REKLAMA

Gowin: Stoki narciarskie będą zimą otwarte

2020-11-24 10:07, akt.2020-11-24 17:03
publikacja
2020-11-24 10:07
aktualizacja
2020-11-24 17:03
fot. Paweł Szadkowski / FORUM

Protokół sanitarny dotyczący korzystania ze stacji narciarskich został dopracowany, stoki będą zimą otwarte - poinformował we wtorek na Twitterze wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

"Protokół sanitarny dotyczący korzystania ze stacji narciarskich dopracowany, stoki będą zimą otwarte. Dziękuję partnerom: branży narciarskiej i Głównemu Inspektoratowi Sanitarnemu za świetną współpracę" - napisał Gowin.

W poniedziałek odbyło się spotkanie kierownictwa Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT) z branżą narciarską. Jak mówił podczas spotkania z przedstawicielami branży wicepremier, cytowany w komunikacie resortu, "w tym sezonie chcemy, żeby stoki, wyciągi narciarskie były dostępne", przy zachowaniu określonych zasad sanitarnych. Zapowiedział też, że jeżeli Główny Inspektorat Sanitarny zaakceptuje uzgodniony, szczególny reżim sanitarny, to we wtorek zostanie ogłoszona decyzja o otwarciu branży narciarskiej.

Warto odnotować, że wiceminister Andrzej Gut-Mostowy od 1995 roku współwłaścicielem hotelu „Sabała” w Zakopanem i udziałowcem stacji narciarska Witów-Ski.

Gowin wskazywał, że udało się odsunąć "negatywny scenariusz całkowitego lockdownu". "W minioną sobotę, wraz z premierem Morawieckim, przedstawiliśmy plan działań do 18 stycznia 2021 r. To wyjście naprzeciw postulatom przedsiębiorców, którym zależy na możliwie największej przewidywalności" – stwierdził.

Według tych ustaleń sektor handlowy – w tym galerie handlowe i sklepy meblowe - zostanie otwarty 28 listopada w najwyższym reżimie sanitarnym. Pozostałe obostrzenia pozostaną utrzymane do 27 grudnia. Ferie zimowe we wszystkich województwach odbędą się natomiast między 4 a 17 stycznia.

Branża: obostrzenia wyśrubowane bardziej niż dla galerii handlowych

Obostrzenia dla stacji narciarskich ogłoszone we wtorek są bardziej wyśrubowane niż te dla galerii handlowych, ale cieszymy się, że w ogóle sezon zimowy będziemy mogli otworzyć – oceniła w rozmowie z PAP Sylwia Groszek, rzeczniczka Polskich Stacji Narciarskich i Turystycznych zrzeszających 90 proc. ośrodków narciarskich w kraju.

"Reżim w stacjach narciarskich jest zdecydowanie większy niż gdziekolwiek indziej. Te obostrzenia są dla nas bardziej wyśrubowane niż dla galerii handlowych. Tylko podając dla przykładu, w galeriach handlowych może przebywać jedna osoba na 15 metrów kwadratowych, a jest to przestrzeń zamknięta, natomiast na stokach narciarskich to jedna osoba na 100 metrów kwadratowych w przestrzeni otwartej" – zaznaczyła rzeczniczka.

Podkreśliła ona, że sukcesem jest pozwolenie na działanie wyciągów.

"Ta zima dla ośrodków narciarskich będzie bardzo specyficzna i zupełnie odmienna od poprzednich. Będziemy działali w specyficznych warunkach. Dotyczą nas reżimy sanitarne analogicznie jak w innych branżach. My będąc odpowiedzialną branżą, już po doświadczeniach wiosennych i letnich, wypracowaliśmy pewne procedury działania, które sprawdziły nam się. W sezonie letnim, kiedy niektóre wyciągi woziły turystów, w naszych ośrodkach nie było dużych ognisk zakażeń, więc myślę, że podobnie będzie i zimą" – dodała Groszek.

Rzeczniczka zwróciła uwagę, że nie wyobraża sobie, że to gestorzy wyciągów będą zobligowani do sprawdzania, czy dany narciarz jeździ z rodziną czy nie. Według obostrzeń, miejsca w gondoli czy na krzesełku będą mogły zajmować osoby zamieszkujące w jednym gospodarstwie domowym lub mające wspólny nocleg lub wspólnie podróżujące do stacji turystyczno – narciarskiej.

Dodała także, że będą informować narciarzy, aby podróżowali koleją w grupie znających się osób.

"Nie mamy możliwości legitymowania narciarzy czy jeżdżą rodzinnie, natomiast liczymy na ich odpowiedzialne podejście, a ten model sprawdził się wiosną i latem" - dodała.

Rzeczniczka zwróciła uwagę, że stoki narciarskie to jedne z bezpieczniejszych miejsc jeżeli chodzi o możliwość zakażenia się.

Wytyczne ministerstwa i GIS-u ws. stoków

Tylko osoby mieszkające w jednym gospodarstwie domowym lub mające wspólny nocleg albo wspólnie podróżujące do stacji turystyczno-narciarskiej mogą korzystać z wyciągów narciarskich, kolei linowych i przenośników taśmowych bez ograniczeń epidemicznych - wynika z wytycznych MRPiT i GIS ws. stoków narciarskich i turystycznych.

Dodano, że warunkiem działania ośrodka narciarskiego lub stacji narciarskiej jest, by na ich terenie przebywała maksymalnie jedna osoba na 100 m kw.

Resort poinformował, że protokół sanitarny wypracowany wspólnie z branżą narciarską został we wtorek zaakceptowany przez Główny Inspektorat Sanitarny. "Stoki narciarskie i turystyczne będą otwarte w sezonie zimowym 2020/21 przy ścisłym reżimie sanitarnym, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom" - podkreślono.

"Jako resort gospodarczy, musimy uwzględniać decyzje dotyczące ochrony zdrowia i życia Polaków. Będziemy w tej kwestii wykorzystywać doświadczenie innych europejskich krajów" – powiedział, cytowany w komunikacie, wicepremier, szef MRPiT Jarosław Gowin po konsultacjach z branżą.

MRPiT podkreśliło, że celem procedur jest: m.in. zwiększenie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników, gości/klientów oraz osób przebywających na terenie stacji turystyczno-narciarskich, zorganizowanych terenów narciarskich, kolei linowych i wyciągów narciarskich.

Według resortu wytyczne mają też "minimalizować ryzyka zakażenia pracowników/obsługi oraz gości/klientów". Ich celem jest "kompleksowe działanie przeciwepidemiczne dostosowane do etapu zaawansowania stanu epidemii".

Jak czytamy w przesłanym PAP komunikacie, "w zakresie przejazdów wyciągami narciarskimi, kolejami linowymi oraz przenośnikami taśmowymi itp., w celu zapobiegania gromadzeniu się klientów w kolejce do przejazdu w/w urządzeniami, dopuszcza się ich funkcjonowanie zgodnie z przepustowością nominalną, w przypadku gdy miejsca zajmować będą osoby zamieszkujące w jednym gospodarstwie domowym lub mające wspólny nocleg lub wspólnie podróżujące do stacji turystyczno - narciarskiej".

Ponadto, zarekomendowano działania pozwalające na zachowanie odstępów między osobami w kolejce do przejazdu, np. przez odgradzanie szarfami, wyznaczanie „tuneli” dojścia, wyznaczanie punktów, w których można przebywać.

Zalecono także informowanie osób na stokach, by - o ile to możliwe i nie będzie powodowało gromadzenia się ludzi w kolejce do przejazdu urządzeniami transportu linowego - na jednym krześle lub w jednej gondoli miejsca zajmowali zamieszkujący w jednym gospodarstwie domowym lub mający wspólny nocleg lub wspólnie podróżujący do stacji turystyczno-narciarskiej.

Wśród rekomendacji jest też "podjęcie działań mających na celu rozłożenie ruchu narciarzy i turystów korzystających z urządzeń transportu linowego równomiernie w ciągu dnia".

Resort i GIS proponują podzielenie zorganizowanych terenów narciarskich na odrębne strefy obejmujące stoki narciarskie, ośrodki noclegowe, wypożyczalnie, punkty restauracyjne. Rekomendowane jest "umożliwienie zakupu biletów bezobsługowo, tj. poprzez platformy online lub w biletomatach", jak też umożliwienie płatności bezgotówkowych we wszystkich punktach usługowych, kasach biletowych, sklepach oraz wypożyczalniach na terenie stacji turystyczno-narciarskiej.

Dodano, że pracownicy zorganizowanych terenów narciarskich, kolei linowych i wyciągów narciarskich oraz stacji turystyczno-narciarskich powinni być wyposażeni w środki ochrony indywidualnej, w tym maseczki zasłaniające nos i usta, rękawiczki oraz środki do mycia i dezynfekcji rąk, a także nieprzemakalne fartuchy z długim rękawem, do użycia w razie potrzeby.

Rzecznik MZ: Otwarcie stoków narciarskich raczej dla miejscowych

Otwarcie stoków narciarskich ukierunkowałbym raczej dla osób zamieszkujących w pobliżu niż dla osób, które chciałyby się wybrać na ferie – powiedział we wtorek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Ferie w tym roku spędzamy w domu – dodał.

Dziennikarze pytali rzecznika MZ na konferencji prasowej, czy jest szansa, że w sezonie narciarskim zostaną otwarte obiekty hotelarskie. 

Andrusiewicz, odnosząc się do informacji przekazanych przez wicepremiera Gowina, powiedział, że według obecnego stanu, obiekty hotelarskie będą zamknięte, a z wyciągów narciarskich będą mogli skorzystać lokalni mieszkańcy.

"Na dzień dzisiejszy, jeśli miałbym się odnieść do sytuacji, która będzie obwiązywała w ferie, (...) to nadal obiekty hotelarskie pozostaną zamknięte, restauracje pozostaną zamknięte" – powiedział Andrusiewicz.

"Rzeczywiście jest tu w tej chwili mowa o możliwości otwarcia stoków narciarskich, ale raczej ukierunkowałbym te stoki narciarskie dla osób zamieszkujących w pobliżu niż dla osób, które chciałyby się wybrać na ferie. Ferie w tym roku spędzamy w domu" – podkreślił rzecznik.

pad/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (25)

dodaj komentarz
and-owc
Chłopcy muszą po czymś jedzieć (lubią śnieg, moze być sztuczny). Jak nie mają po czym, to jeżdzą po babie. Lubią "kleić" bałwany i wkładać marchewkę zamiast nosa (siusiaka), tam gdzie nie należy.
dermanka
Patrząc na działania rządzących ostatnio to trzeba przyznać, że Bareja i Orwell byli prawie pozbawieni wyobraźni.
zamknackw
niech pisowcy wykupią siłownie, to też otworzą :D
wtomek
"Protokół sanitarny dotyczący korzystania ze stacji narciarskich został dopracowany" -papier wszystko wytrzyma , nawet jak się nadają tylko do wytarcia dupy. Wczoraj napisałem w dyskusji tu się toczącej na temat zamknięcia stoków.... Zapytałem, poczekamy jak długo wytrzymają na tupanie....minął dzień , "Protokół sanitarny dotyczący korzystania ze stacji narciarskich został dopracowany" -papier wszystko wytrzyma , nawet jak się nadają tylko do wytarcia dupy. Wczoraj napisałem w dyskusji tu się toczącej na temat zamknięcia stoków.... Zapytałem, poczekamy jak długo wytrzymają na tupanie....minął dzień , a już wczoraj po południu było słychać głos odwrotu. Na wiosnę wszystko wjechało do kraju zarażone na stokach we Włoszech, Austrii i Szwajcarii. Pogratulować troski o narciarzy kosztem wszystkich innych. Zarażonych na stokach będziemy tak samo leczyć?, czy może w trzeciej kolejności?.
grab
Czy Gowin upadł na głowę? W marcu przyjdzie z tego powodu ogromny wzrost zachorowań, wtedy Gowina, Kaczyński wykończy.
qart
Znościć wszystkie ograniczenia! Może poza klubami nocnymi i koncertami. Resztę otwierać!
looxoos
O dziękujemy Ci dobrodzieju! Czym zasłużyliśmy na taką łaskę?
Btw,
Pan Gowin musi byc wytrawnym narciarzem, mało kto ma tak elastyczny kręgosłup! ;)
hal9ooo
Ciekawe co będą mieli do powiedzenia rodzinom ludzi którzy umrą na covid po zarażeniu się na zatłoczonym stoku w Białce? Ale co tam, inna decyzja nie było po linii partii. Ofiary się nie liczą.
karbinadel
Bez sensu pretensje. Jazda na nartach chyba nie jest obowiązkowa?
gronostaj odpowiada karbinadel
Tak samo jak sklepy, siłownie, hotele, baseny, parki rozrywki, kina, teatry...

A jednak je wszystkie rząd zamknął.

Powiązane: Sport i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki