Metale szlachetne notują we wtorek mocne przeceny. To korketa po ich wcześniejszych gwałtownych wzrostach.


Aż o przeszło 7 proc. tanieje we wtorek na giełdach srebro. Za jedną uncję metalu należy zapłacić obecnie 27,18 dolarów, czyli o przeszło 2 dolary mniej, niż wczoraj. Choć od początku maja do 7 sierpnia uncja srebra podrożała dwukrotnie, ostatnie dni nie należą do udanych dla posiadaczy tego metalu. Trend wyraźnie wyhamował po ustanowieniu 7-letnich maksimów w okolicach poziomu 30 dolarów.
Spadki notuje także złoto, choć ich skala jest mniejsza niż na srebrze. Za uncję złota płaci się obecnie 1956,55 dolarów, czyli o 71,75 dolarów mniej niż wczoraj. To spadek o 3,54 proc. w ciągu dzisiejszej sesji. Złoto także ma za sobą świetny rajd, jeszcze na początku roku bowiem za uncję tego metalu płacono niewiele ponad 1500 dolarów. W efekcie mocnych wzrostów udało się sforsować na początku sierpnia nieosiągalną do tej pory dla złota barierę 2000 dolarów. Dziś metal ponownie spadł poniżej tego poziomu.
Spadki najprawdopodobniej można wiązać z korektą. Warto także zwrócić, że spadkom na metalach towarzyszyły wzrosty na giełdach. Przeceny notowały również inne metale: pallad tracił 4 proc., platyna zaś 2,5 proc.
AT





























































