REKLAMA

Giełdowe "naj", czyli hity i kity 2020 roku

Adam Torchała2021-01-04 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-01-04 06:00
Giełdowe "naj", czyli hity i kity 2020 roku
Giełdowe "naj", czyli hity i kity 2020 roku
fot. Robert Gardziński / / FORUM

Za nami rok pandemii gospodarczego krachu, ale i rok giełdowego ożywienia oraz powrotu mody na GPW. Sprawdzamy, które spółki dały zarobić najwięcej w tym szalonym roku, a które ciążyły głównym polskim indeksom.

Po słabym 2019 roku polska giełda bez fajerwerków weszła i w 2020. Słabość stycznia szybko jednak przyćmiona została przez wydarzenia z lutego i marca, gdy pandemia, a przede wszystkim związany z nią lockdown sprowadziły WIG20 na poziomy niewidziane nawet w trakcie krachu 2008 roku. Panika ma jednak to do siebie, że rodzi i okazje. Późniejsze gwałtowne odbicie zaowocowało wysokimi stopami zwrotu w krótkim okresie, dodatkowo lockdown i niskie stopy procentowe sprawiły, że Polacy, nawet mniej do tej pory zainteresowani giełdą, nieco przychylniej spojrzeli na GPW

fot. / / Bankier.pl

Wbrew pozorom zatem, mimo dość minorowych nastrojów w gospodarce, giełdy znalazły się raczej po stronie wygranych. Rekordy DAX-a, rekordy na Wall Street pokazały, że inwestorzy patrzą już w dal, w czasy gdy pandemia przygaśnie, ale na rynku pozostaną wpompowane przy jej okazji pieniądze. Na GPW napływ inwestorów w końcu wywołał ożywienie na nieco zakurzonym rynku NewConnect, ale także i na głównym rynku można było znaleźć fenomenalne stopy zwrotu. Zresztą wystarczy powiedzieć, że aż 64 proc. spółek z WIG-u zakończyło rok na plusie. Na NewConnect odsetek ten wyniósł aż 78 proc. Mediana stopy zwrotu sięgnęła tam 58 proc. NCIndex zyskał 110 proc.

fot. / / Bankier.pl

O ile większość spółek zakończyła rok ponad kreską, o tyle różnie prezentowały się główne indeksy warszawskiej giełdy. I tak sWIG80 zyskał 33,6 proc., jednak WIG20 stracił 7,7 proc. W środku uplasowały się WIG (-1,4 proc.) oraz mWIG40 (+1,8 proc.). W efekcie sWIG80 należał do grona najlepszych indeksów w Europie, podczas gdy WIG20 znajdował się w dolnej części stawki.

Nie tylko pandemiczni liderzy wzrostów

Liderem pod względem stopy zwrotu wśród spółek notowanych w ramach Warszawskiego Indeksu Giełdowego okazał się w 2020 roku Mercator, który dzięki rękawiczkowej hossie związanej z pandemią koronawirusa podrożał na giełdzie aż 4,2 tys. proc. Czterocyfrowe stopy wzrostu zanotowały także papiery Harpera, Zastalu i Nexity, jednak tutaj fundamenty wydają się jednak dużo bardziej dyskusyjne, niż przy Mercatorze. Szczególnie w przypadku ostatniej dwójki. W pierwszej piątce znalazła się jeszcze inna tzw. "koronawirusowa spółka", czyli Biomed Lublin. Jej akcje podrożały o 753 proc.

fot. / / Bankier.pl

Duże wzrosty Biomedu i Mercatora sprawiły, że spółki zaczęły także grać istotną rolę w indeksie mWIG40. W gronie liderów indeksu znalazła się także trójka X-trade Brokers (+366 proc.), DataWalk (+250 proc.) i Ten Square Games (+181 proc.). Pierwsza ze spółek, jako dom maklerski, skorzystała na koronawirusowym skoku zmienności i zainteresowania inwestowaniem. DataWalk konsekwentnie buduje portfel klientów, Ten Square z kolei wciąż potwierdza, że świetnie radzi sobie z monetyzacją gier.

Dwie twarze Skarbu Państwa

W indeksie WIG20 liderem okazało się Dino (+101 proc.), które nie tylko stale rozwija sieć, ale także i przy okazji koronawirusa traktowane było przez inwestorów jako tzw. bezpieczna przystań. Drugą najwyższą stopę wypracował KGHM (+91,5 proc.), którego wspomogła hossa na miedzi. Podium domknął Tauron (+66 proc.). Warto zauważyć, że w pierwszej piątce najmocniejszych spółek znalazła się czwórka spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa. Ten samego Skarbu Państwa, który w ubiegłym roku bardzo indeksowi ciążył. Teraz na niektórych z nich przyszło odbicie.

fot. / / Bankier.pl

Z drugiej strony spółki Skarbu Państwa dominowały po drugiej stronie. Najsłabszym ogniwem indeksu WIG20 okazał się Lotos (-49,1 proc.). Ponad 40 proc. stracił także Alior, a o ponad 30 proc. potaniały papiery Santandera, Pekao i Orlenu. 

Koronawirus rozdawał karty w sektorach

To także spółki paliwowe i banki najsłabiej wypadały w zestawieniu branżowym, ich indeksy straciły jako jedyne ponad 20 proc. Szczególnie dużym rozczarowaniem okazały się banki, które jeszcze na początku roku wydawało się, że są przecież tanie, jednak cięcie stóp i kolejne odpisy związane z frankami i pandemią sprawiły, że przedstawiciele sektora zaczęli pokazywać wyraźnie niższe zyski. Najmocniejszym indeksem okazał się WIG-Górnictwo, ten jednak zdominowany jest przez KGHM (94 proc. udziału), ciężko traktować go zatem jako sensowny indeks branżowy. Na podium najlepszych indeksów znalazły się także gry (+54 proc.), które w trakcie pandemii radziło sobie dobrze nawet mimo wpadki CD Projektu oraz budownictwo (+61 proc.), które także nie dało się pandemii (wbrew oczekiwaniom pracownicy nie schodzili z budów, a inwestycje dalej napędzały branżę).

fot. / / Bankier.pl

Wpływ koronawirusa było także widać w zestawieniu spółek o najniższych stopach zwrotu w 2020 roku na głównym rynku. Znalazły się tam kolejne banki jak mBank (-54 proc.) i Millennium (-44,1 proc.), węglowa Bogdanka (-44,9 proc.) czy restauracyjne Mex Polska (-54,3 proc.) oraz Sfinks (-47,4 proc.). Przez długi czas mocnym kandydatem do najsłabszej branży była odzieżówka (zamknięte galerie), jednak CCC i LPP zaczęły odrabiać straty m.in. dzięki kanałom internetowym. Dużo słabiej wypadły akcje Monnari, czy VRG, które straciły ponad 30 proc. Najmocniej na głównym rynku - o ponad 90 proc. - potaniały papiery pogrążonych w problemach Elektrobudowy i Intermy (dawne Briju).

Będąc przy negatywach, warto wrócić jeszcze do tego, co na początku zostało wymienione jako pozytyw. O ile bowiem gwałtowne rajdy szerokiego grona spółek cieszyły inwestorów, o tyle nie zawsze szły za tym fundamenty. W efekcie tego niejednokrotnie euforia szybko przeradzała się w panikę i na niektórych spółkach - mimo z punktu widzenia stopy zwrotu udanego roku - wielu inwestorów zanotowało spore straty. Rok 2020 był zdecydowanie rokiem spekulacji, co inwestorów krótkoterminowych zapewne ucieszyło, w dłuższym horyzoncie nie powinien być to jednak model, do którego rynki kapitałowe powinny dążyć.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Podsumowania 2020, prognozy 2021

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki