Gowin: 8 tysięcy zł w miastach to nie są wysokie zarobki

Zniesienie limitu składek ZUS uderzy w klasę średnią, a warto znieść limit składek od wyższych wynagrodzeń, bo 8 tysięcy złotych na rękę w dużym mieście to nie są wysokie zarobki – powiedział w Radiu Zet Jarosław Gowin.

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)

Gowin odniósł się do pomysłu zawartego w projekcie budżetu na 2020 r., w którym założono zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce). Z tego tytułu do budżetu w przyszłym roku ma wpłynąć 5,1 mld zł. Obecnie zarabiający w ciągu roku powyżej limit 30-krotności nie muszą płacić składek ZUS.

– To jest kontrowersyjne rozwiązanie. Rzeczywiście wraz z panią minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigą Emilewicz będziemy dyskutować jeszcze z naszymi kolegami z Prawa i Sprawiedliwości, czy ten element jest niezbędny, żeby zrównoważyć budżet – powiedział.

W jego ocenie taki zapis uderzy w klasę średnią, która jest "kołem zamachowym rozwoju cywilizacyjnego." – Trzeba się zastanowić, czy te 140 tysięcy jest odpowiednią kwotą, czy ZUS nie powinien być zniesiony, zlikwidowany od nieco wyższych wynagrodzeń. 8 tysięcy złotych na rękę w takich miastach jak Warszawa, Kraków, Wrocław i Poznań to nie są zarobki wysokie – dodał.

W sobotę premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że 1 stycznia 2020 roku płaca minimalna będzie podwyższona do 2600 zł. Oznacza to wzrost w stosunku do wcześniejszych zapowiedzi - w połowie czerwca rząd zaproponował Radzie Dialogu Społecznego (RDS), aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2020 r. wynosiło 2450 zł, a minimalna stawka godzinowa 16 zł. Na konwencji zapowiedziano, że pensja minimalna wzrośnie od 1 stycznia 2020 r. do 2600 zł, do końca 2020 r. do 3000 zł, a do końca 2023 r. do 4000 zł.

Jarosław Gowin pytany, czy zgadza się z taką strategią podwyższenia płac minimalnych, stwierdził: – Polityka zawsze wymaga kompromisów. Ten kompromis jest także po stronie naszych partnerów z Prawa i Sprawiedliwości.

Jak dodał, polska gospodarka przez ostatnie 30 lat rozwijała się bardzo dobrze. – Ale za jaką cenę? Za cenę taniej siły roboczej. To znaczy, my Polacy byliśmy przez dwadzieścia kilka lat tanią siłą roboczą" – podkreślił. Stwierdził, że proces podnoszenia płac rozpoczął się "dopiero pod rządami Zjednoczonej Prawicy".

Dopytywany, czy zgodził się na taką koncepcję podwyżek płac minimalnych, powiedział: – Skoro zostało to ogłoszone na konwencji, to znaczy, że to jest wspólny projekt – zaznaczył.

Co ciekawe, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz powiedziała w jednym z wywiadów, że tego pomysłu z nią nie konsultowano, a taki skok płacy minimalnej na pewno bedzie trudną sytuacją dla małych przedsiębiorstw.

Przypomnijmy, że Jarosław Gowin w lutym ubiegłego roku opowiadał się za zwiększeniem wynagrodzeń ministrów od następnej kadencji, gdyż – jak mówił – w latach 2011-2013 kierował w rządzie PO resortem sprawiedliwości, miał wciąż na utrzymaniu trójkę dzieci i "czasami nie starczało do pierwszego".

DU, PAP

Źródło: Bankier24

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 kris74keh

Pan Gowin to nie powinien się za często wypowiadać o zarobkach.Co głos zabierze to babol.

! Odpowiedz
6 5 2kbb

Jestem zwolennikiem reform jakie robi PIS czyli Sądownictwa, obcięcia emerytur SB, dbanie o powroty Polaków z emigracji, pomoc polskim rodzinom programami 500+, prowadzoną politykę międzynarodową z zacieśnieniem sojuszu z USA, współpraca z krajami wschodu Europy jak Ukraina Białoruś Gruzja... itd Dzisiaj walka toczy się o wolną Białoruś i stworzenie w przyszłości wolnej i rozwijającej się strefy gospodarczej za wschodnimi granicami Polski, od krajów Bałtyckich na północy poprzez Białoruś Ukrainę do Morza Czarnego na południu...Polski Rząd jak każdy inny w Świecie oczywiście wykorzystuje politykę społeczną do rywalizacji politycznej z opozycją... Jednak podstawą za którą trzeba pochwalić ten Rząd jest wzrost 25
% nominalnie wzrostu gospodarczego ( PKB) przez ostatnie 4 lata co diametralnie zmieniło pozycję Polski na arenie międzynarodowej i w Europie. Rząd ma zapewne dokładne dane które nie są publikowane mówiące jaki wpływ na polską gospodarkę mają emigranci ze wschodu. Podniesienie płacy minimalnej to właśnie walka o ich pozostanie w Polsce... Ktoś wyliczył że w dzisiejszych warunkach firmy zatrudniające pracowników na umowach śmieciowych i najniższych stawkach i tak upadłyby w warunkach recesji czy kryzysu... Jednak na dzisiaj nie sposób przewidzieć konsekwencji podniesienia stawki minimalnej... To najbardziej ryzykowna gra na rynku w całym okresie rządzenia przez PIS. Tego czego brakuje PIS to dobre relacje w miastach właśnie z przedsiębiorcami... Bez nich nigdy PIS nie zdobędzie władzy w dużych miastach...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 21 lisior

Chętnie zamienię się z Gowinem na jego wynagrodzenie.........

! Odpowiedz
2 54 enta

900 zł renty po przepracowanych ponad 25 lat i musi mi starczyć,całe szczęście że już nie muszę co 2 lata stawać przed jednoosobową komisją zus-u by udowadniać,że jeszcze żyję

! Odpowiedz
3 30 szlachta-nie-pracuje

nie bądź taka pewna jeszcze komisja cie może uzdrowić

! Odpowiedz
25 42 coderx

8k na rękę to przyzwoicie jak przynosi tyle on i ona. Inaczej to jakaś rata, żarcie a podróże to tylko na travel channel. Mówimy o rodzinie 2+2/3.

! Odpowiedz
32 119 mith21

Wiadomo. Temu to 100 tyś nie starczy do pierwszego.

! Odpowiedz
47 145 cxap

Facet totalnie oderwany od rzeczywistości. Polska to kraj w którym połowa obywateli nie dostaje nawet 2500 zł wypaty na rękę... A średnia krajowa wynosi ok 3500 co dla wielu jest wręcz bogactwem. Ci ludzie tez mają dzieci, staraj się je wykształcić i żyją i dla siebie i dla nich! Pracuję w banku, ostatnio kredytowałem małżeństwu z 2 dzieci z dochodem 4500 zł (obydwoje - pełne etaty) plus 1000 zł z 500+ kredyt 25 tys na 9 lat na zakup samochodu!!! Hipokryzja władzy jest obrzydliwa. Po nagrodach, które im się należały, obcięli posłom część uposażeń. Spokojnie, wybrańcy władzy siedzą sobie w zarządach spółek skarbu państwa, często w niejednym zarządzie... i mają z tego tytułu dochody nierzadko w wysokości 100 tys. złotych! Sprawozdania są dostępne dla wszystkich, wystarczy wejść na stronę https://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/poslowie.xsp?type=A i kliknąć oświadczenia majątkowe - niektórzy zapatrzeni w tych co im dali 500+ moją mocno się zdziwić...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 86 trooper

nie zmienia to faktu, że 8tys miesięcznie to nie zaden bogacz, a co najwyżej klasa średnia. W dużym mieście programista zgarnie 12tys . Dowalenie tej klasie odbije się prędzej czy później czkawką, chyba że chcemy tkwić w kraju o niskimch dochodach do zasranej smierci

! Odpowiedz
5 47 cxap odpowiada trooper

W ciągu ostatnich 9 lat liczba zamożnych Polaków zwiększyła się ponad dwukrotnie z 661 tys. do 1,3 mln osób. Ale co to znaczy zamożny Polak? Analitycy KPMG stosują kryterium progu dochodowego podatku PIT i za zamożnych uznają wszystkich zarabiających powyżej 7,1 tys. zł brutto miesięcznie. To nieco ponad 5 tys. zł na rękę. (grudzień 2018)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne