proc. Ale poziom 7 proc. jest możliwy do osiągniecia na początku 2022 roku.

„Na początku roku inflacja może wynieść 6,5 proc., nawet 7 proc. Początek roku oznaczać będzie podwyżki gazu, ogrzewania, wywozu śmieci czy opłat za odbiór nieczystości. Sporo się tego zebrało i te podwyżki podbiją inflację na początku 2022 r.” – powiedział Adam Antoniak.

Zdaniem Dawida Pachuckiego z Banku ING, wysoka inflacja zostanie z nami na dłużej.

„W przyszłym roku przyjdzie stymulacja fiskalna ze strony Polskiego Ładu, bo przecież minister finansów Tadeusz Kościński nie ukrywa, że ten program ma zwiększyć konsumpcję. Wprawdzie w II połowie roku inflacja przejściowo będzie spadać, bo będzie wynikać z efektu wysokiej bazy (paliwa, żywność) – a więc odwrotnego, który notowaliśmy np. w tym roku – ale będzie to spadek przejściowy i znowu w 2023 inflacja zacznie rosnąć. Sądzimy, że inflacja średnioroczna wyniesie 4,5 proc. w roku 2022. W roku 2023 też będzie na wysokim poziomie, blisko 4 proc., bo po przejściowym spadku na efektach bazy w II połowie przyszłego roku, w kolejnym znowu zacznie odbijać. Przez cały okres na wysokim poziomie będzie się utrzymywać inflacja bazowa” – powiedział ekonomista Banku ING.

Według prognoz Banku Pekao, szczyt inflacji odnotujemy na początku roku, ale potem ten wskaźnik będzie malał.

„Stopniowo powinniśmy schodzić w okolice 4 proc. pod koniec przyszłego roku. A co do roku 2023, to nasza wstępna prognoza mówi o inflacji w okolicach 2,5-3 proc.” – powiedział Adam Antoniak. (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Komentarze (63)

dodaj komentarz
3xx
spokojnie zaraz NBP zrobi projekcje ze za 3mce inflacja 3% jest tak samo prawdopodobna jak 7%, 95% szansy ze bedzie <7% (po czym za 3mce znow bedzie zaskoczenie ze inflacja jest 8%)
bha
Cóż...Tym bardziej ,że coraz bliżej Świąt.
maniek_as
To niech ekonomiści mówią te prognozy Glapińskiemu. Bo jest on chyba jedyną osobą w Polsce, która o tym nie wie! Łona nie liczę, bo mówię tu tylko o poważnych osobach.
3xx
Glapinski woli sluchac kota prezesa
mikimysz
Tym czasem, Glapiński z reklamy NBP śmieje się Polakom w oczy z hasłem: "Dbamy o bezpieczeństwo finansowe Polaków"
3xx
ciekawy watek: jesli w listopadzie nie podniesiemy stop to euro bedzie po 4,80
wiec mozecie juz ustawiac kupno po 4,50 bo stop Glapinski nie podniesie...
mikimysz
Ekonomiści kłamią, Glapiński stanowczo wie że od następnego miesiąca inflacja będzie spadać, Glapiński to wszystko wie od ponad 1,5 roku i każdy z tych ubiegłych 18 miesięcy miał być już miesiącem spadkowym ;) P.S. Inflacja niedbale kontrolowana ma to do siebie że lubi znienacka zmienić się w hiperinflację
smallsaver
Pisowskim klakierom z tego forum inflacja niegroźna, zapewne też dostali 60% podwyżki jak ich idole.
3xx
krolicza rodzina wciaz rosnie
jan888
PIS kompletnie nie nadaje się do rządzenia. PIS rozpętał gigantyczną inflację (poprzez 2-krotne zwiększenie zadłużania budżetu państwa, dodruk 136 mld zł i puszczenie tych pieniędzy w obieg) i sztucznie utrzymuje inflację, kompletnie nie zdając sobie sprawy, że to prowadzi do niszczenia kapitału Polaków, niszczenia gospodarki i odpływu PIS kompletnie nie nadaje się do rządzenia. PIS rozpętał gigantyczną inflację (poprzez 2-krotne zwiększenie zadłużania budżetu państwa, dodruk 136 mld zł i puszczenie tych pieniędzy w obieg) i sztucznie utrzymuje inflację, kompletnie nie zdając sobie sprawy, że to prowadzi do niszczenia kapitału Polaków, niszczenia gospodarki i odpływu pracowników z Polski np. do Niemiec, gdzie pensje są ponad 4 razy wyższe.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki