Gowin: Powinniśmy zacząć ściągać do Polski przyszłe elity

Zamiast cieszyć się, że w Polsce pracuje dziś ponad milion Ukraińców wykonujących relatywnie proste prace, powinniśmy zacząć walczyć o ukraińskich lekarzy, informatyków, naukowców – mówił wicepremier Jarosław Gowin podczas trwającego w Krynicy Forum Polonijnego. O analogiczną grupę minister chce walczyć także w gronie Polaków żyjących na emigracji.

Redakcja Bankier.pl prowadzi relację na żywo z Forum Ekonomicznego w Krynicy - zobacz »

– Polska w ostatnich 30 latach napisała historię wspaniałego sukcesu. Różne rzeczy w tym okresie nam nie wyszły, ale to, co najbardziej „położyliśmy”, to budowa systemu formacji i odtwarzania elit. Tym, co mnie najbardziej interesuje, jest ściąganie do Polski ludzi, którzy mogą być polską elitą – mówił w środę podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Wicepremier Jarosław Gowin podczas debaty o atrakcyjności polskiego rynku pracy dla powracających z emigracji, Forum Ekonomiczne w Krynicy 2019
Wicepremier Jarosław Gowin podczas debaty o atrakcyjności polskiego rynku pracy dla powracających z emigracji, Forum Ekonomiczne w Krynicy 2019 (Senat Rzeczypospolitej Polskiej)

Jak mówił minister, atrakcyjność i konkurencyjność gospodarcza Polski po 1989 roku wynikała głównie z taniej siły roboczej. – Taki model rozwoju albo został świadomie przyjęty, albo został przyjęty, bo nie było innego wyboru. Teraz powinniśmy robić wszystko, żeby ten model zmienić. Zatem już nie tania, a wykwalifikowana siła robocza – wspominał.

– My naprawdę ich [wykształconych emigrantów – red.] bardzo potrzebujemy do roli przyszłych przywódców – biznesu, państwa, świata kultury itd. – przekonywał wicepremier. Odniósł się także do czasów po stanie wojennym, kiedy z Polski wyjechało wiele młodych osób ze środowisk inteligenckich, w dużej mierze studentów. Jak mówił, wiele z tych osób nie zrobiło za granicą spektakularnych karier, choć miały potencjał, żeby „wywrzeć wielki wpływ na bieg polskiej gospodarki”. Nie wykorzystali za granicą swoich talentów lub nie przebili się przez tzw. szklany sufit. Ich przypadki mają w opinii wicepremiera wywoływać refleksję u młodych, którzy dziś rozważają emigrację do innych krajów.

Z doświadczeń szefa resortu nauki wynika jednak, że nie wszyscy są gotowi na powroty polskich talentów z zagranicy. Skierowany do naukowców na emigracji program „Polskie Powroty” okazał się trudniejszy w realizacji, niż zakładano. – Zaoferowaliśmy bardzo korzystne warunki finansowe młodym naukowcom, żeby wrócili np. ze Stanfordu czy z Oksfordu. Oferujemy bardzo atrakcyjne warunki im i jednocześnie zapewniamy finansowanie ich miejsc pracy uczelniom. Jaka jest reakcja? Jest dużo większe zainteresowanie polskich naukowców, żeby wracać z zagranicznych uczelni, niż zainteresowanie polskich uczelni, żeby ich przyjmować – opowiadał wicepremier Jarosław Gowin. – Świat akademicki boi się wpuszczenia do tego swojego zatęchłego bajorka młodych szczupaków albo i rekinów, które sobie dobrze dają radę w nauce światowej. Jest jeszcze wiele barier mentalnych, które musimy pokonać, żeby młodzi Polacy chętniej wracali do Polski – kwitował minister.

Podczas dyskusji otwierającej drugi dzień obraz Forum Ekonomicznego w Krynicy o atrakcyjności rynku pracy w Polsce dla powracających z emigracji rozmawiali Bożena Borys-Szopa z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Jarosław Gowin z resortu nauki i szkolnictwa wyższego, Grażyna Ciurzyńska z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu oraz Zbigniew Jagiełło z PKO Banku Polskiego.

Uczonych i hydraulików. „Brakuje każdych polskich rąk do pracy”

Mianem największego kataklizmu narodowego od czasów II wojny światowej określono emigrację Polaków po 2004 roku podczas trwającego w Krynicy Forum Polonijnego. Mimo starań o powroty nie brakuje barier. Jakość usług publicznych, opór niektórych sfer przed napływem młodszych kadr czy ograniczony zakres wyzwań dla najzdolniejszych to tylko niektóre z nich.

Malwina Wrotniak

Źródło:
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 41 trooper

Ci debilni politycy myślą, że ludzi wykształconych mogą sobie 'ściągać' z zagranicy. Problem polega na tym, że świat to nie komunizm i ludźmi się nie kieruje. Co najwyżej mogą się starać zachęcać ludzi do przyjazdu, ułatwiać im życie, itp itd. Ci populiści żyją w jakimś alternatywnym świecie, pasują bardziej do Białorusi, Turcji może Węgrzech, ale gdzie im do Europy, Ameryki czy świata pierwszej klasy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 60 django

Jak bym słyszał przemówienie Hitlera...

! Odpowiedz
5 60 piano350

Chyba się czegoś naćpał.

! Odpowiedz
21 47 adamp222666

Raczej sam tego nie wymyslił - tylko jest " ustami " USA " w programie - osłabić Rosję , kokietować Ukrainę .

! Odpowiedz
32 47 leonidass

Bierzcie z Izraela

! Odpowiedz
18 8 leonidass

Przyleciała szarancza z minusami. Przyleciała i poleciała dalej..

! Odpowiedz
22 138 1a2b

Gowin to niebezpieczny kretyn. Chce "walczyć" o Ukraińców żeby zrobić z nich polskie elity. Gowin ciulu jeden ty się słyszysz!?

! Odpowiedz
23 90 anty12

Obawiam sie ze Gowin to ukryta opcja ukrainska.Obawiams ie ze w polskim rzadzie n i e ma Polakow, tylko przebiaranc,ktorzy mowia po polsku.

! Odpowiedz
20 31 adamp222666

Z naszymi elitami , nie mogą sie dogadać - to straszą " konkurencją "

! Odpowiedz
50 83 jacek-19

" Panie " Gowin , najpierw musisz pan przekonac ludzi - Polakow , ze oplaca sie glowa pracowac , bo jak do tej pory patologia wyciagajaca lape dostaje tyle samo . Ci co za "myslenie" maja placone w panskiej pisowskiej Polsce zyja kiepsko . Bardziej oplaca sie u was nie pracowac , a pan chce ludzi do pracy sciagac .

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.