Kontrakty na złoto powyżej 2000 dolarów za uncję

Michał Żuławiński2020-08-04 17:45, akt.2020-08-04 21:36analityk Bankier.pl
publikacja
2020-08-04 17:45
aktualizacja
2020-08-04 21:36
fot. allstars / Shutterstock

Ceny kontraktów na złoto przebiły 2000 dolarów za uncję. Królewski metal kontynuuje imponujący rajd, co przekłada się na zainteresowanie inwestorów.

We wtorek po 17:00 czasu polskiego notowania październikowych kontraktów na złoto przekroczyły poziom 2000 dolarów. O 21:32 najaktywniejsza - wygasająca w październiku - seria kontraktów była notowana po 2012,60 USD za uncję trojańską.

/ Bankier.pl

Kurs złota spot znajduje się kilka dolarów poniżej psychologicznego poziomu i wydaje się kwestią czasu, aż i ona znajdzie się powyżej 2000 USD.

[Aktualizacja 18:20] Cena spot złota również przekroczyła 2000 dolarów.

Wtorkowy wieczór przynosi także wyraźny wzrost cen srebra. Metal ten drożeje o ponad 6 proc., do poziomu 26 USD za uncję. Do rajdu "podłączyły się", choć w mniejszym stopniu, także pallad (1,9 proc.) i platyna (2,1proc.).

Rekord od dawna oczekiwany

Poprzedni rekord z 2011 r. (1921 USD) złoto pobiło na początku ubiegłego tygodnia. Już 9 lat temu wielu komentatorów wieszczyło przebicie bariery 2000 dolarów, jednak stało się to dopiero teraz. W ciągu minionej dekady złoto zanotowało zejście najpierw w rejon 1250 USD (2013 r.), a następnie do 1050 USD (koniec 2015 r.). Ostatnia hossa na złocie zaczęła się dwa lata temu, a poziomem startowym było 1200 USD.

To właśnie w trakcie ostatnich lat większość ankietowanych przez Bankier.pl inwestujących Polaków po raz pierwszy zainwestowało w złoto. Najwięcej inwestorów „do złotego pociągu” wsiadło dopiero w naznaczonym pandemią 2020 r. Omówienie wyników ankiety, która pokazała, że inwestowanie w złoto dzieli nas niemal dokładnie na dwie połowy, opublikowaliśmy w artykule „Złoto dzieli inwestujących Polaków [Wyniki ankiety]”. Sporo informacji o złocie opublikowaliśmy również w artykule „(Nie) wszystko o złocie na 10 wykresach, które warto zobaczyć”.

Powodów dla wzrostu cen złota szukać można w wielu źródłach (więcej na ten temat w artykule „Dlaczego inwestorzy kupują złoto i srebro”), jednak w krótkim terminie notowaniom metalu pomaga dolar. Kurs EUR/USD ponownie wyszedł dziś ponad 1,18 USD, choć w dalszej części dnia zniżkował do 1,178 USD. Ostatnia słabość dolara komentowana jest w kontekście wydarzeń na tamtejszej scenie politycznej i niepewności związanej z kształtem kolejnego pakietu ratunkowego dla największej gospodarki świata.

Dolarowym rekordom cen złota towarzyszyły też nowe nominalne maksima w innych głównych walutach wymienialnych. Kurs kruszcu wyrażony we franku szwajcarskim osiągnął dziś rekordowe 1837,90 CHF za uncję. W strefie euro uncja królewskiego metalu kosztowała 1705,52 EUR. Nowy rekord padł także w Wielkiej Brytanii, gdzie uncja złota była wyceniana na 1539,35 funtów.  W Polsce ceny otarły się o 7,5 tys. złotych, nieznacznie przekraczając szczyt z maja.

Jednakże rozpatrując sprawę w innym kontekście to nie tyle złoto drożeje, co fiducjarne waluty szybko tracą siłę nabywczą. Tylko od początku 2020 roku dolar amerykański stracił 1/3 swej wartości względem złota.

Natomiast w ujęciu realnym dolarowym notowaniom złota jeszcze sporo brakuje to pobicia rekordu ze stycznia 1980 roku. Według oficjalnych danych amerykańskiego Biura Statystyki pracy ówczesne 850 dolarów byłoby teraz warte 2816,55 USD. W tym ujęciu do historycznego rekordu złotu jest jeszcze dość daleko.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego.

Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (34)

dodaj komentarz
kimdzongtusk
Ten artykuł nie jest o złocie, tylko o zapisie elektronicznym banksterów, które udaje złoto. Prawdziwe złoto jest jeszcze droższe.
onlyv8engine
nikt rozsądny nie kupuje papierowego złota. blacha i tylko blacha
xxpp
To dopiero początek rajdu. Co miesiąc będą bite rekordy.
janciowodnik
Podpompujemy jeszcze trochę tych co nie wiedzą, że może spaść niżej. I spadnie niżej.
Jeśli żymianie znaleźli siły, żeby spadło niżej w 2011r - to teraz mają jeszcze więcej siły.
Złoto jest do niczego potrzebne jak masz w ręku 90% aktywów i firm produkujących wszystko potrzebne do życia.
I za każdym
Podpompujemy jeszcze trochę tych co nie wiedzą, że może spaść niżej. I spadnie niżej.
Jeśli żymianie znaleźli siły, żeby spadło niżej w 2011r - to teraz mają jeszcze więcej siły.
Złoto jest do niczego potrzebne jak masz w ręku 90% aktywów i firm produkujących wszystko potrzebne do życia.
I za każdym razem ludziom się wydaje, że to już koniec świata i będzie rosło do nieba.
Będzie, ale tylko pod warunkiem, że żymianie zmienią zasady gry i złoto stanie się częścią nowego standardu.
plutarch
Właśnie sobie (znów) obejrzałem The Big Short - ładny film. Trochę przesada z tym, że to "system" jest zły. System jest zły, bo ludzie są ignorantami en masse.
shadow_xx
Nie masz pojęcia jaką funkcję pełni złoto. Dlaczego złoto cały czas drożeje? Dlaczego inne towary cały czas drożeją? Dlaczego złoto jest od dawna używane?

Złoto pokazuje ile jest wart pieniądz fiducjarny i służy do przechowania kapitału.
znawca_wszystkiego
jesli produkcja papieru będzie szła do nieba to i cena złota liczona w tym papierze będzie szła do nieba.
gregzacha
Za bardzo nie ma alternatywy bo wszyscy drukują próbując oszukać własnych obywateli. Jest jeszcze bitcoin ale namnożyło się tego tak dużo, że się wszyscy pogubili. W kazdym razie moim zdaniem do 3000 dojdzie szybko.
plutarch
Przeciwnie: drukują, bo politycy chcą być Świętymi Mikołajami, żeby daleko nie szukać... Brakuje odważnych polityków, którzy w końcu powiedzą: nie stać nas, nasza stopa życiowa jest za wysoka, nie ma pracy dla wszystkich, itd.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki