Ceny kontraktów na złoto przebiły 2000 dolarów za uncję. Królewski metal kontynuuje imponujący rajd, co przekłada się na zainteresowanie inwestorów.


We wtorek po 17:00 czasu polskiego notowania październikowych kontraktów na złoto przekroczyły poziom 2000 dolarów. O 21:32 najaktywniejsza - wygasająca w październiku - seria kontraktów była notowana po 2012,60 USD za uncję trojańską.
Kurs złota spot znajduje się kilka dolarów poniżej psychologicznego poziomu i wydaje się kwestią czasu, aż i ona znajdzie się powyżej 2000 USD.
[Aktualizacja 18:20] Cena spot złota również przekroczyła 2000 dolarów.

Wtorkowy wieczór przynosi także wyraźny wzrost cen srebra. Metal ten drożeje o ponad 6 proc., do poziomu 26 USD za uncję. Do rajdu "podłączyły się", choć w mniejszym stopniu, także pallad (1,9 proc.) i platyna (2,1proc.).
Rekord od dawna oczekiwany
Poprzedni rekord z 2011 r. (1921 USD) złoto pobiło na początku ubiegłego tygodnia. Już 9 lat temu wielu komentatorów wieszczyło przebicie bariery 2000 dolarów, jednak stało się to dopiero teraz. W ciągu minionej dekady złoto zanotowało zejście najpierw w rejon 1250 USD (2013 r.), a następnie do 1050 USD (koniec 2015 r.). Ostatnia hossa na złocie zaczęła się dwa lata temu, a poziomem startowym było 1200 USD.
To właśnie w trakcie ostatnich lat większość ankietowanych przez Bankier.pl inwestujących Polaków po raz pierwszy zainwestowało w złoto. Najwięcej inwestorów „do złotego pociągu” wsiadło dopiero w naznaczonym pandemią 2020 r. Omówienie wyników ankiety, która pokazała, że inwestowanie w złoto dzieli nas niemal dokładnie na dwie połowy, opublikowaliśmy w artykule „Złoto dzieli inwestujących Polaków [Wyniki ankiety]”. Sporo informacji o złocie opublikowaliśmy również w artykule „(Nie) wszystko o złocie na 10 wykresach, które warto zobaczyć”.
Powodów dla wzrostu cen złota szukać można w wielu źródłach (więcej na ten temat w artykule „Dlaczego inwestorzy kupują złoto i srebro”), jednak w krótkim terminie notowaniom metalu pomaga dolar. Kurs EUR/USD ponownie wyszedł dziś ponad 1,18 USD, choć w dalszej części dnia zniżkował do 1,178 USD. Ostatnia słabość dolara komentowana jest w kontekście wydarzeń na tamtejszej scenie politycznej i niepewności związanej z kształtem kolejnego pakietu ratunkowego dla największej gospodarki świata.
Dolarowym rekordom cen złota towarzyszyły też nowe nominalne maksima w innych głównych walutach wymienialnych. Kurs kruszcu wyrażony we franku szwajcarskim osiągnął dziś rekordowe 1837,90 CHF za uncję. W strefie euro uncja królewskiego metalu kosztowała 1705,52 EUR. Nowy rekord padł także w Wielkiej Brytanii, gdzie uncja złota była wyceniana na 1539,35 funtów. W Polsce ceny otarły się o 7,5 tys. złotych, nieznacznie przekraczając szczyt z maja.
Jednakże rozpatrując sprawę w innym kontekście to nie tyle złoto drożeje, co fiducjarne waluty szybko tracą siłę nabywczą. Tylko od początku 2020 roku dolar amerykański stracił 1/3 swej wartości względem złota.
Natomiast w ujęciu realnym dolarowym notowaniom złota jeszcze sporo brakuje to pobicia rekordu ze stycznia 1980 roku. Według oficjalnych danych amerykańskiego Biura Statystyki pracy ówczesne 850 dolarów byłoby teraz warte 2816,55 USD. W tym ujęciu do historycznego rekordu złotu jest jeszcze dość daleko.






























































