REKLAMA

Gra nerwów na linii Waszyngton-Kijów. Trump uchyla furtkę do negocjacji?

2025-11-22 19:30
publikacja
2025-11-22 19:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę, że jego oferta w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie nie jest ostateczna. - Próbujemy to zakończyć - dodał w rozmowie z dziennikarzami przed odlotem z Białego Domu do bazy Andrews.

Gra nerwów na linii Waszyngton-Kijów. Trump uchyla furtkę do negocjacji?
Gra nerwów na linii Waszyngton-Kijów. Trump uchyla furtkę do negocjacji?
fot. Jim Loscalzo / / Reuters

„To nie jest ostateczna oferta”

- Nie, to nie jest moja ostateczna oferta - powiedział Trump. - Wojna Ukrainy z Rosją nigdy nie powinna była się wydarzyć. Gdybym był (wówczas) prezydentem, nigdy by do tego nie doszło. Próbujemy to zakończyć. W ten albo inny sposób musimy to zakończyć - dodał.

Co jeśli Kijów odmówi w czwartek?

Zapytany przez CNN o to, co się stanie, jeśli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie zaakceptuje planu do czwartku, odparł: - Wtedy może dalej walczyć ile chce.

Dzień wcześniej w wywiadzie dla radia Fox News Trump potwierdził doniesienia, że dał Ukrainie czas do czwartku na to, by zgodziła się na zaproponowany przez Amerykanów plan zakończenia wojny w Ukrainie.

Tego dnia również powiedział, że prezydent Ukrainy musi „polubić” przedstawiony przez niego plan pokojowy, a w przeciwnym wypadku powinien walczyć dalej. Trump dodał, że Ukraina „nie ma kart”.

Wakacje na giełdzie

Trump skomentował w ten sposób piątkowe orędzie Zełenskiego, który stwierdził, że Ukraina ma do wyboru utratę kluczowego partnera, albo utratę godności.

Projekt 28-punktowego planu pokojowego omawiany przez media zakłada m.in. oddanie zajmowanych przez Ukrainę terytoriów w Donbasie Rosji, ograniczenie liczebności jej armii, a także gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy. Plan mówi też o konieczności stacjonowania zachodnich myśliwców w Polsce.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
pjb
Ciekawe jakimi argumentami dysponuję, używa Putin aby przekonać Trumpa do ogłaszania rosyjskiego planu ustami Ameryki. Od kiedy USA pracują na rzecz obcych, robiąc to w imieniu Rosji? Czy to juz ostateczny upadek demokracji?
jezykminimalny
Demokracji Żurka Rubcowa Tuska, tak w GRu
mba_tomy
Trump to chory człowiek na ADHD, do tego narcyz mający zbyt dużą władzę, a wg jego opinii, myśli, że jest nieomylny w każdym temacie. Do tego śni po nocach o zdobyciu Pokojowej Nagrody Nobla, gdyż wtedy poczułby się jak Bóg. Niestety jego wszystkie działania powodują chaos na całym świecie, a wszystkie działania pokojowe powodują Trump to chory człowiek na ADHD, do tego narcyz mający zbyt dużą władzę, a wg jego opinii, myśli, że jest nieomylny w każdym temacie. Do tego śni po nocach o zdobyciu Pokojowej Nagrody Nobla, gdyż wtedy poczułby się jak Bóg. Niestety jego wszystkie działania powodują chaos na całym świecie, a wszystkie działania pokojowe powodują coraz większe konflikty, w końcu to ignorant do potęgi n-tej. Każda wojna uśpiona przez niego za niedługo wybuchnie z większą siłą. Ruskie trolle go kochają, bo wzmacnia Rosje... wielu ludzi na Bliskim Wschodzie jest zadowolonych z jego działania, bo jest chaos na całym świecie, co odwraca uwagę od nich. Jeszcze więcej ignorantów rzeczywiście uwierzyło, że jest nieomylny w każdym temacie... w końcu to miliarder i biznesmen... niestety jakoś wszystkim umknęło, ile razy zbankrutował i skąd ma pieniądze. W podsumowaniu, to pajac i showman.

I ja wierzę, że on nawet nie rozmawiał z Putinem, gdyż jako "nieomylny władca" - wszystko wie lepiej, i wydaje mu się, że jest cwańszy od Putina... Niestety dla wszystkich (dla Rosjan też), przy Putinie jest małym pajacykiem robiącym tylko dużo hałasu i bałaganu.
prs
Taa..

Zdaje sie Trumpowi wlasnie - w wyjatkowo fatalnej polityce - zaczyna brakowac wielu elementow..
..nie tylko "kart"..
yaro800
"Nie, to nie jest moja ostateczna oferta - powiedział Trump." - to nawet nie jest jego oferta. To oferta Kremla.
billybrown
Ograniczenie liczebności armii? Mowa tam jest o 600tys żołnierzy. Do wojny Ukraina miała nieco ponad 200tys żołnierzy a teraz ma być może 800tys. Punkt ten oznacza w zasadzie że Ukraina może mieć tak dużą armię jaką tylko będzie chcieć/będzie mogła utrzymać.
monuz
Poniedziałek: Ukraina przyjmuje plan (de facto kapitulacji)
Wtorek: Ukraina oddaje umocnienia w Donbasie i redukuje armię
Środa: Putin ponownie atakuje Ukrainę i szybko dociera do Kijowa
Czwartek: Trump ogłasza: oj jak mnie Władimir oszukał, a mówił, że jest moim przyjacielem i się za mnie modli...
monuz odpowiada samsza
Piątek: rosyjskie czołgi stoją 150 m od dawnego przejścia granicznego Ukraina-Polska, na Telegramie informują, że nie nadążyły dostawy paliwa, zresztą każdemu należy się wolny weekend
deryy odpowiada samsza
trump wraca do burdeli

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki